19 obserwujących
1344 notki
788k odsłon
  378   0

Ruch Narodowy dla Macierewicza - copyright by Tomasz Lis

 Zdaje mi się, że Tomasz Lis podpowiedział, jak Jarosław Kaczyński może dojść do władzy: "Jest jeden polityk w Polsce, który idealnie nadawałby się na przywódcę takiego ruchu (Ruchu Narodowego - przyp. mój) i natychmiast uzyskałoby to wartość polityczną. To Antoni Macierewicz".

Kaczyński wówczas mógłby przesunąć się do środka, o czym marzy jego sztab PR-owski. Wódz może nie podołać, bo retorycznie zawsze się sypie. Ale już przerabiał barbiturany, co dało mu w wyborach prezydenckich pod "pięćdziesiąt" punktów procentowych. To jest jedyny elektorat prawicowy: pod "pięćdziesiąt" pp.

Języczkiem może być młodzież, która lubi radykalizmy, zadymy.

Czy taki scenariusz jest możliwy? Prezes PiS zyskuje świadomość - czytelne jest to w jego wiecowych mowach - że podskoczył sufitu 30 pp. Więcej nie przybędzie, mimo spadków PO. Koalicja jest dzisiaj niemożliwa, Leppera nie ma, a PSL przy Kaczyńskim nie zachowa konfitur i 5 pp.

A co może Ruch Narodowy? Tyle co LPR. Przypomnę, że partia Romana Giertycha w sondażach miała kilkanaście procent. Lis mówi o 6-8 pp. Przy pomocy o. Rydzyka, który dopatrzył się ideału w marszu 11. listopada i przy pomocy hierarchów Kk - za ojcem dyrektorem pójdą, jak w dym - Ruch Narodowy może być LPR bis.

Jeżeli to się sprawdzi, naczelny "Newsweeka" może wygrawerować sobie porządną tabliczkę (nawet ze szczerego złota): "IV RP - copyright by Tomasz Lis", albo "Republika Smoleńska - copyright by Tomasz Lis". A co ma Lis sobie żałować - dwie takie tabliczki.

Lubię to! Skomentuj4 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale