Cleofas Cleofas
442
BLOG

Polski powróz: Kukiz

Cleofas Cleofas Polityka Obserwuj notkę 9

Jesteśmy jednym z niewielu krajów na świecie, gdzie nieistniejąca partia może rządzić.

Ale jesteśmy też jednym z większości, gdzie nagradza się polityka stanowiskiem prezydenta za obiecanki, których wartość jest większa niż budżet narodowy.

Lecz nie jesteśmy chorym krajem, nawet możliwe, iż najbardziej ekspansywnym. Państwem-przykładem dla innych.

Gdzie więc tkwi genetyczny błąd naszego państwa, naszego narodu? Konserwa jest bardziej konserwatywna niż gdziekolwiek: lider wygrywającej partii siedzi na Jasnej Górze i zmawia się z siłami niebieskimi, nieznany polityk wygrywający wyścig prezydencki jedzie w to samo miejsce – i co? Leży krzyżem? Przed kim? Metafizyką? Niebytem (bo byt jest materią, chciałem przypomnieć podstawy logiki, filozofii i wszelakich nauk)? Kto go wybrał?

Z kolei lewica jest bardziej lewicowa, bo nawet nie istnieje w świadomości rodaków i sondażach. Polsce nie grozi hiszpański Pandemos, ani jego odpowiednik grecki, które to podmioty polityczne dążą do zlikwidowania Unii Europejskiej. Pociechą jest to, iż zanim osiągną swoje cele, np. Grecja zostanie wykluczona z UE. To samo czeka Hiszpanię, gdy Pandemos dorwie się do władzy, to znaczy do spełniania marzeń.

Polsce mogą zazdrościć nie tylko prawicy i lewicy, ale i mediów. Czołowy przedstawiciel tych ostatnich Jacek Żakowski wini elity za stworzenie pokolenia prekariuszy.

Ale i prekariuszy nam mogą pozazdrościć, bo jest ich mniej niż gdzie indziej, acz nasi prekariusze jeżdżą do krajów, gdzie prekariuszy jest więcej.

Co w Polsce nawala, że prezydentem zostaje nieznany polityk rozdający budżet kraju jak Bill Gates swój prywatny majątek, a potem składa dziękczynienie klasie, która do tego budżetu nic nie wniosła (zero złotych)?

A może Żakowski powinien opisać to, iż elity stworzyły prekariusza politycznego, który zostanie prezydentem, bo na razie jest elektem, a krajem będzie rządzić – wg sondażu – partia, która będzie, a może nie będzie.

Może Kukiz nam się należy. Tymińskiemu się nie udało, Lepper nie żyje. Ostał się nam ino Kukiz.

Tak nazywa się polski powróz: Kukiz. Jego wyprodukowaliśmy, ani śpiewać nie potrafi, ani mówić. Oleum w głowie, co u Rocha Kowalskiego. Po prostu Polak.

Cleofas
O mnie Cleofas

To - to już lekka przesada.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (9)

Inne tematy w dziale Polityka