Tzw. otoczenie D.Tuska poinformowało poprzez wierną tubę propagandową PO, czyli radio RMF FM o rzekomym konflikcie pomiędzy Kancelarią Prezydenta, a ludźmi Tuska o to, gdzie ma stać podczas uroczystości przyszyły premier , w jakiej kolejności i z jakim napisem ma złożyć wieniec.
http://www.rmf.fm/fakty/?id=126869
Inne media powtórzyły te informację, powołując się na doniesienia RMF FM.
http://www.tvn24.pl/0,1528087,0,1,wiadomosc.html
Natychmiast zareagowała Kancelaria Prezydenta, wydając oświadczenie, w którym zaprzeczyła ingerencji w kolejność składania wieńców i podkreśliła, że nie była organizatorem uroczystości.
http://www.prezydent.pl/x.node?id=1011848&eventId=14528009Tusk złożył wieniec jako szósty w kolejności, a na wieńcu widniał napis: Prezes Rady Ministrów (zresztą, niezgodny ze stanem faktycznym i prawnym).
Więc, o co w tym wszystkim chodzi? Ano, chyba wyłącznie o to , by pod każdym pretekstem, nawet, takim jak uroczystości Dnia Niepodległości, podkreślać i nagłaśniać rzekomo negatywny i agresywny stosunek Prezydenta RP do nowego premiera. Przecież społeczeństwo będzie święcie oburzone, że pan Prezydent wykazuje małostkowość i osobiste animozje i nie potrafi powstrzymać się przed „dokopaniem" Tuskowi. Tak ładnie komponuje się opanowany, grzeczny Tusk, którego na stanowisku Premiera popiera ponad połowa Polaków, z żądnym zemsty, dyszącym nienawiścią i chęcią odwetu Prezydentem.
Składanie wieńców pod Grobem Nieznanego Żołnierza w Warszawie, należy do tradycji obchodów Święta Niepodległości i powinno być wyrazem czci i pamięci osób i środowisk składających wieniec. Jak się okazuje nie dla wszystkich jest to tak oczywiste.
Jedno w opisanej sytuacji wydaje mi się prawdopodobne. Mogę, nawet bez fałszywych donosów RMF - u uwierzyć, że Tusk musiał być wściekły, że składa wieniec po urzędującym jeszcze premierze Kaczyńskim. Podwórkowa ambicja domaga się nobilitacji nawet tam, gdzie na pierwszym miejscu powinno być pokorne, honorowe milczenie.


Komentarze
Pokaż komentarze (10)