Od treści zwiniętych czyli ocenzurowanych rzecz jasna. Od rana administracja zwinęła mi dwie notki, obydwie w obronie czci księdza Krzysztofa Mądla oraz swojej własnej. Bardzo mi to droga administracjo pochlebia i wdzięczny ci jestem za te postępki, albowiem niedługo aby w ogóle skłonić kogokolwiek do zaglądania na salon będziecie musieli zwijać nawet pana Libickiego.
Korzystając z tego całego zamieszania, z tych podniosłych poczynań w obronie dobrego imienia księży Jezuitów i dobrego imienia rynku prasy, chcę zaprosić wszystkich na swoją stronę www.coryllus.pl. Gdzie nie ma cenzury, można za to nabyć tam świetne książki; prozę i poezję. „Baśń jak niedźwiedź. Polskie historie”, „Dzieci peerelu”, ostatnie egzemplarze „Pitavala prowincjonalnego” oraz „Pustelnika północnego ogrodu” - to właśnie poezja. Napisał ją ksiądz prawdziwy, zakonnik, redaktor naczelny „Zeszytów karmelitańskich” Ojciec Antoni Rachmajda. Zapraszam.
Inne tematy w dziale Polityka