399 obserwujących
2903 notki
12294k odsłony
  8114   0

Czy ksiądz Charamsa gra w trzy karty?

Jest jeszcze kilka innych kwestii, z których nie można drwić bezkarnie. Ktoś wrzucił wczoraj na blog nagranie, na którym widać jak grupa mężczyzn kamienuje kobietę. To taki rodzaj rozrywki, preferowany w kulturze Bliskiego Wschodu, nie wszędzie, ale w wielu miejscach, odpowiednik naszej gry w trzy karty na bazarku. Podstawą ideową do organizacji takich imprez jest założenie, że nie można bezkarnie hańbić rodziny. Przy czym pojęcie „zhańbienia rodziny” jest równie pojemne jak pojęcie „szydzenie z gejów”. U nas jeszcze póki co nie kamienuje się tych szyderców, ale to tylko dlatego, że Kościół konsekwentnie chroni ich i ich intymność, nierzadko okropną i nie dającą się zaakceptować. Gdyby nie to sytuacja homoseksualistów byłaby gorsza niż piekło, jakiego doświadczali oni w szeregach brytyjskiej armii, w ostatnich dwóch, minionych stuleciach. Struktura ta to przykład w jaki sposób homoseksualiści organizują życie sami sobie. Otóż doskonale zdają sobie ci ludzie sprawę, że jakiekolwiek ujawnienie swoich preferencji i lansowanie ich all time każdym słowem i gestem prowadzi wprost do zagospodarowania ich przez gangi. Jawność pozbawia ich siły, to jest mam nadzieję dla każdego jasne. A co za tym idzie stają się oni stadem bezmyślnych niewolników, których, kiedy już się zużyją i nie mogą więcej wciągać narkotyków, ani świadczyć różnych usług, można utopić jak koty. Bo już są niepotrzebni. Jedynym wyjściem dla tych ludzi oraz ich ambicji, bo jeden rzut oka na księdza Charamsę wystarczy, bo zorientować się, że jest to człowiek ambitny, jest zorganizowanie struktury pół tajnej, podzielonej na dwa kręgi wtajemniczeń. Na tych, którzy cierpią i znoszą szyderstwa, nie pozwalając światu zapomnieć o sobie i na tych, którzy ich cierpienie stymulują, będąc jednocześnie poza zasięgiem paragrafów, szyderstw, noży i rewolwerów. I tak właśnie zorganizowana była i pewnie nadal jest armia Zjednoczonego Królestwa. Kościół, zorganizowany jest inaczej. Sądzę, że prócz tych dwóch struktury najbardziej wyraziście odbieranych, są jeszcze inne organizacje zbudowane na opisanej wyżej zasadzie. Z jednej z nich właśnie wywodzi się Eduardo. Jeśli przyjmiemy taką hipotezę wypadnie nam stwierdzić, że ksiądz Charamsa po prostu awansował do wewnętrznego kręgu nieznanej nam z nazwy organizacji. I w tym celu musiał się jakoś wymiksować z Kościoła. Co było do okazania.

Musimy teraz sprawdzić co łączy tych facetów kamienujących kobietę i księdza Charamsę oraz jego stolik do gry w trzy karty. To jest proste i ja się teraz będę powtarzał. Chodzi o kobietę właśnie i o ten szczególny do niej stosunek, czyli o odebranie jej podmiotowości. Ani ortodoksyjnym muzułmanom z ISIS (ponoć to Brytyjczycy są tam głównymi rozgrywającymi), ani gejom kobieta nie jest tak naprawdę do niczego potrzebna. Ci pierwsi poprzez swoją ortodoksję traktują ją jak przedmiot, a więc kiedy przychodzi pora na prokreację mogą porwać partnerkę z dowolnego miejsca i ją zapłodnić. Co drudzy mogą zrobić to samo, jeśli sytuacja wymaga, by członkowie wewnętrznego kręgu pozostali nieujawnieni. Homoseksualizm kulturowy, a właściwie pedofilia wśród ortodoksyjnych muzułmanów jest dość częstym zjawiskiem. Ostatnio ujawniono raport z Afganistanu, z którego dowiedzieć się możemy, że istnieje tam specjalna instytucja chłopców służących do rozrywek seksualnych. Kobieta jest tabu, jest nieczysta, a z hormonami coś trzeba zrobić. Ponieważ głównym punktem naszych rozważań nie jest dziś koloratka księdza Krzysztofa, a kraciasta marynarka jego przyjaciela Eduardo, musimy porzucić te jakże atrakcyjne dla naiwnych i poczciwych absolwentów kierunków humanistycznych rozważania o aspektach kulturowych płci. Co innego jest ważne. Otóż zdegradowanie kobiety, sprowadzenie jej do roli przedmiotu poprzez jakieś kulturowe ograniczenia ma jeden ważny i praktyczny aspekt, daje możliwość kontroli urodzin. A co za tym idzie kontroli poszczególnych populacji. Jeśli tak rzecz ujmiemy okaże się, że zarówno ISIS jak i ksiądz Charamsa wraz z Eduardo to narzędzi w ręku eugeników i ich spadkobierców. Droga zaś ku całkowitej kontroli populacji wiedzie poprzez degradację kobiety. W czym dzielnie pomagają te kretynki feministki. Kłopot z tym jest taki, że w naszej sfeminizowanej kulturze nie bardzo jest jak wystąpić w obronie kobiet, bo człowiek może się narazić na różne szyderstwa, z których posądzenie o zbytnią emocjonalną miękkości, albo o kokieterię młodzieńczą będą najmniej dotkliwe. O tym by cokolwiek wytłumaczyć kobietom wprost nie ma nawet mowy, mam na myśli te kobiety, które obejrzały występ księdza Charamsy i pomyślały – o Boże, jaki on wrażliwy! Nie zwróciły one z całą pewnością uwagi na ten moment, w którym przywołał on imię Maryi, jako jedynej istoty będącej bez grzechu. To ważny moment bo od niego zaczyna się i na nim kończy ta szczególna rola kobiety, tak istotna dla naszej kultury. Jeśli więc ktoś ma głupią żonę, do której nic nie przemawia i gapi się ona albo na księdza Charamsę albo na uchodźców, niej jej nie wysyła do psychologa, ani nie bije. Niech lepiej pojedzie do Częstochowy i tam się trochę pomodli. Z pewnością będzie z tego jakiś efekt.

Dobrze wiemy, że ani ISIS, ani uchodźcy, ani ksiądz Charamsa i jego przyjaciel w kraciastej marynarce, to nie pierwsze objawy działania organizacji próbujących regulować plany Boże. Na koniec warto może przypomnieć inne struktury, które próbowały się w to bawić. I ja mam teraz dla Was taką zagadkę. Proszę odnajdźcie dwanaście szczegółów różniących te obrazki. Może Wam się uda.

 

https://www.youtube.com/watch?v=2nn0gNAuwtk

 

 

https://www.youtube.com/watch?v=RTpUVPeFr3Q

 

Zapraszam na stronę www.coryllus.pl

Lubię to! Skomentuj193 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale