Ponieważ pojawiły się „informacje”, że „leserujemy” ;) a cały nasz blog to „jedna ściema” : wypis Moniki, z rozpoznaniem ze Szpitala Zakaźnego na Wolskiej w Warszawie.
Nasz blog NIE JEST O „CHOROWANIU” tylko o ŻYCIU W IZOLACJI.
Bez względu na wątpliwości (do których każdy ma - oczywiście - prawo) dostaliśmy administracyjny nakaz izolacji (Monika) i kwarantanny (ja) - i ma to konsekwencje, które staramy się opisywać. Jedną z najważniejszych jest możliwość nałożenia na nas kary administracyjnej 30 tys. złotych za naruszenie warunków kwarantanny (w odróżnieniu od mandatu, którego można nie przyjąć i iść do sądu „po sprawiedliwość” - kara Administracyjna jest realizowana natychmiast: „wchodzą na konto” lub sprawa idzie do komornika).



Komentarze
Pokaż komentarze (3)