Crusader
"Nie pytaj się siebie co dał Ci twój kraj, spytaj się siebie, co ja dałem swojemu krajowi"
2 obserwujących
16 notek
32k odsłony
3623 odsłony

Mitteleuropa a Unia Europejska. Różne projekty, te same cele.

Wykop Skomentuj8

Strefa zgniotu leżąca między europejskim rimlandem a heartlandem znana jest pod nazwą Europy Środkowej. Chyba każdy z nas słyszał tą nazwę czy to na lekcji geografii czy w ogólnie dostępnych mediach. Jednak niewielu ludzi zna genezę powstania tego określenia.

Pojęcie Europy Środkowej, czyli Mitteleuropa zostało stworzone przez niemieckich geopolityków na przełomie XIX i XX wieku. Mitteleuropa ściśle związana jest z niemieckim Drang nach Osten, czyli parciem na wschód.

image 

Prekursorami Mitteleuropy byli wybitni niemieccy geografowie i geopolitycy jak Joseph Partsch (1), F. List (2), P. de Lagarde (3), C. Frantz (4), F. Ratzel (5), A. Kirchhoff(6), H. Wagner (7), A. Hettner (8), R Tannenberg (9) czy F. Naumann (10).

Koncepcje Mitteleuropy różniły się w zależności od ich autorów. Cechą wspólną była dominująca rola Niemiec. Jedni z autorów widzieli Wielkie Niemcy, jako niemieckie imperium, inni, jako lidera federacji państw zachowujących swoją tożsamość narodową i kulturową, ale jednocześnie będących zdominowanymi gospodarczo przez najsilniejszy organizm państwowy, czyli przez Niemcy.

imageJako pierwszy pojęcia Mitteleuropy użył Joseph Partsch, który zatytułował tak swoją książkę wydaną w 1904 r. Książka dotyczyła obszaru kontynentu europejskiego leżącego miedzy rimlandem zachodniej Europy a heartlandową Rosją, między Morzem Północnym i Bałtykiem na północy a Morzem Czarnym i Adriatykiem na południu. Autor tej publikacji chciał podkreślić wyjątkowość i odrębność geograficzną tego terenu. Jednocześnie podkreślając, że to naród niemiecki ma predyspozycje do roli przewodniej. Podobne poglądy do Partscha prezentował C. Frantz. Propagował on ideę konfederacji państw regionu z własną tożsamością kulturową.

Odmiennie nasz region Europy widział przykładowo R. Tannenberg, który widział zwycięskie Niemcy w Wielkiej Wojnie, co umożliwiłoby budowę „Wielkich Niemiec” sięgających od Renu po zatokę Fińską.

Najbardziej znaną publikacją dotyczącą Europy Środkowej była książka napisana przez niemieckiego działacza politycznego F Naumanna. Praca była zatytułowana tak samo jak książka Partscha.

Według Naumanna, jeśli Niemcy chcą stworzyć super mocarstwo zdolne konkurować ekonomicznie z ówczesnymi mocarstwami jak Imperium Brytyjskie, USA, Czy Rosją, nie mogą poprzestać tylko na zjednoczeniu Niemiec i Austro-Węgier. Muszą rozciągnąć swoją dominację jak najdalej na wschód. Tylko powstanie Mitteleuropy dałoby Niemcom możliwość dominowania W Europie i na świecie. Co ciekawe podobnego zdania o wyjątkowości naszego regionu był sam Mackinder, jeden z twórców geopolityki uważając region Europy wschodniej za klucz do dominacji na świecie, „kto panuje we wschodniej Europie, ten panuje nad sercem Eurazji. Kto panuje nad sercem Eurazji, ten panuje nad Światową Wyspą. Kto panuje nad Światową Wyspą, ten panuje nad światem”.

 

Według tej koncepcji Mitteleuropy, granice tego tworu politycznego miałyby ewoluować, doprowadzając do wchłonięcia Turcji czy Skandynawii. Naumann widział Mitteleuropę, jako swoistą federację narodów. Uważał, że nie ma możliwości zgermanizować ukształtowanych narodów. Z tego powodu kwestie gospodarcze według Naumanna są ważniejsze a integracja obszaru dawałaby możliwość na zwiększenie rynku zbytu. Dawałoby to Niemcom, jako najbogatszemu i najbardziej rozwiniętemu państwu dominującą rolę w Mitteleuropie, gdzie inne państwa federacji byłyby zapleczem niemieckiej gospodarki dając Niemcom możliwość konkurowania w skali globalnej.

Obecnie jesteśmy świadkami powrotu podobnej retoryki do tej z przed 100 lat, jednak dotyczącej innego projektu, równocześnie mającego te same cele, która miała Mitteleuropa a mianowicie dominacja Niemiec w Europie.

 image

Kiedy przyjrzymy się Unii Europejskiej dojrzymy olbrzymie podobieństwa do Mitteleuropy. Unię Europejską tworzą narody o odmiennych kulturach i językach a oficjalnym czynnikiem integrującym jest gospodarka. To na gospodarcze aspekty powołują się unijni eurokraci i media głównego nurtu promując pogłębienie europejskiej integracji. Jednak, kiedy przyjrzymy się bliżej, kto najbardziej na tym korzysta, widzimy, że jest to podobnie jak w Mitteleuropie gospodarka Niemiec. Nawet propagandowa forpoczta Niemiec w Polsce, czyli Gazeta Wyborcza przyznała swego czasu, że w ciągu ostatnich kilkunastu lat istnienia strefy Euro największą korzyść odniosła gospodarka Niemiec. Na portalu gazeta.pl można było przeczytać artykuł pt. „Jeden kraj stracił szczególnie na wprowadzeniu Euro. Porażka jest wyjątkowo spektakularna” (http://next.gazeta.pl/next/7,151003,21334598,jeden-kraj-stracil-szczegolnie-duzo-na-wprowadzeniu-euro-porazka.html ). Artykuł poświęcony jest głównie państwu leżącemu na półwyspie Apenińskim. Dowiadujemy się, że Włosi są największymi przegranymi strefy Euro. W ciągu ostatnich 18 lat PKB na mieszkańca Italii w ujęciu realnym spadł o 0.4 % (dane Eurostatu). W wyżej omawianym okresie gospodarka Włoch wzrosła o 6.2%. Jednocześnie populacja tego kraju wzrosła o 6.4%, co w efekcie dało spadek PKB. Autor artykułu wspomina również o greckim PKB, który wzrósł w tym okresie o 4%. Jednak najważniejszą podaną informacją jest ta, która mówi, że największym zwycięzcą w UE są Niemcy. Czytamy w artykule tłustym drukiem „Najbardziej w tym okresie zyskały Niemcy”. Dalej czytamy „ Od wprowadzenia Euro najwięcej zyskały Niemcy. Od 1998 r. PKB per capita skoczył tam o 26.1%.”. Dzięki tym danym widzimy, że UE jest projektem do realizowania Niemieckich interesów a gospodarki pozostałych państw podobnie jak w projekcie Mitteleuropy są tylko zapleczem gospodarki Niemiec. Realizując swoje geopolityczne plany Niemcy tworzą poprzez Unię Europejską słabą gospodarczo przestrzeń otaczającą ich kraj, która wspiera w rozwoju niemiecką gospodarkę.  

Wykop Skomentuj8
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka