Przybieżeli do korytka balcerze
1.Przybieżeli do korytka Balcerze,
grając skocznie Lesiąteczku na lirze.
Chwała solidarności, chwała solidarności, za dudki zginiemy.
2. Oddawali swe ukłony w pokorze
Tobie z serca zawistnego, o Boże!
Chwała solidarności, chwała solidarności a czerwień do ziemi.
3.Sam Duch Święty nam ogłosił te dziwy,
których oni nie słyszeli, bo chciwi.
Chwała solidarności, chwała solidarności, za dudki zginiemy.
4. Dziwili się jazgotliwej muzyce
i myśleli, co to będzie za chłopię?
Chwała solidarności, chwała solidarności a czerwień do ziemi.
5. Oto Mu się wół i osioł kłaniają,
Światowi wolontariusze hołdy składają.
Chwała solidarności, chwała solidarności, za dudki zginiemy.
6.I robole gromadami harcują,
Wanda czysta wraz z Adolfem piastują.
Chwała solidarności, chwała solidarności a czerwień do ziemi.
7.Obwołali Go noblistą być prawym,
Narodzonym wczoraj błaznem łaskawym.
Chwała solidarności, chwała solidarności, za dudki zginiemy.
8. My Go także z Ludem, Sprawcą już znamy
I z całego serca wszyscy wołamy.
Chwała solidarności, chwała solidarności, a czerwień do ziemi.
9.Wolne kmioty bez roboty pomstują,
Włócząc się po kątach wściekle biedują.
Chwała na wysokościach, chwała na wysokościach a bieda na ziemi.
10.Modlą teraz się usilnie,
Jak u Ostrobramskiej w Wilnie.
Chwała na wysokościach, chwała na wysokościach a rozpacz na ziemi.
11.Nasza wiara i nadzieja nigdy nie zagaśnie.
Kiedy cały ten bałagan sprawiedliwy piorun trzaśnie.
Chwała w dolinach, chwała w dolinach a smutek wśród elit.
12.Idąc Lecha polskim zwyczajem zapalimy świeczki,
Czyniąc Chanuki jasność założymy jarmułeczki.
Jasność na wysokościach, jasność na wysokościach a ciemność
wśród kmieci.



Komentarze
Pokaż komentarze