(Niedo)rzecznik wytoczyl proces (o symboliczna zlotowke). W interesie producentow nie sprawdzonych, kiepskich, szkodliwych i skandalicznie drogich (tj wycenionych wysoko ponad srednia marze branzowa) szczepionek. Ze proces zaplacimy my wszyscy. Podobnie jak zaplacimy (niedo)rzecznikowi. A moze jednak rzecznikowi firm farmacutycznych?
Ale jak zwykle, za to zadawal szyku podczas swoich wypowiedzi. Na modle posla pis - a.gorskiego. Jedynego, ktory nie ukrywa, ze teskni za swiatem ludzi z duza kasa. Z nizin, nie tylko intelektualnych, na ktorych jest zadomowiony swiat ten ma dla niego nieodparty urok. Wyglada na to, ze dla (niedo)rzecznika tez.
Maja do tego prawo. Bo maja prawo do wlasnego gustu. A wszak o gustach sie nie dyskutuje. Zwlaszcza o kiepskich. Bo po co zreszta pisac o cwiercmozgach z jakich sklada sie polskie srodowisko nuworyszy w mamonie. Przetkane rownie tepymi cwokami o nazwiskach z przeszloscia.
A w Polsce przedstawiciele tej - dobrze wyposazonej wylacznie w mamone - grupy, siegaja daleko. Ostatnio rysio s. siegnal rzadu. A wlasciwie paru ministrow na jego poziomie. I za to teraz cierpia wszyscy wysluchujac podejrzanych intelektualnie i estetycznie filipik autorstwa wassermana od wanny i rownie nieprzyjemnej kempy.




Komentarze
Pokaż komentarze