Nie moge dac innej odpowiedzi niz TAK!. Dla mnie, czlowieka, ktory pamieta czasy krancowo totalitarne, pluralizm w mediach to jeden z nieodlacznych warunkow normalnosci. i dowodow na to, ze opuscilismy peryferia cywilizacji.
Co inspirowaloby mnie rownie skutecznie jak niektore audycje radia TOK FM? A wlasciwie niektorzy dziennikarze wystepujacy w tej, moim zdaniem, jednej z najciekawszych rozglosni? Chyba zreszta, z tego powodu nekanej przez KRRiT. Przynajmniej od czasu kiedy ta ostatnia zostala zdominowana przez emisariuszy 'wielkiej koalicji' pis-samoobrona-elpeer czyli wyslannikow projektu pod nazwa: '4ta rp'.
A przeciez prawo do czytania maja wszyscy. Nawet ci rzadko czytajacy. Albo nawet czytajacy warzeche i fakt.
Nie pisze o 'wprost', bo tego juz nikt nieczyta.
Podobnie jak wszyscy maja prawo do solidaryzmu spolecznego, ktorego jednym z przejawow jest dzialalnosc charytatywna. I kazdy moze zrobic akcje charytatywna. Co wiecej, taka akcja, chocby jej efetywnosc osiagnela skutecznosc rzedu ulamka promila akcji wymyslonej, zorganizowanej i przeprowadzanej przez Jurka Owsiaka, bedzie zaslugiwala na uznanie. Co najmniej proporcjonalne do jej efektow . Jak proporcjonalne do efektow WOSP jest uznanie dla Jurka Owsiaka.
Dlatego w tym miejscu, przy zastosowaniu tej zasady proporcjonalnosci, nie moge nie wyrazic kilku cierpkich slow dla wielu, coraz bardziej aktywnych (rowniez w salonie24) krytykow Jurka Owsiaka. Dla tych zwyklych i przecietnych polskich ziemniakiewiczow.
Gdzie ich akcja? Co zrobili oni? Ile sprzetu kupili? Wszak mieli i maja szanse.
I dlaczego, jesli nie zrobili nic (nie mowie nic lepszego bo nie zrobili literalnie nic) krytykuja WOSP?
Moze odpowiedzia bedzie konstatcja, ze to w duzej mierze ci sami odwazni teraz (inaczej?), ktorzy mieli szanse walczyc z peerelem we wlasciwym czasie. A walcza z peerelem teraz. Przy pomocy mlodych adeptow swojej ciemnej rewolucji.




Komentarze
Pokaż komentarze