W odroznieniu od wiekszosci Polakow, kierujacych sie zdrowym rozsadkiem oraz poczuciem przyzwoitosci fakt ten na pewno nie wywola kaca u braci perejro-kaczynskich.
Przypuszczam zreszta, ze nie tylko dlatego, ze oni oceniaja go inaczej – wszak to oni uczynili go premierem, najblizszym wspolpracownikiem, powierzyli mu wszelkie panstwowe tajemnice, a jego kudlatych (moralnie, intelektualnie i kulturowo) wpsolpracownikow rozlokowali na waznych i co intratniejszych panstwowych stanowiskach.
Moim zdaniem, nie beda mieli kaca rowniez dlatego ze zadne ludzkie uczucia, cechy, zachowania, cele a takze slabosci nie staly i nie stana sie ich udzialem.
Z tego tez powodu, bracia nie potrafia zrozumiec, ze nie sa mile widziani na roznych uroczystosciach, w gremiach czy na forum. Stad ciagle pyskowki i wywolujace powszechny absmak wymuszenia udzialu naszego prezydenta a rebours. W zasadzie na wszelkich miedzynarowodowych imprezach. Rowniez na tej nadchodzacej w Katyniu. Pozycja braci w Gruzji, jest wyjatkiem w tej kwestii.
Na podobnej zasadzie sobiesiak nie moze zrozumiec, ze to, co on uwaza za znajomosc (od 15,16,20 lat), znajomoscia moglo nie byc.I rowniez w podobny sposob, nie potrafi zrozumiec, ze proby 'zalatwiania' wszystkiego: od ustawy, poprzez lokalizacje wyciagu az po prace dla corki, nie sa zachowaniem typowym dla wszystkich zajmujacych sie dzialalnoscia gospodarcza w Polsce. Niemniej te jego wiare podzielaja wszyscy wyznawcy braci z bracmi na czele.
Bylazby to ta wiara, ktora czyni 'cuda'?
Jak np. cud lesniczowki dla kurskiego-od-gnoju za 20 tys. PLN?
Wiare w cuda wykazuja tez (i w dalszym ciagu) ci, ktorzy przy okazji kary wiezienia dla vicepremiera, po raz kolejny lansuja teze, ze za to, ze swego czasu dostal on to stanowisko, odpowiedzialnosc ponosi PO a Donald Tusk w szczegolnosci.
Bo mimo, ze Polska jest w wielu wzgledach oryginalna - jako jedyni mamy (niedo)rzecznika, ktory walczy o nasze prawo do wiekszych wydatkow na zbrojenia – to jednak, przelom 1989 roku pozwolil wprowadzic na stale zasade i standard ze swiata cywilizowanego, ze oskladzie rzadu decyduje partia, ktora wygrala wybory (wtedy pis). A nie opozycja jaka byla wtedy Platforma Obywatelska.
Mojej skrajnie krytycznej oceny dla tej wiary, nie zmienia fakt, ze podziela ja rowniez nadredaktor s24. Nawet mimo reklamowanej w s24 ksiazki bedacej owocem tej wiary.




Komentarze
Pokaż komentarze (2)