nikczemnosci raz jeszcze.
Prezes, stawia na brata prezydenta.A jeśli nie brat to on. Urzad ma zostac w rodzinie.Bo się przyzwyczaili. No i jeden z braci będzie prezesem oczywiscie.
Dla tego celu zdolni są do postępków z katalogu zachowań niecnych. O tym, ze są zdolni do każdej niegodziwości, przekonaliśmy się wszyscy podczas pamiętnej transakcji zawieranej przez emisariusza braci z renata, gwiazda koalicyjnej samoobrony. Bez żadnej żenady, z polecenia braci lipiński kupczył wtedy stanowiskami państwowymi a do pełnego skorumpowania gruboskórnych prostaków uzywał pieniędzy z funduszy sejmowych. Słyszeli wszyscy.
Na braciach żadnego wrażenia to ujawnienie nie zrobiło.
Zbyli je zdawkowym stwierdzeniem, ze 'przecież wszyscy wiedza, ze polityka to nie przedszkole'.
I …....... spłynęło po nich jak po kaczkach.
Ta lekcja poglądowa stalą się zapewne filarem przygotowania kaminskiego o ziemistej twarzy, do funkcji pierwszego policjanta politycznego w cebea.
Zresztą, na bezczelności nigdy im zbywało. Hasło 'teraz k...... my ' upowszechnili dużo wcześniej, zanim bez ogródek i z determinacja godna lepszej sprawy, zaczęli wprowadzać je w życie. Nie dziwi mnie zatem, deklaracja braci o rzekomych hakach na potencjalnego kandydata na prezydenta Radka Sikorskiego.
Nie dziwi, mimo, ze przekracza granice przyzwoitości , bo wszak dla nich to norma. Jestem pewien, ze z powodu dojmującego braku kindersztuby, nie będą już nigdy w stanie, zrozumieć co to przyzwoitość.
Poza tym deklaracja ta, jak często w ich przypadku, wyraźnie podszyta jest zawiścią, zadrobniała i niekostkowania. Przypuszczam, ze mocno cierpią, z powodu tego, ze nawet razem, we dwójkę, z punktu widzenia obronności kraju mają ujemna 'zdolność obronna'.
Podobnie jak ujemna 'zdolność honorowa'.




Komentarze
Pokaż komentarze (6)