Do nielicznych przedsięwzięć, które udały się braciom Kaczyńskim, z pewnością zalicza się obsadzenie publicznych mediów swoimi ludźmi.
Dzięki temu, udało im się ostatnio zawrzeć najnowszy pakt z SLD w sprawie podziału wpływów w tvp i pr.
Jednym z pierwszych efektów tego paktu było wprowadzenie do radiowej Trójki, politruka, niejakiego Sobali, z samoobronowym rodowodem.
I wygląda na to, ze dokona on rzeczy, która nie udała się nawet w peerelu. W peerelu, nie udała się dlatego, ze upolitycznienie Trójki stało się potrzebą i postulatem u jego schyłku. A wszak aktywiści polityczni z tego czasu, byli już z reguły cokolwiek wyedukowani i kulturalnie o kilka klas wyżej niż świeżo rekrutowany zaciąg rewolucji ciemniaków lepperopodobnych i kaczoroidalnych.
Tego m.in. dowodzi tutejsza trzódka nadredaktora z gwiazdorem salonu i podporá samoobrony niejakim Ryszardem Cz. Albo innym tutejszym celebryta - doktorem wszechnauk. I z nim samym.
Cóż, czujność rewolucyjna nie dala możliwości zdobycia kindersztuby i cala falanga (nie tylko braci Kaczyńskich i Maciarewicza) Sobali, Borysiuka, Koteckiej, Brauna, Gargas, Zyzaka, Siwka oraz podobnych ziemniakiewiczów i troglodytów, na stanowiskach i kontraktach państwowych, dla kultury i cywilizacji jest bezpowrotnie stracona. Zresztą ci ziemniakiewicze na dodatek za późno zaczęli. Gdyby nie czekali z zaangażowaniem sie ,w walkę na upadek peerelu i spadek ceny na odwagę, byliby być może, obecnie o kroczek dalej.
Ale nie na pewno. Czego dowodzi przykład braci Kaczyńskich, Maciarewicza czy Wildsteina.
W 4tej rp (czy tez póki co w jej ersatzu) projekt upolitycznienia Trójki ma szanse się udać. Bo prócz tego, ze realizatorzy (reprezentujący koalicje Kaczynskich-Leppera-Giertycha czyli narodowo-fundamentalno-gnojowicowa) są najciemniejsi z możliwych, to jeszcze są wyjątkowo zdeterminowani
Dal im przykład Kamiński, który z pomocą totalnych dyletantów, kolesi zmobilizowanych do stworzonej dla niego cebea, zubożył Skarb Państwa o kilkaset milionów złotych polskich. Bez kwalifikacji i jakiegokolwiek, choćby jednego, jedynego, malusieńkiego osiągnięcia lub sukcesu.
I oto lada moment, dziś, jutro czy nawet teraz, zainspirowany lepperokaczyzmem Sobala wprowadzi do Trójki Sakiewicza, Magierowskiego, Wildsteina czy tez innych ziemniakiewiczow.
Naprawdę nie ma wyboru!
Abonamentu, po prostu nie powinno się płacić!
Wszak jedna Gargas wiosny nie czyni.




Komentarze
Pokaż komentarze (3)