Bracia Kaczyńscy jeszcze nie zdecydowali, czy - po samoobronie i elpeerze – najlepszym koalicjantem pisu będzie SLD.
Ale ziemia pali się im i ich ludziom pod nogami! Są o krok od politycznego niebytu. Groźba zniknięcia z życia publicznego, na co najmniej kilka kolejnych lat, po najbliższych wyborach staje się coraz bardziej realna. Przy tym tempie spadku poparcia...... A zwłaszcza po utracie kilkuset tłustych posadek wygenerowanych dla dyletanckich kolesi w kancelarii prezydenta z bratem.
Więc szukają pomysłu by „ TERA K......A MY” trwało. Żeby szefem był brat. A szefem reszty też był brat. I powoli wyciągają swoje rączęta w błagalnym geście do znienawidzonych komuchów. Ale przecież nie takie rzeczy już z bratem robili.
Na razie dopracowali się aliansu w mediach publicznych. Korzyści co niemiara. Wszędzie kolesie. Na wszystkich stanowiskach. I politruki. Żeby rozmnażać ideologię ciemniaków.
Najbardziej dotkliwe, że w Trójce. Wczoraj np. najpierw Karnowski (ten obiektywny i inteligentny wg standardów pis czyli inacze,j dziennikarz ma codziennie kilkadziesiąt minut na antenie) ze Szczygłą zrobili szybki przegląd haków na marszałka Komorowskiego. Po południu dołączyli do nich prezydent z bratem oczywiście jako podstawowi dysponenci haków.
Potem, na antenie odbyła się żenująca rozmowa, w której jedną z głównych ról grał bojowy naukowiec z ipeenu: Żaryn. Ten sam przedstawiciel junaków Kurtyki, który pod kierownictwem szefa i Dudka i przy współudziale Gontarczyka i innych równie zezowatych intelektualnie i moralnie dyletantów, pisze „Nową, Jedynie Słuszną Historię Polski ze szczególnym uwzględnieniem piSolidarności oraz epizodu przeskakiwania przez braci bliźniaków płotu Stoczni Gdańskiej”.
Tym razem Żaryn ( z bojowym dziennikarzem – a jakże) zdecydowanie odbrązowił Przewodniczącego Stowarzyszenia Rodzin Katyńskich i pryncypialnie zrugał Stefana Niesiołowskiego. Uczynił to przy okazji bezkompromisowego, żądania by Rosja przyznała się do zbrodni katyńskiej. Właściwie nie chodzi o przyznanie, się Rosji, bo to się wszak dokonało.
Żaryn, reprezentujący środowiska dzieci byłych, stalinowskich urzędników szczebla centralnego ( a nie jakieś podejrzane a przede wszystkim nieprawomyślne stowarzyszenia) domaga się by Rosjanie, na czele z ich prezydentem zrobili to na kolanach.
Bo jak nie to...... No właśnie co?
I co, poza uczęszczaniem do przedszkola przy Pałacu Mostowskich, Żaryn ma takiego w życiorysie by rozprawiać się równie pryncypialnie ze Stefanem Niesiołowskim. Może bawił się w tej samej piaskownicy co bliźniaki?
Jakkolwiek by nie było, jego - i podobnych jemu intelektualnych junaków - atuty wystarczają do tego, by uczynić Trójkę tubą propagandową rewolucji ciemniaków.
Tej samej Trójki, której nawet czerwoni w podobnym stopniu nie upolitycznili podczas wojny polsko-jaruzelskiej.
Ale to już nie podlegająca dyskusji zasada, iż bracia z hordą swoich plugawo osławionych pomagierów okazują się być efektywniejsi i bardziej zdeterminowani w propagowaniu ciemniactwa niż schyłkowy peerel.
Chociaż procentowe wyniki głosowań dotyczących zarówno wyboru prezesa(jeden kandydat!) pisu i jak i poparcia dla jego brata na stanowisko prezydenta są na tym samym poziomie co te peerelowskie.




Komentarze
Pokaż komentarze (1)