Aguirra Aguirra
44
BLOG

Skarżypyta Mularczyk? "Kapusta" Maciarewicz?

Aguirra Aguirra Polityka Obserwuj notkę 2

Premier Tusk przedstawiał w sejmie dorobek dwóch lat rządów PO.

Do ludzi, tak jak on, oczytanych erudytów, na dodatek dysponujących błyskotliwym intelektem mam słabość. Tym bardziej, że cechy te, sytuują go dokładnie na antypodzie w stosunku do braci Kaczyńskich.

I mimo, że nie znaczy to, że zachwyca mnie dwuletni bilans jego rządu, to jednak nie ulega dla mnie wątpliwości, że jest on dodatni.

Najwyżej oceniam to, że nie zepsuli klimatu gospodarczego i potrafili wykorzystać to co daje nam unia. Dzięki temu, Polska w miarę łagodnie przetrwała apogeum ostatniego kryzysu.

Ale podoba mi się również wprowadzenie zawodowej armii. Mniej zadowolony jestem z postępów w kwestii autostrad, ale mimo wszystko to fantastyczna poprawa w stosunku do okresu rządów braci Kaczyńskich (zdaje się 7 km w ostatnim roku rządów pis?!).

I wbrew Dornowi (swego czasu trzeci bliźniak, ten od lekarzy w kamaszach) te kilkaset(ponad

tysiąc) kilometrów to nie wynik kontynuacji ich dokonań.

Tak jak żadne mieszkanie w Polsce - wybudowane lub nie - nie ma nic wspólnego z obiecanymi swego czasu w kampanii wyborczej, przez braci, 3 milionami mieszkań. O których nawet trudno powiedzieć wirtualne, bo nie wyszły poza slogan wyborczy. Jakimkolwiek projektem, koncepcją, opracowaniem... Czymkolwiek.

Ale wygląda na to, że to standard 4tej rp. Już mamy następny slogan z 10milionami emerytów na plażach Egiptu i Turcji. A może tam te mieszkania?.........

Z kwestii pozamaterialnych cieszy mnie, że udało się reaktywować transplantologię w Polsce.

Miałaby się pewnie lepiej jeszcze gdyby, dbający o chrześcijański charakter rodziny polscy fundamentalni katolicy, byli bardziej skłonni do oddawania organów swoim krewnym chociażby. Aktualnie tylko 2% transplantacji w Polsce dokonuje się dzięki dawcom z rodziny. Podczas kiedy na zgniłym, zateizowanym Zachodzie 50%!

Nie da się ukryć, że transplantacje zaczęto znowu robić, dzięki temu, że udało się rozbić rewolucyjne bojówki pod dowództwem Michała Kamińskiego a stymulowane przez silny ośrodek prokuratorów pod kierownictwem Ziobry.

Mam nadzieję, że uda się, prawomocnym wyrokiem, zmusić totalnego dyletanta Kamińskiego (i jego kolegów-bojowców) nie tylko do zapłaty za straty milionów złotych w prowokacji z domem w Kazimierzu.

Przyda się im to. Może wreszcie zmusi go (i jego kolegów) do zrobienia choćby jednej konstruktywnej rzeczy w życiu.

Cieszy mnie również ostatnia nowelizacja dotycząca ipeenu. Daje nadzieję, że państwo przestanie firmować i finansować pisanie Nowej Historii(lepszej? jedynie słusznej?)przez niedokształconych ale rewolucyjnych junaków Kurtyki. Ale również i taką, że skończy się podział na tych z dostępem do informacji (tj. dysponentów „haków” na wzór braci Kaczyńskich) i tych bez prawa do informacji, w oparciu o widzimisię wyżej wymienionych, niedokształconych junaków.

Może wtedy stanie się wszem i wobec wiadome, że „niezłomne” ćwoki, ci z gębą pełną patriotycznych frazesów, błyskiem w oku i posługujący się określeniami „typu prawdziwy Polak” wszechpolak etc., okażą się małymi donosicielami, którzy niejedno mają na sumieniu. Tak jak Maciarewicz, który w '68 sypał Wojciecha Onyszkiewicza.

Albo jak Mularczyk, któremu swego czasu nie wyszło z „hakami” na sędziów TK, a który dziś, niczym sztubak, naskarżył na Stefana Niesiołowskiego.

Na koniec dodam, że są również kwestie, które zdecydowanie mi się nie podobają. Należą do nich:

-totalne nieróbstwo i brak jakichkolwiek efektów pracy komisji „Przyjazne Państwo” firmowanej przez Palikota.

-fundamentalizm (moralny, ideologiczny, religijny) na wzór talibański, w wykonaniu ośrodka skupionego wokół Gowina

-zbyt bliskie kontakty z kudłatymi troglodytami rodzimego biznesu kryminalnego, czego dowodem sprawa kontaktów z Sobiesiakiem.

Aguirra
O mnie Aguirra

myślący

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka