Okazuje się, że można się realizować w działalności gospodarczej nawet na kluczowym państwowym stanowisku.
Szef specpolicji 4tej rp, Kamiński, ma świetny dom do sprzedania. W niezwykle atrakcyjnym miejscu. W Kazimierzu nad Wisłą.
Niestety nieruchomość ma niewielką wadę prawną. Ściślej rzecz biorąc cebea (Kamiński?, piękny Tomek? na spółkę?) wyłudziło go od poprzedniego właściciela, nie płacąc twardo wynegocjowanej podwójnej ceny. Ale...... jak uda się go sprzedać, to może zapłacą pierwszemu właścicielowi?A jeśli nawet nie zapłacą, to chyba tym lepiej? Dla skarbu? No chyba, że nie sprzedadzą. Ale to też dobrze – ponoć Kurskiemu znudziła się już leśniczówka
Nieruchomości jak to nieruchomości – zbyt dużego ruchu w tym nie ma.
Za to prawdziwym przebojem jest Konto Rodzinne „Cebea w SKOKU” z dożywotnim............... nawet depozytem.
Podstawowa zaleta tego konta, to że każdy obrót na koncie jest - dla wspólnego dobra - automatycznie analizowany przez cebea i w taki sam sposób sprawdzana jest poprawność naliczania podatków od depozytów (z wyjątkiem dożywotniego).
Nie trzeba w związku z tym dokumentować pochodzenia żadnych, nawet dużych kwot.Dokumentowaniem, a zwłaszcza pochodzeniem wszelkich kwot zajmą się agenci. W sytuacji, gdy powszechnie wiadomo, że kwalifikacje współpracowników Kamińskiego nie są szczególnie wygórowane, należy się spodziewać że to trochę potrwa. Niewykluczone, że należałoby znowu w tym miejscu posłużyć się terminem „dożywotnio”.
Niestety są też ciemniejsze strony. Otóż od decyzji o naliczeniu podatku od depozytu, można się odwołać tylko do sądu wyższej instancji. I to tylko pod warunkiem, że wyrok się jeszcze nie uprawomocnił a podsłuch wypadł pozytywnie.
Zalety, jak widać z powyższego zdecydowanie przeważają i z pewnością wzmocnią wrażenie jakie tego typu konto musi wywrzeć na uczestnikach światowego rynku finansowego.
Innowacyjność rozwiązania można chyba tylko porównać do osławionego ujemnego oprocentowania depozytów, stosowanego w Rumuni za czasów Causescu.
Bez fałszywej skromności można powiedzieć, że SKOK z Kamińskim, wniósł do światowej historii nawet więcej, niż niezwykle w tej dziedzinie płodny (tfu, tfu, za przeproszeniem) rzecznik Kochanowski.
W tej sytuacji, z pewnością nie zaSKOCZY już chyba nikogo, bilet do Egiptu wydany przez CEBEA. Bo przecież był zapowiedziany przez brata z prezydentem.
Radziłbym jednak uważać na dopłaty do biletu oferowane przez pięknego Tomka.
Dla bezpieczeństwa zalecałbym chociaż twarde negocjacje. W Porsche.




Komentarze
Pokaż komentarze (1)