Aguirra Aguirra
29
BLOG

Harce wyborcze. Bezkarne i bez mózgu?

Aguirra Aguirra Polityka Obserwuj notkę 2

 

„Hulaj dusza, rozumu nie ma!.”.. zdają się pohukiwać harcownicy 4tej rp czyli rewolucji ciemniaków.

Pokrzykują tak - trawestując znane porzekadło – by dodać sobie animuszu. Ale również dlatego, że są przekonani(nie bez pewnych przesłanek), iż przy okazji katastrofy smoleńskiej udało im się definitywnie zakwestionować prymat rozumu, wiedzy i kwalifikacji w polskim życiu publicznym.

Na szczęście, jako grupa dotknięta fundamentalnymi i chronicznym brakami w erudycji, po prostu wyciągają fałszywe wnioski z prawdziwych przesłanek. Bowiem np. milczenie lub co najmniej powściągliwość większości znaczących i reprezentujących realny potencjał intelektualny gremiów, w sprawie oceny ostatnich lat RP, biorą za zgodę, na ocenę wystawianą przez entuzjastów rewolucji 4tej rp, tragicznie zmarłemu prezydentowi (oraz jego bratu ) i jego kancelarii.

Wierzą więc, że określenia 'miły', 'ciepły', 'sympatyczny' czy nawet 'błyskotliwy' czy 'dowcipny' zostały powszechnie zaakceptowane. A okres zakończonej w dramatyczny sposób prezydentury był 'wspaniały', 'twórczy' i oczywiście 'najlepszy'.

Być może wydaje im się nawet, że w łzawo-prawdziwiepolskopatriotyczno-zapyziałej, gęstej od troglodytów aurze, udało się nawet przekonać(nawrócić?), zdecydowaną większość dziadów (zwłaszcza tych spieprzających) małp w czerwonym, borubarów, perejro i innych przedstawicieli różnych napiętnowanych 'łże-elit'(czyt. ludzi niesłusznie wykształconych,oczytanych, erudytów a przede wszystkim nie namaszczonych przez braci).

No i oczywiście tych co stali tam gdzie zomo.

Czyli wszystkich działaczy opozycji demokratycznej i całą Solidarność, spoza kręgu ciągle rodzącej się i ustawicznie tworzącej swoją historię piSolidarności, w której wyłącznie i jedynie wiodącymi postaciami są bracia Kaczyńscy, Romaszewscy, Wyszkowski, Kurski (ten od gnoju) ale i ciągle wschodzące gwiazdy walki z peerelem jak Śniadek, Migalski, Ziemkiewicz, Warzecha, Bielan, Jasiu P. czy Zyzak oraz inni tacy, zawsze i koniecznie namaszczeni przez braci.

Rewolucjoniści z 4tej rp harcując tak, wierzą, że rozmnażaną w swoim gronie ideologię udało się ostatecznie i nieodwołalnie zaszczepić szerokim gremiom społecznym. Nawet tym związanym z SLD, czego dowodem publiczne i zachęcające wypowiedzi Bielana.

I mimo tego, że wysoką ocenę zakończonej prezydentury, prócz głównych beneficjentów - czyli brata, pisu i prawie wszystkich Gruzinów - zdaje się podzielać znaczna część niedoszłych lokatorów, niewybudowanych 3(trzech!!!) milionów mieszkań i przyszłych acz również niedoszłych, wczasowiczów z plaż egipskich i tureckich, ja jednak sądzę, ze jeśli nawet im się uda, to na krótki, choć zapewne bolesny dla prawie wszystkich czas.

Na nowy okres 'błędów i wypaczeń' jakich nie brakowało w naszej, polskiej historii czyli ewentualny krótki czas zwycięstwa rewolucji ciemniaków.

Do tej optymistycznej (choć tylko długofalowo) konkluzji skłania jakość rewolucyjnych kadr.

I tak rolę wykładowców wumli(zwłaszcza tych ideowych, zaangażowanych i z gatunku „nie matura, lecz chęć szczera...) i in nych akademii talentów, przy komitetach różnych szczebli przejęła nowa kadra 'naukowa' z postaciami formatu Bendera, Staniszkis, Migalskiego, Dudka, Zyzak, Gontarczyka, Żaryna oraz innymi tego typu 'naukowcami' opierającymi swój dorobek na relacjach w sprawie sikania do chrzcielnicy i podobnych. Równie zresztą rewelacyjnych.

Kwestią mediów czyli propagandy zajmują się - budząc moje uzasadnione nadzieje, a pośród postronnych i mniej zaangażowanych w nasze bieżące życie osób śmiech połaczony ze zdumieniem: vide ostatni komentarz, wybitnego skrzypka Nigela Kennedy'ego - takie tuzy jak Ziemkiewicz (ponoć pracuje nad oficjalnymi zapisami na Gombrowicza, Miłosza i paru innych pisarzy), tabloidalny na wskroś Warzecha czy Jasiu P., legitymujący się (wg źródeł z ul.Barbary w Częstochowie) inteligencją w ilości kwantu podstawowego czyli jednej nogi stołowej.

Dalej idąc, specjalistami od prawdy, ale także przejrzystości, szlachetności, przyzwoitości etc.... są: Kurski (ten od gnoju, leśniczówki i odzyskiwania dla pisu fabryki za fabryka, zakładu za zakładem, szkoły za szkołą czy wreszcie urzędu za urzędem), Lipiński (od transakcji z Beger) czy Bielan, który ostatnio twierdził, że lądowanie w Tbilisi nakazał min. Klich.Sprawami praw człowieka zajmuje się rodzina Romaszewskich, głęboko wierząca (i tego nieukrywająca ), iż prawa człowieka zaczynają się i kończą na prawach do walki z komunizmem w szczególności ai lewicowością w ogóle.

Na koniec tej niepełnej listy – będącej jednym z możliwych ekstraktów opisu zjawiska – dodam, że polityką zagraniczną zajmą się(jeden lepszy od drugiego) Fotyga z Waszczykowskim i Kowalem. Czyli 'specjaliści inaczej' z nowego zaciągu za to z wyraźnie wytyczonym celami pośród których są wypisanie się z UE (chyba w ogóle z Europy? I przyłączenie do Gruzji i Mołdawii?), wypowiedzenie wojny Rosji i zmiana prezydenta USA.

Z uwagi na szczupłość miejsca nie wspomnę tu o takich tuzach 4tej rp(aka 'rewolucja ciemniaków')

jak ekspert od wiernopoddańczego stosunku do królów różnej maści jak poseł Górski, nie mniej rojalistyczny i bezsensowny JKM czy poseł Libicki od karania więzieniem za 'in vitro'.

Co do tego ostatniego, ciekaw jestem czy ma na podorędziu jakiś projekt w sprawie penalizacji innych medycznych ingerencji w 'porządek boży'?.

Np. transplantacje, protezy etc.?

 

Aguirra
O mnie Aguirra

myślący

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka