Głos na Komorowskiego oddałem również dlatego, by wreszcie ruszyć z ważnymi ustawami. Nie ma już troglodyty, który zawetowałby wszystko, tylko dlatego, że to nie autorstwa brata.
Czas na: zmniejszenie liczebności Zgromadzenia Narodowego, co najmniej o połowę. Uczmy sie od demokracji dojrzałych zastosujmy wskaźniki podobne jak w USA, Niemczech i Wielkiej Brytanii. Przyjemność z zamknięcia drogi pasożytom łojącym i dojącym Polskę, w rodzaju: Czarneckiego, Kurskiego, Kłopotka (wcześniej lepperowi,łyżwińskim, hojarskiej, giertychom, orzechowskiemu, wierzejskiemu, zawiszy etc.) wynagrodzi wszelkie znoje w tym kierunku.
Zwracam uwagę, że w demokracji zachodniej sprawdził sie system dwuizbowy. Nie odkrywajmy więc na nowo Ameryki tylko ustalmy liczbę posłów na 200 a senatorów na 50. Oszczędność ponad 50%. I mozna liczyć na długofalowy efekt poprawy jakości wybieralnych.
Ja czekam na tę zmianę.




Komentarze
Pokaż komentarze (10)