Aguirra Aguirra
119
BLOG

Ukochane dziecko Kaczyńskich czyli smiersz po polsku

Aguirra Aguirra Polityka Obserwuj notkę 38

Szczęśliwie, nowe szefostwo cebea zerwało z praktyką organizowania, równie głośnych medialnie, co kompromitujących tę służbę konferencji. Kompromitujących głównie z powodu nieudolnie prowadzonych i totalnie sknoconych, przez totalnych dyletantów, dochodzeń, w chybionych zazwyczaj sprawach.

Nie organizuje nowe cebea konferencji, bo też nie prowadzi, o ile mi wiadomo, 'polowanie na czarownice'. To wszak, ta działalność była podstawą powołania biura przez braci Kaczyńskich i jego istnienia pod dowództwem Kamińskiego. A tej działalności, konferencje były tak niezbędne jak tlen do życia.

To dobrze, że Polska ma ten ciemny etap już za sobą.
Gorzej, że Polska, żaden obywatel nie widział, a zwłaszcza nie odczuł, jakichkolwiek pozytywnychskutków działań biura.

Mam nadzieję, że są chociaż  efekty odstraszające i inne prewencyjne i są  poza dyskusją.

Póki co, jedyne efekty, o jakich w ogóle (nie wogle!), ktokolwiek spoza bura coś słyszał, to pachnące mydłem, kalibabką i tandetą, supermistyfikacje superagenta, znanego pod przydomkiem 'Piękny Tomek'. Efekty niewielkie lub żadne na dodatek.

Ale to, że były, najbardziej obciąża Kaczyńskich, Kamińskiego i cały ten zespół ludzi, specjalistów od specyficznych, można by rzec ' romaszewskich' praw człowieka.

Bo według analiz przedstawianych przez Kaczyńskich i ich wyznawców, agenci cebea, nawet pod kierownictwem (sic!) Kamińskiego, winni mieć ręce urobione po łokcie, przy czyszczeniu kraju z korupcji istniejącej. Nie stymulowanej i symulowanej przez pięknego Tomka. Winni zająć się od pierwszego dnia, 'czyszczeniem złogów' (że użyję figury retorycznej komisarza Targalskiego z Czabańskim) 'układu', 'łże-elit' i łączących ich powiązań korupcyjnych i innych patologicznych.

A oni nie! Oni zajęli się tworzeniem wirtualnej rzeczywistości. Na dodatek, wobec starannie dobranej reprezentacji partii politycznych.

I to wszystko za nie mniej niż 100 mln złotych rocznie (to dla porównania suma za którą można by stworzyć co najmniej kilkaset miejsc pracy ). I to od kilku lat.

Piszę o tym, bo np. ciągle czekam na analizy dotyczące np. wykonania przepisów prawa, przez administrację państwową oraz instytucje i urzędy państwa w zakresie rekrutacji na stanowiska w swoich strukturach. Sam, z lokalnego oglądu niektórych urzędów, wiem, że to stajnia Augiasza. Funkcjonująca w najlepsze. Nieczyszczona. Dość często, bez politycznych afiliacji.

A to przecież, tylko jedna z patologii trawiących ten kraj i potencjalny obszar działań instytucji, której efektem powinno być uczynienie go lepszym.

Póki co, w mojej opinii, biuro czyni Polskę gorszą.

Według przepisu Kaczyńskich i Ziobry. I to oni, głównie ponoszą za to odpowiedzialność.

A przecież to nie jedyne ich grzechy w tym obszarze.

Pisałem już o zapaści w transplantologii i dziesiątkach ofiar zaprzestania ich wykonywania. Nie tylko na sali operacyjnej, niedościgłego mistrza przeszczepów serca, doktora G.

Co do sprawy B.Blidy, to, gdybym był Maciarewiczem czy innym młotkiem z pisu, sugerowałbym, iż niewykluczone, że strzelała podbechtana przez swojego dużego szefa, funkcjonariuszka pragnąca wypłynąć('załapać się'?) na fali 'słusznego' sprzeciwu i nagonki wobec postkomunistów.
Ale nie jestem, więc czekam cierpliwie na ustalenia właściwych służb.

I także - jeśli już jest - na pozytywne efekty działania, kompetentnych, z wysokimi kwalifikacjami pracowników cebea.

Najlepiej bez afiliacji politycznych.

 


 


 

Aguirra
O mnie Aguirra

myślący

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (38)

Inne tematy w dziale Polityka