Biedzi się Strażak. Bo ogień już nie tylko w sondażach, ale i w oczach wyborców. Płonie nadzieja, płonie gniew, płonie chęć zmiany. A w tym ogniu trzeba zbudować rząd — nie z papieru, nie z plastiku, nie z PR-u. Z przekonań. Z odwagi. Z wizji.
Ale jak ułożyć ten rząd, gdy z lewa i z prawa bieży tłum różnobarwnych klakierów gawiedzi? Jedni z transparentem, drudzy z kalkulatorem, trzeci z kamerą. A każdy chce być ministrem — choćby od śliwowicy.
Koalicja czy kabaret?
Czy to będzie rząd z duszą, czy z duszkiem? Czy porozumienie z żółtym sweterkiem nie skończy się plamą na marynarce? Czy kaczki nie odlecą, zanim podpiszą ustawę? A może to nie będzie rząd, tylko procesja — z pieśnią, śledziem i świętym ogniem sondaży?
Na scenie politycznej trwa taniec — nie godowy, lecz godnościowy. Każdy chce być partnerem, ale nikt nie chce być tłem.
A Strażak?
Ten nie tańczy. On czeka.
Jak generał przed bitwą. Jak dyrygent przed pierwszym akordem.
Jak niebiański ptak, który nie frunie z każdym, lecz tylko z tymi, co nie boją się wysokości.
Czy to już nie śmiech, lecz świt?
Bo jeśli śledź był początkiem, a śliwowica sakramentem, to może pieśń była proroctwem. I może ten, który przez lata był traktowany jak folklor, dziś staje się odpowiedzią.
Nie dla wszystkich. Ale dla tych, którzy nie chcą już wybierać między ciszą, archiwum i echem.
Może to nie jest koniec starego porządku.
Może to jest początek nowego głosu.
Głosu, który nie prosi — lecz nadchodzi.
Bo może właśnie dziś, w święto niepodległości, ten głos nie tylko nadchodzi. Może on już jest — tylko czeka, aż go usłyszymy.
Felieton ma charakter subiektywny. Zawarte w nim opinie, metafory i pytania służą refleksji nad aktualnymi zjawiskami politycznymi i społecznymi. Autor nie rości sobie prawa do prawdy absolutnej — raczej do zadawania niewygodnych pytań, które nie zawsze mają wygodne odpowiedzi.
#Braun10Procent #SondażIBRiS #ZKimDoRządu #PolitykaZDuszą #FelietonZPazurem #KaczkiISweterki #StrażakWBiedzie #Salon24 #NowyGłos #NieśmiechLeczŚwit



Komentarze
Pokaż komentarze