6 obserwujących
146 notek
46k odsłon
144 odsłony

Zachodni Papuasi odrzucają indonezyjską Specjalną Autonomię

Wykop Skomentuj

Kiedy po upadku reżimu Suharto całą Papuę Zachodnią, a więc zachodnią część Nowej Gwinei, zajętą przez Indonezję, oplotła woń papuaskiej wiosny, której naczelnymi hasłami stało się „odzyskanie historii”, „wolność” oraz „niepodległość”, indonezyjska administracja w Dżakarcie rozpoczęła szereg akcji militarnych, specjalnych i prawnych, mających na celu stłumienie tych żądań. Doborowym wybiegiem prawnym obok podziału Papui Zachodniej na odrębne prowincje (indonezyjskie prowincje Papua i Papua Zachodnia), stało się nadanie Papui Zachodniej Specjalnej Autonomii (OTSUS), która miała zapewnić temu terytorium „pewną samorządność”, a także przysłużyć się budowaniu domniemanego dobrobytu, chociażby poprzez inwestycje i zatrzymanie w regionie dużej części dochodów z eksploatacji zasobów naturalnych.




Zapisy, które znalazły się w Ustawie o Specjalnej Autonomii 21/2001 według oficjalnej wersji miały być odpowiedzią na aspiracje ludu papuaskiego i wizytówką nowej, indonezyjskiej demokracji, która „wsłuchuje się w głos mniejszości”. W rzeczywistości indonezyjskie państwo nadało Papuasom mniej praw niż kilka lat później regionowi Aceh podczas negocjacji pokojowych prowadzonych pod fińską mediacją. Zdaniem krytyków, dogłębnych obserwatorów wydarzeń politycznych w tym regionie świata oraz setek tysięcy Zachodnich Papuasów, Specjalna Autonomia od początku była narzędziem polityki „dziel i rządź”, która nie zmieniła wiele w militarnej i politycznej dominacji Indonezji nad Papuą Zachodnią, a stworzyła jednocześnie nową, zachodniopapuaską, biurokratyczną klasę urzędników kooperujących z indonezyjskim państwem, często wbrew interesom rdzennym mieszkańców regionu. 

Specjalna Autonomia została wdrożona na kolejnych 20 lat. Oznacza to, że w listopadzie 2021 roku pierwszy pakiet Specjalnej Autonomii wygaśnie. Wyprzedzając ten bieg spraw indonezyjskie władze zasygnalizowały wolę wdrożenia drugiego pakietu specjalnej autonomii znanej jako Otsus Jilid II (Specjalna Autonomia II). Do promocji tych rozwiązań Dżakarta zaangażuje najpewniej swoich sprawdzonych współpracowników w regionie, takich chociażby jak Yorrys Raweyai czy Freddy Numberi, którzy łatwo mogą być zaprezentowani w przekazie zewnętrznym jako papuaski głos rozsądku na rzecz porozumienia. Intencje indonezyjskiego rządu stały się przejrzyste w lipcu 2020 roku kiedy w towarzystwie ministra ds. koordynacji prawa, polityki i bezpieczeństwa Menkopolhukama Mahfuda, minister spraw wewnętrznych Indonezji, Tito Karnavian udzielił odpowiedzi w tej sprawie Nurmanowi S.Karupukaro z ludu Kamoro, członkowi lokalnej rady reprezentantów w regionie Mimiki w Papui Zachodniej. Tito Karnavian podkreślił jasno, że centralne władze zamierzają przedłużyć Specjalną Autonomię o kolejne 20 lat, co pozwoli zachować „papuaską specyfikę”, poszczególne zmiany mogą natomiast dotyczyć alokacji środków oraz rozłożenia i wielkości budżetu w nowej wersji Ustawy. 

Pierwsze kroki Dżakarty sugerujące, że indonezyjskie władze nie zamierzają przeprowadzić powszechnych konsultacji w tej sprawie z mieszkańcami Papui Zachodniej, a narzucić własne rozwiązanie spotkały się z szerokim sprzeciwem, nie tylko środowisk niepodległościowych, ale także rad plemiennych, organizacji zwyczajowych, młodzieżowych, kobiecych i społecznych. Bardzo szybko sformowano Petycję Ludu Papui (PRP – Petisi Rakyat Papua), której nadrzędnym postulatem stało się przeprowadzenie referendum niepodległościowego pod międzynarodowym nadzorem, w którym Zachodni Papuasi sami zadecydują o losie własnego terytorium. 

W atmosferze obostrzeń (związanych z koronawirusem Sars-Cov2 i chorobą Covid-19), zorganizowano telekonferencję, którą poprowadził zachodniopapuaski dziennikarz Victor Mambor. W jej trakcie aż 16 organizacji zachodniopapuaskich odrzuciło OTSUS Jilid II, opowiadając się za mobilizacją ludu papuaskiego wokół Petycji Ludu Papui (PRP). Konferencja transmitowana na stronie Tabloid Jubi na Facebooku była regularnie zagłuszana, zatrzymywana i wreszcie usunięta z tego portalu społecznościowego, ale kontynuowano ją za pośrednictwem YouTube. 

Konferencję prasową organizacji zachodniopapuaskich otworzyło oświadczenie Rady Zwyczajowej Papui (DAP) w imieniu której Samuel Awom wyraźnie odrzucił Specjalną Autonomię. DAP jest jednocześnie skonsternowane postawą indonezyjskiego parlamentu oraz akolitów Dżakarty w Nowej Gwinei, którzy forsują nową odsłonę OTSUS, nie zainteresowani konsultacjami z mieszkańcami Papui Zachodniej oraz ich aspiracjami. Samuel Awom powiedział, że rdzenna ludność we wszystkich regionach Papui nie powinna być nadal oszukiwana i więziona, powinna aktywnie podjąć inicjatywę zjednoczenia wokół Petycji Ludu Papui. 

Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka