6 obserwujących
186 notek
54k odsłony
  207   0

Narastają akty przemocy i presja wobec Munduruku

Lud Munduruku strzegący dziś wodnych bram Tapajos, to starożytny lud Brazylii, na który napotkała już wyprawa Francisco do Orellany w latach 1540. Na przestrzeni ostatnich dziesięciu lat przez dynamiczny bieg „spraw publicznych” w największym kraju Ameryki Południowej, Indianie Munduruku zostali wyciągnięci na pierwszą linię konfliktu z brazylijskim państwem. Wszystko rozpoczęło się wraz z programem rządów Lula da Silvy i Dilmy Rousseff (Partia Pracujących – PT), którzy dążyli do budowy wielkich tam na rzekach brazylijskiej Amazonii. Kilka elektrowni wodnych zaplanowano w dorzeczu Tapajos. Munduruku występowali nie tylko przeciw hydroelektrowniom oddziałujących na ich terytorium, jak San Manoel, ale otwarcie i fizycznie wsparli ludy z nad rzeki Xingu, pragnące zablokować konstrukcję wielkiej tamy Belo Monte.

Jednocześnie Munduruku walczyli i walczą o zabezpieczenie własnego terytorium, w tym poprzez demarkację rdzennego terytorium Sawre Muybu, a także poprzez powstrzymywanie grup górniczych i nielegalnie działających górników wkraczających na ich ziemie. Munduruku utworzyli formację strażników, podobne do tych które utrzymują Indianie Guajajara. Głośne akty zatrzymania, aresztowania oraz wydalania drwali i górników prowadzone przez Munduruku, odbiły się echem również w polskojęzycznych mediach.

Konsekwencja i opór Munduruku postawiły ich w kontrze nie tylko wobec kolejnych centralnych rządów, ale wywołały konflikt z wpływowymi grupami w stanie Pará, w tym również napięcia z niektórymi mieszkańcami miasta Jacareacanga. Obserwujemy próby korumpowania i przeciągania na swoją stronę niektórych członków ludu Munduruku, by sprawić wrażenie, że wśród tego ludu istnieje szersze poparcie dla planów „wpływowego lobby górniczego”. Począwszy od 2021 roku te napięcie przeradza się w kolejne akty przemocy.


25 marca 2021 roku w Jacareacanga zaatakowano i zniszczono siedzibę Stowarzyszenia Kobiet Munduruku Wakoborûn. Akcję przeciwko Stowarzyszeniu Kobiet uznano za element trwającego od 2018 roku konfliktu między Munduruku i najeźdźcami poszukującymi złotego kruszcu. W 2020 roku brazylijska prokuratura federalna (Ministério Público Federal – MPF) złożyła pozew przeciwko rządowi federalnemu Brazylii z powodu braku działań w zakresie ochrony terytorium Munduruku. Dwa miesiące po pozwie MPF, Ricardo Salles, ówczesny minister środowiska w rządzie Jaira Bolsonaro, spotkał się z poszukiwaczami złota i sparaliżował działania Instytutu Środowiska i Nieodnawialnych Zasobów Naturalnych (IBAMA) zmierzające do powstrzymania górniczych maszyn. Stanowisko rządowe dodało animuszu wysiłkom garimpeiros (poszukiwaczów złota) i zaostrzyło konflikt.

26 maja 2021 roku podczas dużej operacji policji federalnej mającej na celu usunięcie nielegalnych górników z Rdzennego Terytorium Munduruku, w odwecie uzbrojeni najeźdźcy zaatakowali wioskę rdzennych mieszkańców, strzelając do kluczowych przywódców sprzeciwiających się nielegalnemu wydobyciu złota. Podczas ataku podpalono dwa domy, w tym dom Marii Leusy Kaby, koordynatorki Stowarzyszenia Kobiet Munduruku Wakoborûn. W ostatnich latach Maria Leusa otrzymywała groźby śmierci za sprzeciw wobec nielegalnego wydobycia. Kilkukrotnie opuszczała region Jacareacanga, aby chronić siebie i swoją rodzinę. Wcześniej rdzenny przywódca Fernando Kaba Munduruku został pobity kijem przez garimpeiros na ulicy miasta Jacareacanga.

W publicznym przekazie funkcjonuje przekonanie, iż atak z 26 maja został sprowokowany „przeciekiem informacji o operacji policyjnej, co wywołało protesty i nowe akty zastraszania wobec przywódców Munduruku”. Oprócz inwazji na wioskę Munduruku grupa garimpeiros próbowała synchronicznie opanować bazę policyjną i splądrować sprzęt, aby powstrzymać podróż funkcjonariuszy do nielegalnie okupowanych ziem Indian. Akcja sprzeciwu była skoordynowana. W tym samym dniu handlarze z Jacareacanga, związani z nielegalnym górnictwem, zorganizowali protest przeciwko operacji policji federalnej, opowiadając się za naruszającą Konstytucję, legalizacją działalności górniczej na rdzennych terytoriach. Dzień po atakach operacja została zawieszona, a urzędnicy federalni opuścili teren.

Rdzenni przywódcy z regionu po kolejnych wypadkach, postanowili udać się do stolicy kraju, Brasilii, aby zażądać od władz federalnych podjęcia koniecznych działań, które doprowadziłyby do zastopowania inwazji na tradycyjne ziemie grup gospodarczych powiązanych z wydobyciem złota. Grupa 42 przywódców i wodzów wiosek zamierzała rozmawiać także z przedstawicielami społeczeństwa obywatelskiego i poinformować prasę o skali naruszeń i łamania prawa, których doświadczają na swoim terytorium. Co zdumiewające dokonano otwartej próby sabotażu tej podróży. Autobus przewożący rdzennych przywódców z gminy Jacareacanga, nad ranem 9 czerwca został zaatakowany przez garimpeiros. Napastnicy przebili opony pojazdu i wypędzili kierowcę z gminy skutecznie opóźniając podróż.

Lubię to! Skomentuj2 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka