Żyjemy w dziwnych czasach. W czasach, w których człowiek już od małego jest ze wszystkich stron atakowany setkami informacji, poglądów, płyną one ze środków masowego przekazu, ale także od rodziny i nauczycieli oraz znajomych. Czy świat jaki widzimy dookoła jest rzeczywiście taki jakim wydaję się być. Czy może od najmłodszych lat kształtowano naszą wizję świata, a my w nią uwierzyliśmy i przyjęliśmy za swoją własną. Argumentem popierającym moją hipotezę niech będzie fakt, że wielu Polaków nie potrafi czytać ze zrozumieniem, co czyni ich analfabetami wtórnymi, a także ma problem z rozwiązaniem zadań, które wymagają logicznego myślenia, a nie tylko czysto książkowej wiedzy. Wspaniałym narzędziem manipulacji jest telewizja.
TELEWIZJA
W dzisiejszej telewizji serwuję się tanią rozrywkę. Dzisiaj ludzkie umysły faszerowane są tasiemcowymi telenowelami, fantastycznymi programami, w stylu „Tańca z gwiazdami”, czy innego „Tańca na lodzie” gdzie nasze pseudo gwiazdeczki pokazują swoje inne „talenty”. Ludzie emocjonują się która z anorektyczek wygra „Top model”.
Programy nadawane w telewizjach typu MTV ogłupiają młodych ludzi. Telewizje z nazwy muzyczne nie mają z muzyką wiele wspólnego. Serwują mnóstwo programów, pokazujących luksusowe życie młodych Amerykanów, oraz programy emanujące seksem. Gwiazdą tych telewizji jest Paris Hilton, która jest sławna, tylko dla tego, że ma dużo pieniędzy, piję, ćpa i dobrze się bawi, wydając pieniądze bogatych rodziców. To ma być wzór dla młodych ludzi? "Wszyscy zostaliśmy wychowani na telewizji, aby wierzyć, że pewnego dnia zostaniemy milionerami, gwiazdami filmu i rocka. Ale nie zostaniemy.” To cytat z książki „Podziemny krąg" Chucka Palahniuka. Wykorzystany również w filmie pod tym samym tytułem. Właśnie w taki sposób wychowywane są nasze młode pokolenia.
Na szczęście powoli przemija popularność programów reality show, jak „Big Brother”. Gdzie ludzie za sławę i pieniądze byli gotowi całkowicie sprzedać swoją prywatność.
Programy informacyjne, które są tworzone niemalże na zamówienie ekipy, która akurat dorwała się do władzy w telewizji. Co gorsza jest to jeszcze finansowane z abonamentu, czyli przymusowemu haraczowi. Jak wielką rolę odgrywa telewizja, niech będzie przykład Silvio Berlusconiego, który jako właściciel imperium medialnego, potrafił wypromować swoją osobę, tak, że na wiele lat przejął właściwie władzę w swoim kraju.
Programów ambitnych jest jak na lekarstwo. Te które jeszcze nie zniknęły z ramówki zostały zepchnięte na godzinny poranne lub nocne, gdzie oglądalność z wiadomych przyczyn jest niska. Ponadto powstały kanały tematyczne, które jednak nie są dostępne dla wszystkich widzów. Nie są one ciekawe z punktu widzenia dzisiejszych mediów. Nie emanują seksem, nie pokazują pseudo gwiazdeczek, więc nie pasują do dzisiejszego modelu telewizji. W dzisiejszym świecie liczy się tylko rozrywka i tania sensacja.



Komentarze
Pokaż komentarze