danielik danielik
10733
BLOG

Państwo polskie w stanie rozkładu

danielik danielik Polityka Obserwuj notkę 9

Kryzys państwa polskiego ma charakter systemowy i bez radykalnych zmian nasze państwo całkowicie utraci swoja suwerenność. Zapaść naszego kraju jest widoczna w wielu dziedzinach.

Najgorsze jednak, ze wiele osób zupełnie tego nie dostrzega, ponieważ los kraju ich w ogóle nie interesuję. Zapędzili się w swojej pogoni za dobrami. Interesuję ich, podobnie jak naszych polityków tylko perspektywa przeżycia kilku następnych miesięcy. Zachłyśnięci wszędobylską propagandą zatracili umiejętność myślenia i uwierzyli w mit „Zielonej wyspy”. Ciekawe, co powiedzą, gdy nagle runie cały widziany przez nich świat, jak nie dawno runął na głowę Grekom, czy wcześniej Islandczykom?

Siła naszego głosu w UE obecnie jest mniejsza, niż siła głosu Rosji, która przecież do UE nie należy. O naszej sile przebicia w Unii niech świadczy fakt, że mimo naszego weta w sprawie milowych kroków w celu obniżenia emisji CO2, pracę nad tym projektem będą w dalszym ciągu prowadzone! Oddajemy pieniądze z naszych rezerw na ratowanie krajów, których rezerw są kilkakrotnie wyższe, niż nasze, a pieniądze te zostaną wrzucone do worka bez dna i trafią na konta wielkich banków.

Nasza armia nie jest w stanie obecnie obronić naszego kraju przed żadnym agresorem. W dwóch lotniczych katastrofach zginęły elity naszej armii. Sprzęt się sypie, wojsko „rdzewieje w koszarach”. Dla USA pod rządami Obamy nie jesteśmy już ważnym partnerem, więc w razie jakiegokolwiek zagrożenia jesteśmy zdani na samych siebie.

Sytuacja w sądownictwie i prokuraturze przyprawia o dreszcze. Przez wiele lat nie potrafi ona wyjaśnić sprawy zabójstwa Olewnika, a ważni świadkowie w tej sprawie giną podobnie, jak dowody. Nie potrafimy rozwikłać zagadki katastrofy smoleńskiej, choć minęło od niej prawie dwa lata! Giną ważni politycy, eksperci i urzędnicy, a prokuratura uznaję to za wypadki oraz samobójstwa.

Armia urzędników rośnie w gigantycznym tempie, w moim mieście urzędy kupują kolejne wielkie budynki, bo nie mogą się pomieścić w obecnie przez nich zajmowanych. Przez 20 lat armia ta zwiększyła swoja liczebność o pół miliona (ze 100 do 600 tysięcy!!!). A ich głównym  zadanie jest zabieranie czasu i uprzykrzanie życia obywatelom! Departamenty, referaty, wydziały dzielą się, ponieważ trzeba znaleźć miejsce dla kolejnego dyrektora z politycznego nadania!

W szkolnictwie panuję tragedia. Nie mamy szkolnictwa zawodowego, ogromna liczba studentów sprawiła, że dylom uczelni wyższej nie stanowi żadnej wartości, a absolwenci Uniwersytetów marzą o stażu w jakimś urzędzie lub podejmują pracę w supermarkecie, na kasie za 1500 zł.

Nakłady na naukę i innowację są na bardzo niskim poziomie, co powoduję, że wielu młodych zdolnych, którzy mogliby pracować na rozwój naszej gospodarki zmuszona jest emigrować zagranicę. Ponadto nasza gospodarka jest jedną z najmniej innowacyjnych w Europie, jeśli ten stan się nie zmieni, to na zawsze pozostaniemy jedynie montownią dla zagranicznych koncernów i dostarczycielem taniej siły roboczej dla krajów zachodnich.

Miliony głównie młodych Polaków, wyjechało, co spowodowało miliardowe straty dla gospodarki oraz spowoduję gigantyczne problemy demograficzne w przyszłości. Żaden system emerytalny tego nie wytrzyma, nawet gdyby wydłużono wiek emerytalny do 75 lat. Młodzi ludzie, którzy pozostali w Polsce, odkładają założenie rodziny w jak najodleglejszą przyszłość, zarówno z braku czasu ,pogoni za karierą, jak również z bardzo prozaicznego braku środków na zapewnienie jej bytu oraz niepewności jutra (wysokie bezrobocie wśród młodych i ogromny odsetek osób pracujących na umowach śmieciowych, bardzo wysokie ceny mieszkań) .

Nasza infrastruktura  w wielu przypadkach jest reliktem poprzedniej epoki i najzwyczajniej w świecie zaczyna się sypać (linie energetyczne, kolej)! A tworzone za miliardy autostrady nie dość, że płatne, to jeszcze ich jakość pozostawia wiele do życzenia. Pewnie remontowane będą w nieskończoność! Ponadto i tak nie stworzyły żadnej sensownej sieci, która pozwalałaby na szybkie przemieszczanie się pomiędzy wszystkimi największymi miastami w Polsce.

Żywność w naszym kraju, jak się okazuje może być szkodliwa dla zdrowia. Wydaję mi się, ze afera solna to tylko wierzchołek góry lodowej, a nasze służby (po co one istnieją?!) mimo, że przez 10 lat wiedziały o zagrożeniu nie zrobiły nic by mu zapobiec.Do żywności dodawane są składniki z roślin modyfikowanych genetycznie, co w dłuższej perspektywie moze byc szkodliwe!

Gaz łupkowy został za bezcen oddany zagranicznym inwestorom (w tym o zgrozo spółką zależnym od Gazpromu!). Ponadto jego eksploatacja może okazać się groźna dla środowiska i spowodować zatrucie wody pitnej, której w niedługiej przyszłości może w Polsce zacząć brakować!

Rozwój polskich przedsiębiorstw w dużym stopniu hamują ogromne koszty pracy oraz podatki, które ciągle rosną i finansują biurokratyczna machinę. Przez to muszą oni zatrudniać księgowych, czy radców prawnych by móc jakoś obejść prawo. Natomiast zagraniczni inwestorzy są zwalniani z podatków i uprzywilejowywani na każdym kroku. Jednak mało kto myśli, ze otwarcie jednego supermarketu i zatrudnienie kilkudziesięciu osób powoduję bankructwo małych sklepów i ich dostawców, co powoduje nędze ich rodzin!

Ten kraj się sypie, a premier robi dobrą minę do złej gry, a Polacy zdają się nie widzieć problemów. O premiera i jego przyjaciół martwić się nie musimy, bo na pewno, podobnie, jak Jerzy Buzek znajdą zatrudnienie w unijnych instytucjach, wszak mało kto zrobił dla nich kosztem interesów swojego państwa tak wiele.

danielik
O mnie danielik

Otwarty na rozmowę i wymianę poglądów z innymi.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (9)

Inne tematy w dziale Polityka