Tusk na planie "Rancza". Reżyser zachwycony wizytą premiera

Redakcja Redakcja Donald Tusk Obserwuj temat Obserwuj notkę 33
Donald Tusk odwiedził Wilkowyje, gdzie spotkał się z aktorami przed nowym sezonem "Rancza" - Cezarym Żakiem i Arturem Barcisiem. Przy okazji premier chciał wbić szpilę prezydentowi Karolowi Nawrockiemu. Głos zabrał sam reżyser serialu TVP, Wojciech Adamczyk. Nie kryje on zachwytu z powodu wizyty szefa rządu na planie produkcji.

Po ponad dekadzie przerwy "Ranczo” wraca z nowymi odcinkami. Zdjęcia do 11. sezonu jednego z najpopularniejszych polskich seriali ruszyły w tym roku, a nowe epizody mają pojawić się na antenie TVP jesienią. Do swoich ról wracają m.in. Cezary Żak, który ponownie wcieli się w braci Pawła i Piotra Koziołów, oraz Artur Barciś jako Arkadiusz Czerepach. Akcja nowych odcinków ma rozgrywać się ponad dekadę po wydarzeniach pokazanych w poprzednim sezonie.

Teraz o powrocie "Rancza” zrobiło się głośno z zupełnie innego powodu. Na planie produkcji w poniedziałek pojawił się premier Donald Tusk. 

Donald Tusk odwiedził aktorów "Rancza" 

Nagranie z wizyty premier opublikował w mediach społecznościowych. Film rozpoczyna się od sceny, w której Tusk zakłada krawat i zapowiada podróż do serialowych Wilkowyj. – Czas zobaczyć, co tam słychać u prezydenta. Jedziemy – mówi premier.

Szybko okazuje się, że nie chodzi o urzędującego prezydenta Karola Nawrockiego, lecz o Pawła Kozioła granego przez Cezarego Żaka. Bohater "Rancza” rozpoczynał swoją polityczną karierę jako wójt Wilkowyj, później został senatorem, a pod koniec 10. sezonu objął urząd prezydenta Polski.

Spotkanie rzeczywistego premiera z serialowym prezydentem utrzymano w konwencji charakterystycznej dla "Rancza”. – Panie premierze, witam serdecznie – przywitał Tuska Cezary Żak. – O Boże! – odpowiedział premier.

W kolejnej scenie Tusk zaprosił serialowego prezydenta do rządowej limuzyny. Gdy Kozioł znalazł się w środku, premier zamknął drzwi i zażartował: – Jedźcie z nim jak najdalej teraz!

Na tym polityczne odniesienia się nie skończyły. Tusk rozmawiał również z Cezarym Żakiem i Arturem Barcisiem. W pewnym momencie stwierdził, że pochodzenie z tej samej miejscowości "nie zawsze sprzyja dobrej współpracy”. Można to odczytać jako aluzję do relacji premiera z Karolem Nawrockim. Obaj politycy pochodzą wszak z Gdańska. 

 


Polityczne żarty wywołały burzę. Fani "Rancza” podzieleni

Nagranie szybko wywołało dyskusję w mediach społecznościowych. Część internautów dobrze przyjęła żarty premiera i jego spotkanie z aktorami popularnego serialu. Inni krytykowali pojawienie się szefa rządu na planie oraz polityczne aluzje kierowane pod adresem prezydenta. Wytykali w komentarzach Tuskowi, że ma ważniejsze rzeczy na głowie, niż pogawędki z aktorami - wymieniali ceny paliw, ochronę zdrowia czy wyłudzanie pieniędzy dla powodzian przez działaczy KO. 

Dyskusja stała się na tyle intensywna, że zareagował Wojciech Adamczyk, reżyser "Rancza”. Zaapelował do fanów, aby nie oceniali wizyty Donalda Tuska wyłącznie przez pryzmat własnych poglądów politycznych. Jego zdaniem przyjazd urzędującego premiera na plan powinien być traktowany przede wszystkim jako wyraz popularności produkcji. - Przestańcie, proszę, myśleć w kategoriach sympatii politycznych o dziele sztuki filmowej - tłumaczył Adamczyk.

Reżyser zwrócił uwagę na wyjątkowy charakter wizyty. - Ktoś zna taki przypadek z historii polskiego serialu, że urzędujący premier Rzeczpospolitej odwiedził plan zdjęciowy? Powinniście być chyba dumni z twórców wilkowyjskiej opowieści, z popularności serialu, bo taka wizyta to prestiżowe wydarzenie – podkreślił na Facebooku.  


"Ranczo” wraca po latach. Kiedy premiera 11. sezonu?

Zamieszanie wokół wizyty premiera dodatkowo zwiększyło zainteresowanie powrotem "Rancza”. Serial zadebiutował w TVP w 2006 roku, zyskał miliony widzów, a dziesiąty sezon został wyemitowany w 2016 roku.

Nowa odsłona pokaże, jak zmieniły się Wilkowyje i ich mieszkańcy po ponad dekadzie. Jedną z największych niewiadomych pozostaje dalsza kariera Pawła Kozioła, którego widzowie ostatni raz oglądali już jako prezydenta Polski. TVP zapowiedziała, że 11. sezon "Rancza” ma trafić na antenę jesienią. Do znanych ról powrócą m.in. Cezary Żak i Artur Barciś.    


Fot. Cezary Żak i Artur Barciś w "Ranczu"/Donald Tusk/screen

Red. 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj33 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (33)

Inne tematy w dziale Polityka