Panie, co mi Pan o tych oszołomach. Tylko awantury by chcieli, prowokują wciąż, zgoda i pokój powinny być a to łazi, wrzeszczy i się czepia. Co dobrego z tego niby przyjdzie co? A źle jest? Do Petersburga nas zapraszają, tam szerokie bulwary i prawdziwa Europa a nie ten syf co u nas Panie. A poza tym caryca bogobojna, rozsądna, spokojna. A te kundelki tylko poszczekują i chcą nie wiadomo czego. Święty by się Panie wkurwił. O co w ogóle im chodzi co? Państwo duże dość, wszyscy się mieścimy, po polsku się u nas gada, a ile Europy zaczęło przyjeżdżać odkąd Rosjanie tu siedzą, no Panie, w końcu jakaś kultura a nie te durnie ostrzyżone łby i wąsy, nie, same peruki, prawdziwe takie, jak z Francji Panie. Ale oni muszą się awanturować, a człowiek po prostu chce żyć spokojnie, podatki płacić, rodzinę wychować, a tu zamęt ten cały. No ja nie wiem, ale mówię Panu, z tego nic dobrego nie wyniknie, awantura będzie, bo my tylko wciąż prowokujemy, a przecież co my jesteśmy, jakieś mocarstwo czy co? Realistyczna polityka, mówię Panu, jak się jest brzydką panną na wydaniu, to nie należy się pluć za bardzo i ślicznotkę udawać. A ta Rosja, no bez przesady, były jakieś animozje i zaszłości, ale to dawno temu było, z kilkanaście, teraz inne czasy i klimaty, dialog prowadzimy, poza tym ciężko nie zauważyć ile postępu caryca wnosi.
Więc po co to oszołomstwo, no po co, ja się pytam? Nic dobrego z tego nie będzie, zobaczy Pan. O jakieś wolności gadają, a nic z tego nie będzie, tylko awantura. Zobaczysz Pan.
......................................................
Tymczasem ja, jako oszołom i romantyk- z przyjemnością oświadczam. Dziś jestem tak cholernie dumny, że żyję tu, w Polsce, że jestem Polakiem, synem państwa, które stworzyło Konstytucję i było gotowe o nią walczyć. Europa może się od nas uczyć.
I na pohybel Targowicy, tej co od wieków u nas siedzi.


Komentarze
Pokaż komentarze (75)