Był sobie kiedyś serwis. Nazywał się boisko24.pl. Powstał z okazji Euro 2008. Zarejestrowałem się tam jako użytkownik tuż przed meczem z Niemcami. To właśnie dla tego serwisu zacząłem blogowanie. Był Jewroserwis, była Anna, był Sędzia, Harem i wielu wielu innych. Każdy pisał o czym chciał, no ale było o sporcie. Głównie o Euro na początku, potem poszło w inne strony. Pamiętam gorące dyskusje na temat Beenhakkera. To co odbywało się na ten temat na salonowej zakładce boiskowej było tylko namiastką tamtej dyskusji. Proszę mi wierzyć. Niektórzy wierzyć mi nie muszą bo doskonale pamiętają. Ja też pamiętam, pamiętam swoje kłótnie z Ozonem, z Anną ( cdn. hehe) i mnóstwem innych użytkowników. Słowem: sentyment. Fajny był to serwis z tego powodu, że wchodzili na niego tylko ci, którzy mieli ochotę poczytać tylko o sporcie. Boisko nie działało może zbyt szybko, tym bardziej trzeba było mieć sportowego bzika żeby mieć cierpliwość. Narzekania było mało.
W styczniu 2009 roku administracja salonu pochwaliła się, że salon wreszcie działa tak jak powinien i że kończy dwa lata. I jeszcze coś. Oto cytat:
Salon24.pl skończył dwa lata. Ma jednego mlodszego brata - boisko24.pl. Ale to nie koniec. Będą następne "salony".
Nie wiem czy są następne salony, ale brat trupem padł. Jest zakładka na nowym salonie, ale jakoś mam wrażenie, że bywa zaniedbywana (bardzo łagodnie powiedziane). Notki niby są chronologicznie umieszczane, ale po paru dniach… zresztą, dyskusja, leniwa bo leniwa, ale na ten temat u Anny.
Wiem, że istnienie zakładki powoduje, że teksty sportowe są czytane przez większa liczbę czytelników, prestiż być może większy, ale jak chronologię szlag trafia, to kto będzie szukał, skoro sam nie wie czego? Jak ktoś chce poczytać danego blogera, to w końcu znajdzie, ale czy o to chodzi? Tam była jakaś enklawa. Zawsze się znalazło najnowszy tekst, raczej wszyscy goście wszystkich czytali (tak mniemam, ja czytałem). No przyjemnie tam było i już! Kto zaglądał ten wie. I jeszcze jedno: szlag trafił wszystkie teksty, które tam były zawieszone. Czy otwarcie nowego salonu musiało się odbyć kosztem tamtego portalu? Ja nie mam zielonego pojęcia dlaczego tak się stało, ale administracja zapowiada, że o wszystkim poinformuje na stronach salonu. Czekam i czekam… Zapraszam na stronę.
Jeśli ktoś jest zbyt leniwy żeby zajrzeć, wyręczam. Oto co tam ujrzy:
Działalność serwisu boisko24.pl została zawieszona. O ponownym uruchomieniu serwisu poinformujemy na stronach salon24.pl.
Przepraszamy.
administracja boisko24.pl/salon24.pl
Przepraszamy.
administracja boisko24.pl/salon24.pl




Komentarze
Pokaż komentarze (4)