Kiedy na początku tego roku, dokładnie w lutym, Krzysztof Skowroński zakończył szefowanie radiowej Trójce w okolicznościach jak wtedy mówiono, politycznych, szał był niesamowity. Tu na salonie również. W mediach jakieś listy poparcia, autorytety się wstawiały, słowem szaleństwo w najlepsze. Oddać trzeba Skowrońskiemu sprawiedliwość i przypomnieć, że radio za jego prezesury zdecydowanie odzyskało swoją pozycję. Nie tyle marketingową, co jakościową. Wszyscy komentatorzy (no, może znaczna większość) z Kataryną na czele wieściły pogrzeb Trójki wraz ze zwolnieniem Skowrońskiego. Sam słucham Trójki bardzo dużo i mogę powiedzieć, że te obawy były chybione. Poziom się nie zmienił, paru dziennikarzu solidarnie odeszło na znak protestu (nieodżałowany Wasowski, odżałowany Karnowski), ale Trójka pozostała sobą. Popularnego Skowrona zastąpiła Magda Jethon.
I cóż się dzieje teraz? Wczoraj media podały, że Magda Jethon została odwołana. Za co? Nie wiadomo. Jeszcze na początku grudnia Trójka na własnej antenie i w innych mediach chwaliła się wzrostem słuchalności. Nie zauważyłem żeby ktoś skarżył się na obniżony poziom artystyczny radia. Czemu więc? Czyżby powody polityczne? Nie, skąd. Pewnie raczej właśnie odpolitycznienie mediów, tym bardziej, że palce w tym macza koalicja PiS/SLD.
Po Magdzie Jethon szefem Trójki zostanie Jacek Sobala, człowiek, który spuścił w klozecie dorobek Radia BiS gdy objął swoim szefostwem tą stację w 2006r. Później został szefem Jedynki. Co zrobił z Jedynką, nie wiem. Teraz obejmuje Trójkę. Cóż, właściwy człowiek na właściwym miejscu?
To chyba nie ma znaczenia kto włada radiem, jakie nazwisko. Grunt żeby media odpolityczniać, a Sobala nadaje się do tego znakomicie, w końcu to swój człowiek. Trójka odzyskana?



Komentarze
Pokaż komentarze (20)