Agoria. Cholera wie kto zacz. To jest podobno jakiś koleś, jakiś DJ. Ma nawet imię i nazwisko. Celowo nie piszę jakie, bo wikipedia jest mądra i każdy sobie poradzi. Powiem tylko, że pozostałe kawałki, to nie warto, oj nie. Jak dla mnie przynajmniej. Ale ten jeden jest fajny. No i te włosy. Ten fryzjer. Coś tu nie gra. Ale o ile licho nie śpi, tak jakiś bohater zawsze czuwa...



Komentarze
Pokaż komentarze (1)