Kultura 15.11.2010, 23:23 Tam, gdzie rodzi się hałas Kiedy byłem na studiach, w czasach kiedy to różne bodźce przebiegały przez łepetynę, pamiętam taką sytuację. Środek nocy, ja się zwlekam z wyra i idę do kuchni. W nocy zawsze mnie łapie wilczy głód, a...
Kultura 6.11.2010, 23:12 Co za horror czyli Johnny bez gotówki Kiedy byłem mały, gdzieś tak poniżej dziesięciu (lat), ale powyżej sześciu, to miałem kolegę. No i on miał video. No i nasi rodzice też się kumplowali, to sobie tam raz na jakiś czas chodziliśmy do nich. Rodzice rżnęli...
Kultura 29.10.2010, 10:50 Swans i Jarboe W latach 80 tych i 90 tych istniał sobie w Nowym Jorku zespół co się nazywał The Swans. Swans byli zaliczani do tzw. nowojorskiej sceny No Wave. Kapela ciekawa, kto nie zna to zapraszam do zapoznania się, ale nie tutaj, bo tutaj na...
Kultura 27.10.2010, 18:47 Gdzie jest Bóg? Człowiek rodzi się i od razu, kiedy tylko sięga pamięcią dowiaduje się o istnieniu Boga. Uczy się żegnać, mówić pacierze. Nie tylko od rodziny, ale od całego otoczenia, znajomych, lekcji religii, skąd się da/niepotrzebne...
Kultura 24.10.2010, 22:30 Everybody be cool Na niedzielny wieczór w sam raz. Na przedponiedziałkowy, cotygodniowy wir. Widziałem ten film paręnaście razy. Uwielbiam, uwielbiam rolę Żorża Kluneja w tym filmie, uwielbiam Quentina, wszystko jest tam rewelacyjne. Muzyka...
Kultura 24.10.2010, 16:55 Trio z Belleville Nie jestem miłośnikiem kina. Lubię, ale wolę posłuchać muzyki. Obejrzeć film, to trzeba poświęcić jakieś półtorej godziny, albo i dłużej, a w tym samym czasie można posłuchać nawet dwóch albumów. Czasem...
Kultura 23.10.2010, 23:29 Tylko klip - jej poranna elegancja Dzisiaj tylko fajny klip. Bez żadnej promocji, indoktrynacji, namawiania. Klip należy do piosenki (??!!) pewnego Orena co nazwisko ma Lavie, cholera wie kto zacz, nawet mi się nie chce sprawdzać, wiem, że inne jego piosenki to jak dla mnie...
Rozmaitości 22.10.2010, 22:06 Protezy szczęścia nie dają? Komputery są teraz wszędzie. Wszystko na karty, czipy i inne duperele. Ja się zawsze tego boję, bo jak mam podchodzić do bankomatu, to mnie szlag trafia, bo wiem, że komputer, to komputer, wiesza się cholerstwo. Ileż to razy Krzysiek...