Z ciekawości zuciłem w wyszukiwarce prostackie hasło - dokładnie jak w tytule... W chwilę otrzymałem bogaty zbiór artykułów do poczytania. Oczywiście temat wiodący - myszki agresorki - był już na pierwszym miejscu. I oto, co znalazłem :
![]()
"Myszka agresorka" kontra "Słoń agresor"
Okazuje się, że ksywka "myszka" znana już była szerszej społeczności jeszcze w kwietniu 2016. W trakcie wymiany argumentów doszło do bardzo charakterystycznego doprecyzowania charakterów uczestniczek tej wymiany zdań:
Przedstawicielka PiS zwróciła się do Kamili Gasiuk-Pihowicz, nazywając ją 'myszką agresorką", co z kolei, wraz z wcześniejszymi wypowiedziami, wywołało protesty ze strony posłanki Nowoczesnej i apele do przewodniczącego komisji o zwrócenie uwagi poseł PiS. [1]
--------------------


Komentarze
Pokaż komentarze