Moim skromnym zdaniem
"Umiejcie prawidłowo ocenić to, co jest w was i wokół was! Umiejcie wartościować, rozróżniać, wybierać!" Jan Paweł II
2 obserwujących
34 notki
24k odsłony
205 odsłon

Nie musicie mnie kochać. Wystarczy, że przeczytacie tekst poniżej

Wykop Skomentuj10

Znienawidzicie mnie za to, ale czas najwyższy znaleźć cechy świadczące o wyjątkowości Polaków. Czy o wyjątkowości świadczy, kilka może kilkanaście osób wielkiego formatu, jak: Jan Paweł II, Mikołaj Kopernik, Tadeusz Kościuszko, Józef Piłsudski, Maria Skłodowska Curie, Kardynał Wyszyński, Maria Maksymilian Kolbe, ks. Jerzy Popiełuszko, Rotmistrz Witold Pilecki Fryderyk Chopin, Adam Mickiewicz etc.? oczywiście, że nie. Każdy kraj ma swoich bohaterów, swoich wielkich. Przypisuje się nam wyjątkowe bohaterstwo, no przecież ktoś musi nadstawiać karku po zdradzie kolegów. Przypisuje się nam wyjątkowość, ale w czym? czy innym narodom brakuje wyjątkowości? Przypisuje się nam uczciwość. Uczciwość jest jak stosujemy się do Dziesięciu Przykazań, czyli nie kradniemy, nie zabijamy, nie zdradzamy, szanujemy itd. należy się tutaj na chwilę zatrzymać i spytać głosicieli tezy o wyjątkowości: czy w Polsce nie ma złodziei, morderców, zdrajców (także w relacjach osobistych), ludzi o wątpliwym morale ... ? Ależ oczywiście, że są. I pod tym względem tak bardzo nie różnimy się od innych. Zapewne zaraz pojawią się głosy, że PRL złamała morale Polaków. Zgoda. Ale dlaczego spotkał nas ten "wyjątkowy zaszczyt"? przez ZDRADĘ. Na każdym etapie naszej historii znalazł się jakiś ZDRAJCA/ZDRAJCZYNI. Przez co ciągle popadaliśmy w jakieś tarapaty i nie mogliśmy zbudować silnego, zdolnego do obrony państwa. I w tym, naprawdę jesteśmy dobrzy i chyba nie mamy sobie równych. To jedyna cecha, która tak naprawdę nas wyróżnia. Dzisiaj wcale nie wyjątkowo, temat głośny. Prawie wszyscy leją krokodyle łzy nad losem kraju zdradzonego przez swoich obywateli. A ja się pytam, kto do tego dopuścił? LENISTWO tych drugich! bo zamiast wziąć się do realnej pracy na rzecz kraju, to lamentują na portalach niczym płaczki pogrzebowe, bardzo często anonimowo oraz w prasie i w tv. Dopytam jeszcze, czy ktoś z Państwa w tej sprawie był w jakimś biurze poselskim i zadał pytanie wprost? dlaczego dany osobnik/osobniczka donosi na własny kraj? i na czyje polecenie? Czy ktoś zorganizował grupę i protest przed biurem partii za tym stojącej, czy jej lidera? otóż nie! Przynajmniej do mnie takie wiadomości nie dotarły. Tak LENISTWO, to kolejna cecha, która nas wyróżnia, ponieważ w innych krajach zwłaszcza tych dbających o tożsamość narodową, byli by oskarżeni o zdradę i rozliczeni natychmiast. A u nas? nazywa to się przyzwoleniem społecznym, nawet urzędy skarbowe boją się sprawdzić dochody tych osób, bo sama zdrada nie zaistnieje jeśli nie stoją za tym jakieś korzyści. Wcale to nie muszą być bieżące korzyści materialne ale na przykład obietnica prestiżowego i dobrze płatnego stanowiska czy wsparcie medialne w kampanii itp. Wiec dlaczego siedzicie cicho? co najwyżej po lamentując sobie w internecie. Mnie to właśnie najbardziej wkurza, że ludzie posiadający ogromną wiedzę i predyspozycje by pełnić ważne funkcje w kraju, swoje niezadowolenie wyrażają nie wychodząc z domu, przekazując sobie podobnym za pośrednictwem internetu, całkowicie oddając pole działania cwaniakom, zdrajcom, ludziom niekompetentnym. Nic samo się nie zrobi. Jeszcze jedna cecha ZŁODZIEJSTWO stawiająca nas w złym świetle a jest ona konsekwencją tej pierwszej. Przykład: gdyby nie zdrajcy, donosiciele, kapusie Sowieci nie wymordowali by nam całej inteligencji. Sami nie daliby rady pokonać Armii Krajowej, która zdradę karała śmiercią a inne przewinienia również surowo. Nie jest dla mnie problemem wyobrażenie sobie generała Emila Fieldorfa jako premiera kraju, a rotmistrza Pileckiego jako ministra obrony. Jakże inaczej Polska mogłaby dziś wyglądać. A tak? Sowieci i nasi zdrajcy potrzebowali ludzi do mordowania i łamania kręgosłupów Polakom, więc z pośród najgorszego elementu mianowano generałów, sędziów, prokuratorów. Ponadto mieli oni, w zamian za dzielenie się łupami, przyzwolenie na ograbianie społeczeństwa. Morale społeczeństwa łamano poprzez doprowadzenie do sytuacji, że prawie każdy "musiał" kraść. Nie musiał, ale jest takie powiedzenie "okazja czyni złodzieja". Każdy, kto miał takie skłonności podkradał w swoim miejscu pracy, by mieć towar na handel wymienny, np. masło za ryby czy czekoladę, cement za rower itp. W PRL chyba najbardziej "poważaną" i bogatą grupą społeczną byli sprzedawcy i urzędnicy. Urzędnicy także brali łapówki za różnego rodzaju decyzje. Przykład człowieka, który jako jedyny nie kradł z zakładu produkcyjnego w którym pracował i uchodził tam za frajera. Musiał uważać, żeby ktoś mu "świni" nie podłożył. A wyglądało to tak, że temu uczciwemu podrzucano do szafki jakiś kradziony towar i donoszono sekretarzowi partii (PZPR-Polska Zjednoczona Partia Robotnicza, chyba w każdym zakładzie była taka komórka) Dzisiaj uczciwi też nie są szanowani, i wręcz są szykanowani a ci co łamią prawo są poważani i niejednokrotnie uchodzą za autorytety. LUDZIE bezczynnością nic nie wskóracie. Czy chcecie powtórki z zaborów albo PRL-u? Ruszyć tyłki z przed telewizorów i komputerów, wyjść do ludzi i działać. Nie myślcie, że PiS za Was coś zrobi. Dopóki piastują ciepłe posadki to muszą przynajmniej wrażenie sprawiać, że pracują ale jeśli, nie daj Boże przyjdzie jakaś "zawierucha" to pierwsi będą uciekać gdzie "pieprz rośnie" i nawet się nie obejrzą. Proszę mi wybaczyć, jeżeli kogoś uraziłam, jednak sytuacja jest poważna i wymaga radykalnych posunięć. Tylko trzeba się dobrze zorganizować a to wymaga czasu. Kiedy to zrobicie? na miesiąc przed kolejnymi wyborami?  


Wykop Skomentuj10
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka