Tak jest. Pojawił sie mlody bób. Korzystajmy póki czas.
Krótki przepis na gotowany bób.
1 kg mlodego bobu wrzucamy do garnka (wczesniej płuczemy ale takich szczegółów na poważnym blogu gastronomicznym nie wypada pisać), zalewamy wodą.
Do wody dorzucamy soli (niekoniecznie morskiej, moze być ta z Wieliczki)
Gotujemy az zmięknie (ok. 15 min od zagotowania wody)
Odcedzamy, dodajemy masla i jeszcze odrobine soli, wszystko mieszamy lekko potrząsając garnkiem.
Wykładamy na talerze, pałaszujemy. Mozna popijac wytrawnym białym, schlodzonym oczywiście.
Wasyl ze stali



Komentarze
Pokaż komentarze (12)