Smakoszek Smakoszek
47
BLOG

penne po raz drugi

Smakoszek Smakoszek Kultura Obserwuj notkę 3

Pomysł narodził si podczas jazdy tramwajem nr 12 pędzącym w stronę poznańskich Rataj. Żołądek zdecydowanie po całym dniu w pracy dopominał się o coś do przetrawienia. Pierwotny plan poczynienia czegoś z filetów z piersi indyka spalił na panewce jako że zapomniałem wyjąć ich z rana z zamrażarki. Trzeba był szybko coś wymyślić, inspirujący w tym względzie okazał się wpis wielce szacownego Futrzaka ( patrz poprzednia notka). Jako, że chciałem coś szybkiego dłuższe siedzenie w kuchni nie wchodziło w rachubę więc wielce apetyczny przepis Futrzak poczeka na następną okazję, ale penne nie chciało dać mi spokoju. Pierwszą myślą było pożenienie go z pesto, maiłem w domu genuovese, ale sądzę że wszystkie rodzaje się nadadzą. Do penne z pesto postanowiłem dodać jeszcze słuszną ilość czarnych posiekanych oliwek, tak na oko z dwie garście. Ale czegoś jeszcze brakowało, byłem mocno głody więc coś jeszcze przydałoby się. Po dłuższej chwili zastanowienia przyszło olśnienie: tuńczyk.

Po dotarciu do domu przystąpiłem do działania, wszytskiego to zajęło jakieś 20 minut, podczas gdy makaron się gotował skroiłem oliwki wymieszałem z pesto ( jakieś 2-3 łyżki żeby nie zdominowało za bardzo pozostałych składników) i puszką tuńczyka odsączonego z oleju. Gdy makaron doszedł wymieszałem z sosem i na koniec posypałem serem ( tu polecam "Corregio" firmy President, jest to rozdrobniony ser b. podobny w smaku do parmezanu, a i na studencka kieszeń przystępny). Przepis bardzo prosty, a danie wyszło przednie.

pozdrawiam

Jakub Stempski

 

p.s. właśnie mi przyszło do głowy, że gdyby posiekać drobno oliwki, to można ten sos wykorzystać jako pastę na kanapki, jest wystarczająco gęsty

Smakoszek
O mnie Smakoszek

Łasuch na dobroci wszelkie. Najaktywniejsi uczestnicy bloga którzy podzielą się swoimi przepisami na "małe conieco" dostąpią zaszczytu przynależnośći do "Elitarnego Klubu Kapuścianego Głąba". Warunek konieczny, należy chociaż raz w życiu zjeść ze smakiem wyciętego z głowy kapusty właśnie głąba.. . Zapraszam do zamieszczania sobie znanych przepisów na delicyje. Przepisy na cudeńka zamieszczamy wchodząc na blog za pomocą wyżej wymienionego loginu i hasła. To, co zamieścisz sławetne grono łasuchów salonu24.pl. skomentuje pod kreską. Smakoszek oddaje się do dyspozycji - wpisz swój kulinarny przebój! Wasz Smakoszek!

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Kultura