W kilku miejscach spotkałem się z informacją, że za protestami w Krakowie stoi m. in. Róża Thun. Brak jednak pewnych źródeł. Czy to taki problem dla dociekliwych dziennikarzy sprawę wyjaśnić? Jeśli to prawda, to biorąc pod uwagę, że miejsce pochówku pary prezydenckiej było wynikiem m. in. sugestii marszałka Komorowskiego, rysują się naprawdę paskudne podejrzenia. Dlatego, apeluję do dziennikarzy: jak najszybciej wyjaśnijcie tą sprawę.
44
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (3)