Przez ostatnie tygodnie różni politycy i różne media z odpowiednią czujnością wyłapywały przypadki wykorzystywania Kościoła, kościołów, czy ogólnie wydarzeń o charakterze religijnym do prowadzenia kampanii wyborczej. Wybrane przykłady poniżej.
Tymczasem dzisiaj wszystkie co częściej odwiedzane portale piszą o wypowiedziach pewnego kandydata na urząd prezydenta RP. (wp, interia, gw). Ciekawe jest tylko to, że część spośród tych portali (stan na godzinę 14.15) nie podaje, gdzie te wypowiedzi miały miejsce. A tymczasem są to słowa wypowiedziane do uczestników 18. Krajowej Pielgrzymki Sołtysów i Środowisk Wiejskich w Licheniu. Wydaje się zatem, że należy teraz oczekiwać na pryncypialne słowa krytyki pod adresem tego kandydata. Ciekawe, czyżby opiekunowie sanktuarium w Licheniu, przez pewne kręgi nazywanego zwykle ironicznie „religijnym kiczem”, udostępnili je na potrzeby kampanii.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)