Wołyń wygodny jest tylko dla Rosjan i Niemców.
Dla Polski oznaczać może wejście na ścieżkę eskalacji nastrojów. Taką, która może skończyć się rozgłaszaniem żądań typu "powrót do Lwowa".
Co oznaczałoby jednak także przyzwolenie, wręcz uzasadnienie etyczne dla Niemców i ich przyszłych żądań zwrotów. Ot, choćby Wrocławia, Szczecina i stu mniejszych miast, dziś zupełnie polskich. Gdy dziś niemal nikt nie śmie w Niemczech ruszyć na ten temat buzią.
Polacy wolą łudzić się że dżin, raz uwolniony z butelki, wiernie służyć będzie zawsze tylko Polsce. Naiwność.
Jasne, że jestem za ekshumacjami. Wręcz za wymuszeniem tych ekshumacji na stronie kryjącej morderców.
Pod warunkiem, że znając i zachowując miarę. Patriotyzm winien to być także spokój i opanowanie.


Komentarze
Pokaż komentarze (84)