
Gdyż trzęsie dalej.
I z pozdrowieniami od Pana Premiera. Który właśnie skończył naradzać się z Obroną Cywilną. Mina Pana Premiera wyjaśnia sytuację, więc szkoda gadać dalej. Przypomnijmy - pan Kyriakos Mitotakis ożeniony jest jeszcze od czasów studenckich z taką jedną grecką... wnuczką Powstańca Warszawskiego, panią Grabowski, wychowanką swego dziadka, czyli gorącego polskiego patrioty. Która to już Polka w życiorysach premierów Grecji ? Chyba trzecia ! A ich syn jest już po zasadniczej służbie wojskowej, odbytej po Politechnice Ateńskiej, dokładnie w tej jednostce na granicy tureckiej, gdzie byłoby najbardziej niebezpiecznie, w takimż pododdziale i miejscu. Bez migania się, jak to we zwyczaju mają dzisiejsi... jakoby Polacy.
No dobra, dość dygresji:



Komentarze
Pokaż komentarze (6)