djmariyo djmariyo
479
BLOG

Pół litra i coś na zagrychę

djmariyo djmariyo Społeczeństwo Obserwuj notkę 2

W czasach kryzysów, ludzie rzucają się na cukier, wodę i konserwy. Ja mam swój zestaw survivalowy.
Uwaga! Przy biesiadowaniu z oryginalną śliwowicą (min. 70 volt), uważać na ogień. Oryginalna śliwowica z Łącka - nie do kupienia w żadnym sklepie;)
Oscypka kroimy na przeźroczyste plasterki. Jak salami - smakuje tylko cieniusieńko pokrojony. Albo na tarce, na najdrobniejszych dziurkach, na świeży chlebuś z masłem.
Oryginalne, owcze będą w kwietniu, kiedy owce wyjdą na hole. Teraz jemy "krówskie".
Zgodnie z ustawą o wychowaniu w trzeźwości, proszę nie brać przykładu:)

djmariyo
O mnie djmariyo

niemłody, niewykształcony z niedużego miasta...

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo