55 obserwujących
61 notek
140k odsłon
3037 odsłon

KRZYSZTOF CHARAMSA - SOAP OPERA PRIMA

Wykop Skomentuj130

Wspomniałam wcześniej o brakach formacyjnych. Nie jest ksiądz pierwszym i ostatnim zakochanym kapłanem, jakkolwiek pierwszym kapłanem gejem, który z takim hukiem obwieszcza światu news o swoim narzeczonym.

Jakiś czas temu kupiłam publikację „Listy Teilharda de Chardin do Lucile Swan”. Znakomita lektura, bardzo budująca. Jezuitę Teilharda i Swan łączyła miłość, głęboka miłość, która przetrwała do śmierci Teilharda. Obydwoje byli dojrzałymi ludźmi po czterdziestce. Poznali się na wykopaliskach w Chinach. Ona artystka, on jezuita i naukowiec. Sam przyznaje w listach, że to miłość do Swan przywiodła go do jego teorii ewolucji i nadała jej kształt. To była twórcza miłość, która nie stała na drodze powołania Teilharda. Nigdy nie złamał ślubów czystości. We wszystkim był Kościołowi posłuszny nawet, gdy zakazano mu publikacji jego dzieł, tak dla niego ważnych, i prawie do końca życia zmuszony był pisać do szuflady. Tak kocha i postępuje człowiek dojrzały. Tak zapładnia prawdziwa miłość

Wielu współczesnych kapłanów ma rozrośnięte ego i rozbuchane poczucie indywidualizmu. I temu ego i źle rozumianemu indywidualizmowi, a nie Kościołowi podporządkowują swoje kapłaństwo. I coraz więcej mamy Mądli, Obirków czy Lemańskich upajających się wystąpieniami w świetle fleszy i postrzegających Kościoł w kategoriach swojego ja. Oni są najważniejsi a Kościoł ma się ugiąć przed ich wymaganiami a wierni mają podziwiać bezkompromisowość.

Jako katoliczkę niepokoi mnie w Kościele rosnące w siłę gejowskie lobby. Jest to rzadko poruszany temat, przynajmniej w Polsce. Pamiętam moje zaskoczenie, kiedy przed wielu laty weszłam na stronę internetową pewnego amerykańskiego jezuickiego uniwersytetu gdzie otwarcie zachęcano homoseksualistów do wchodzenia w jezuickie szranki. Młodzi heteroseksualni jezuici w Ameryce skarżą się, że stanowią w zakonie mniejszość, którą się systematycznie ignoruje i wysyła na odległe, mało znaczące placówki. http://spectator.org/articles/52958/jesuits-implode

Swojego czasu w Kanadzie mój bliski przyjaciel ksiądz cierpiąc na depresję został wysłany przez swojego biskupa do Southdown, Ontario, centrum pomocy psychologicznej i psychiatrycznej dla osób duchownych, prowadzonego wtedy przez jezujtę o. Johna Allana Loftusa. Jego pobyt tam zakończył się jeszcze większym załamaniem nerwowym. Założeniem terapeutycznym o. Loftusa było bowiem, że każdy ma w sobie „homosexual site”, którą musi odnaleźć. Tak, więc cała terapia skupiała się na tym, aby przekonać pacjentów, iż ich problemy psychiczne wynikają z faktu ukrywania swojej orientacji seksualnej. Tylko, że mój przyjaciel nie był gejem i sposób „leczenia” jego depresji przez o. Loftusa polegający na wymuszaniu przyznania się do bycia tym, kim nie był doprowadziło do pogłębienia depresji. Po opuszczeniu ośrodka poinformował swojego biskupa o tej wątpliwej terapii i z tego, co wiem tenże zaniechał wysyłania tam podległych mu księży.

W 2000 roku amerykańską opinią publiczną wstrząsnęła informacja, że wypadki zakażenia HIV wśród katolickich księży są czterokrotnie wyższe niż w pozostałej populacji. Ks. John Keenan prowadzący Trinity House, klinikę w Chicago pomagającą księżom zakażonym wirusem HIV stwierdził, że większość księży z AIDS zaraziło się wirusem poprzez homoseksualne kontakty. Jeden z leczonych w klinice księży zainfekował aż ośmiu innych. http://www.actupny.org/YELL/catholicpriests.html  

Wynika to prawdopodobnie z faktu, że homoseksualiści stanowią duży procent wśród amerykańskiego i kanadyjskiego katolickiego kleru. Najbardziej konserwatywne dane amerykańskie mówią o 40%. Są takie, które podają, jako wiarygodne 70%. Nie znam polskich statystyk, ale podejrzewam, że są zbliżone do amerykańskich i ogromnie niepokoi mnie fakt, że kapłaństwo staje się powoli gejowską profesją.

Uważam, i nie obchodzi mnie tu żadna krytyka, że osoby o homoseksualnej orientacji nie powinny być dopuszczane do stanu kapłańskiego. I żadne histeryczne wystąpienia Charamsy ani innych księży gejów tego nie zmienią. Sprawy zaszły zdecydowanie za daleko. Nie chcę, aby kościół stał się homoseksualną enklawą. I oskarżenia o homofobię mnie nie wzruszają. Tak samo jak miłosne historie księży gejów i nie tylko gejów. Czas dorosnąć panowie.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Wykop Skomentuj130
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo