Powiedzmy wprost, że głupota rozlewa się szybciej, niż ostrzeżenia dotrą do zagrożonych. Takie mam przekonanie w tej sprawie:

"osoba w kancelarii premiera, która zdecyduje się opublikować w Dzienniku Ustaw decyzję pani mgr Przyłębskiej, popełni przestępstwo z art. 231 kodeksu karnego (tj. nadużycie uprawnień przez funkcjonariusza publicznego)"
Faszyści prowadzili czyszczenie rasy ludzkiej bardzo skrupulatnie. Widać, że faszyzm wraca babskim echem sądu kapturowego.



Komentarze
Pokaż komentarze (2)