Kampania wyborcza do parlamentu odbyła się pod hasłem z ośmioma gwiazdkami. I chociaż Komitet Wyborczy Prawa i Sprawiedliwości utworzył rząd po wygranych wyborach parlamentarnych - zwyciężyła zmowa przegranych. Najbardziej przegranym jest jednak Władysław Kosiniak-Kamysz - który mógł zostać premierem polskiego rządu.
Niestety, uległ w ramach solidarności z przegranym - czyli z Donaldem Tuskiem. A to, co stało się już po 13 grudnia - to cała seria upokarzających wpadek koalicji rządzącej państwem.
Nieudolność na każdym polu zarządzania, wystawienie na najważniejsze stanowiska w administracji państwowej osób nie posiadających kompetencji, brak programu dla Polski i znowu milcząca akceptacja decyzji prezesa rady ministrów rządu koalicji 13 grudnia...
https://www.youtube.com/watch?v=gLcF06Zx7k8


Komentarze
Pokaż komentarze