Wojtek Wojtek
227
BLOG

Koszty poniosą mieszkańcy wsi

Wojtek Wojtek Nauka Obserwuj temat Obserwuj notkę 0

 

Nieustannnie wraca temat zagrożeń żywiołami. Ulewne deszcze wywołują lokalne spiętrzenia wód, podmycia i rozmycia skarp. Wichury są skutkiem niewłaściwej pielęgnacji zadrzewień śródpolnych. To prawda, że utrudniają wielkoobszarową gospodarkę rolną, ale doświadczenia m. in. ze stepów Kazachstanu wskazują – że znane tam burany czyli huraganowe wiatry zostały wyciszone m.in. dzięki dokonaniu zadrzewień na stepie. Wysoka roślinność ograniczyła prędkość powiertza w warstwie przyziemnej, co też zlikwidowało destrukcyjny wpływ na osiedla.

W USA ciągle wieją huraganowe wiatry, ale nie śłychać, aby tam państwo poczyniło jakiekolwiek nakłady na próbę zmniejszenia siły tych huraganów i ograniczenia skutków ich działania. Raczej obserwujemy paniczną ucieczkę przed zagrożeniem...

 

W kolejnej części artykułu Ryszarda Majewicza omówione są działania mające zmniejszyć skutki powodzi i ocena wykonania zamierzeń. Warto też dodać, że prace prewencyjne, co prawda są wysokonakładowe, ale wykonane kompleksowo i rzetelnie zmnniejszają skutki żywiołów.

O ile prace prewencyjne pokrywa budżet państwa, to i tak środki pochodzą ze składek społeczeństwa w formie podatków.

Jeżeli nie będziemy robić nic, to odbudowa zniszczonej struktury odbędzie się nakładem rodzin dotknniętych skutkami żywiołu.

W jednym i drugim przypadku jest to ludność mieszkająca na wsi, ale czy tylko ona ?

 

Przecież wiele osób, które zostaną dotknięte zniszczeniem budynków mieszkalnych i zabudowań, uzyskuje wsparcie osób bliskich, także a w szczególności osób NIE DOTKNIĘTYCH skutkami żywiołu, bo tylko te osoby są w stanie wesprzeć potrzebujących.

Mit taniego państwa to realia niekompetentnego zarządu, który ierze co się da i dba, aby ta sytuacja trwała możliwie jak najdłużej. A za skutki takiej niekompetencji i tak zapłaci całe społeczeństwo....[1]

 

 

 

 

Ryszard Majewicz, Sylwia Szeląg

 

Przegląd wniosków po powodzi 1997 r.

w dorzeczu Odry i ocena ich realizacji *

 

Artykuł stanowi próbę analizy i oceny licznych wniosków, jakie ukazały się po powodzi 1997 r. oraz działalności różnych instytucji w dorzeczu Odry. Poruszono też problematykę powodziową w ujęciu his­torycznym i wskazano - co z tego wyni­ka dla nas współcześnie. Oceniono, które działania: bierne i czynne przyniosły naj­większe efekty. Wskazano - które z nich mogą być najbardziej efektywne w przypad­ku wystąpienia podobnych powodzi w przy­szłości.

 

część perwsza :

http://dobrezycie.salon24.pl/434713,o-wsparcie-dla-powodzian

część druga :

http://dobrezycie.salon24.pl/435216,oddajcie-rzekom-ich-przestrzen

część trzecia :

http://www.dobrezycie.salon24.pl/435452,nik-o-pracy-rzadu-w-zakresie-ochrony-przeciwpowodziowej

część czwarta :

http://dobrezycie.salon24.pl/435868,nie-za-wiedli-ludzie

 

 

dalszy ciąg artykułu :

 

Straty wywołane przez katastrofalne powodzie przekraczają wielokrotnie nakłady na gospodarkę wodną kraju w ogóle, a nie tylko na inwestycje prze­ciwpowodziowe. W okresie 1958-1998 strata przeciętna wyniosła 470,3 mln zł/rok (poziom cen z 1998 r.). Można zauważyć wyraźną tendencję wzrostu strat średnich w kolejnych okresach. Również w przyszłości nie będzie moż­na wykluczyć powstawania szkód w sy­tuacji nadzwyczajnych wezbrań. Zna­czącą pozycję w wielkości strat ponie­sionych w budownictwie wodnym sta­nowiły zniszczenia i uszkodzenia regu­lacyjne brzegów rzek i potoków, decy­dujące niejednokrotnie o trasach prze­biegu kabli i przewodów: telekomunika­cyjnych, wodociągowych, kanalizacyj­nych i innych. Powódź spowodowała też znaczne szkody w lasach i parkach narodowych. Straty są nieuniknione jeśli mamy do czynienia z powodzią katastrofalną.

Istnieje zagadnienie konieczności udoskonalenia czy zreformowania sza­cowania strat i rejestrowania szkód i to nie tylko w podziale administracyjnym, ale również zlewniowym. Znajomość strat powodziowych, charakterystyka tych strat, częstotliwość występowania oraz ich przestrzennego rozmieszcze­nia są niezbędne do prowadzenia plano­wanej i ekonomicznie uzasadnionej po­lityki zwalczania powodzi i jej skutków. Straty można też przedstawić bardziej racjonalnie, np.: wskaźnikowe, w tyś. zł na km2 obszarów zalanych w zlew­niach cząstkowych. Dzięki temu uzys­kamy informację do celów porównaw­czych i analiz przestrzennego rozkładu zagrożeń powodziowych. W Polsce na­leżałoby opracować wskaźniki powo­dziowe. Obecnie jedynym takim wskaź­nikiem jest głośność mediów.

Ochrona przed powodzią należy do zadań rządu i organów gmin, które mają obowiązek podejmowania i reali­zacji przedsięwzięć inwestycyjnych i in­nych działań niezbędnych do zwięk­szania stopnia zabezpieczenia ludności i gospodarki w zakresie ochrony przed powodzią.

Rząd przyjął Narodowy Program Odbudowy i Modernizacji, którego celem była pomoc powodzianom w od­budowie miast i osiedli oraz moderniza­cja infrastruktury. Rozpoczęto szeroki program naprawy i modernizacji obwa­łowań, szczególnie w zakresie granic dużych aglomeracji miejskich, gdzie straty były największe. Program podzie­lono na trzy części. Część pierwsza ograniczała się do działań doraźnych, dotyczących usunięcia bezpośrednich skutków powodzi, likwidacji zagrożeń i zapewnienia niezbędnej pomocy po­szkodowanym. Część druga obejmo­wała zespół przedsięwzięć średnio­okresowych, dotyczących pomocy dla rolnictwa, remontów domów, mieszkań i budynków użyteczności publicznej, podstawowych remontów i napraw urzą­dzeń infrastruktury. Część trzecia to długofalowy program, obejmujący odbu­dowę i modernizację regionów dotknię­tych powodzią, przede wszystkim w za­kresie regulacji stosunków wodnych, urządzeń użyteczności publicznej, pro­gramu zalesiania, łączności, transportu i wprowadzania najnowocześniejszych systemów wczesnego ostrzegania na wypadek klęsk żywiołowych. Z inicja­tywy organów administracji rządowej i samorządowej powstało wiele lokal­nych i regionalnych planów zabezpie­czenia przed powodzią. Realizacja tych planów była wspierana finansowo przez powołanego bezpośrednio po powodzi 1997 r. pełnomocnika rządu ds. usu­wania skutków powodzi, któremu rząd udzielił szerokich pełnomocnictw w za­kresie inicjowania i koordynacji dzia­łań związanych z usuwaniem skutków powodzi.

 

Od 1998 r. Narodowym Programem Naprawy, Odbudowy i Modernizacji ob­jęto ok. 890 km wałów oraz 341 urzą­dzeń na ok. 1847 km w dorzeczu Odry. Do 31.12.2000 r. naprawiono i zmoder­nizowano ponad 466 km wałów i 307 sztuk urządzeń melioracyjnych na 1449 sztuk w dorzeczu Odry. Na realizacje tych prac wydatkowane środki pocho­dziły z kredytów z EBI, BRRE, środków budżetowych państwa i innych źródeł, takich jak: środki PHARE, NFOŚiGW i samorządowe. W ramach przyjętego przez rząd Programu Odbudowy i Mo­dernizacji po Wielkiej Powodzi Lipcowej 1997 r. wykonano następujące prace:

·       Przyspieszono realizację dwóch zbiorników retencyjnych, zlokalizowa­nych na rzece Nysie Kłodzkiej, tj.: To­pola (o pojemności 28 min m3) i Kozielno (o pojemności 18,4 mln m3). Oba te zbiorniki zrealizowano ze środków bu­dżetu państwa oraz kredytów Banku Rozwoju Rady Europy. Obiekty te od­dano do użytku w grudniu 2002 r.

·       Dokonano naprawy dolnego sta­nowiska zbiornika Nysa.

·       Zwiększono o 70 min m3 łącznie rezerwy przeciwpowodziowe na zbior­nikach Otmuchów i Nysa, zlokalizowa­nych na Nysie Kłodzkiej, co we współ­pracy ze zbiornikami Topola i Kozielno przyczynia się do redukcji fali powodzio­wej na Nysie Kłodzkiej, a także na Odrze.

·       We wrześniu 2002 r. zakończono budowę polderu Buków w dolinie Odry. Źródła finansowania to umowa kredy­towa z 1997 r. pomiędzy rządem RP a Europejskim Bankiem Inwestycyjnym. Folder zapewnia redukcję najwyższych fal powodziowych o 10-14%, posiada ok. 50 mln m3 rezerwy powodziowej.

·       Zrealizowano budowę kanału ulgi w Opolu. Inwestycję finansowano z bu­dżetu państwa oraz kredytów Banku Rozwoju Rady Europy. Kanał ulgi mo­że przeprowadzić wody powodziowe w granicach 1050 m3/s, co po udroż­nieniu i obwałowaniu Odry w obrębie miasta zabezpieczy Opole przed prze­pływem powodziowym w granicach do 2700 m3s.

·       Z pożyczki Europejskiego Banku Inwestycyjnego zrealizowano przebu­dowę i udrożnienie Kozielskiego Węzła Wodnego Odry, a także modernizację oraz budowę nowych obwałowań. Przy­jęte rozwiązania zapewniają ochronę przeciwpowodziową dla wielkości prze­pływów do 2300 m3s.

 

·       Z Narodowego Funduszu Ochro­ny Środowiska zrealizowano budowę nowoczesnego jazu klapowego Lipki. Wybudowanie tego jazu poprawiło zna­cznie warunki żeglugowe w tym rejonie oraz przyczyniło się do poprawy ochro­ny przeciwpowodziowej.

·       W dolinie Odry kluczową inwe­stycją jest zbiornik Racibórz, który - wraz ze zbiornikami na Nysie Kłodz­kiej, tj. Otmuchowem, Nysą, Topolą, Kozielnem, Kamieńcem Ząbkowickim, wraz z retencją powyżej miasta Kłodz­ka, wraz z realizacją strategii ochrony przeciwpowodziowej Kotliny Kłodzkiej oraz z dodatkowymi retencjami polderowymi w dolinie samej Odry - mo­że spowodować wyraźne zmniejszenie kulminacji fali w przekroju Wrocławia o ok. 1000 m3/s. Jak wykazały prze­prowadzone obliczenia i symulacje dla historycznie notowanych fal powodzio­wych, efektem działania suchego zbior­nika Racibórz jest 50-procentowa re­dukcja kulminacji najwyższych fal po­wodziowych w przekroju wodowskazu Racibórz-Miedonia, a tym samym za­pewnienie bezpiecznych warunków przeprowadzenia katastrofalnych wez­brań powodziowych w obrębie tere­nów zabudowanych miasta Raciborza i Koźla. Projektowany zbiornik może dysponować maksymalną całkowitą po­jemnością 170 mln m3, wykorzystywa­ną w całości do redukcji wezbrań powo­dziowych. Opracowano Studium Wy­konalności dla Zbiornika Przeciwpowo­dziowego Racibórz, sfinansowano z po­życzki Banku Światowego.

·       Niezależnie od ww. priorytetowych inwestycji prowadzone są prace w za­kresie usuwania szkód w zabudowie regulacyjnej rzek i potoków oraz na­prawy obiektów hydrotechnicznych po powodzi 1997 r., i w latach kolejnych. W marcu 2002 r. został oficjalnie oddany do eksploatacji jaz Szczytniki, natomiast w czerwcu 2002 r. zakończono prace na jazie Bartoszowice (oba należące do Wrocławskiego Węzła Wodnego).

·       Prowadzone są na szeroką ska­lę naprawy i modernizacje wałów prze­ciwpowodziowych na terenie woj. śląs­kiego, opolskiego, dolno­śląskie­go, lu­buskiego i pomorskiego - finansowane z budżetu państwa, Europejskiego Ban­ku Inwestycyjnego oraz Banku Rozwo­ju Rady Europy.

·       W 2000 r. wykonano i uzgodnio­no „Studium programowo-przestrzen-ne modernizacji wrocławskiego syste­mu ochrony przed powodzią”.

·       Przykładem kompleksowego po­dejścia do zagadnień ochrony przeciw­powodziowej jest wykonana w 2001 r. dla RZGW Wrocław przez wrocławski „Hydroprojekt” - „Koncepcja ochrony przed powodzią doliny rzeki Odry w re­jonie Krapkowic w woj. opolskim”. Pro­ponuje się w niej konkretne zmiany rozstawu wałów, zwiększając efektyw­ność pracy polderów, budowę kanału ulgi itp., przedstawiając koszty poszcze­gólnych wariantów. Tego typu opraco­wań, a następnie ich etapowego wyko­nywania potrzebuje cała Odra.

Realizacja wyżej wymienionych in­westycji w znacznym stopniu przyczyni się do złagodzenia skutków powodzi. Bezpieczne prowadzenie fali powodzio­wej o wielkości zbliżonej do tej z lip­ca 1997 r. wymaga uzupełnienia pra­wa wodnego o odpowiednie rozporzą­dzenia określające w sposób jednozna­czny kompetencje i odpowiedzialność organów uczestniczących w ochronie przeciwpowodziowej, a także w reali­zacji wielu dodatkowych przedsięwzięć, które przedstawiono w przyjętym przez Sejm RP „Programie dla Odry 2006”. Stanowi on przykład rozwiązania kom­pleksowego, opartego na strategii łą­czącej w sobie cele zabezpieczenia przeciwpowodziowego, ochrony czy­stości wód i środowiska przyrodnicze­go z przywróceniem rzece funkcji gos­podarczych (transport, energetyka, tu­rystyka itp.).

 

Mimo bardzo dużego wysiłku rządu i skierowania dodatkowych środków na usuwanie szkód powodziowych nie uda­ło się usunąć wszystkich wieloletnich zaniedbań w tym zakresie, ze wzglę­du na niewystarczającą ilość środków (koszt odbudowy wynosił 770 min zł - poziom cen z 1998 r. - w samym RZGW Wrocław). Dlatego też skoncentro­wano się na realizacji zadań priory­tetowych, do których należą m.in.:

·       dolne stanowisko zbiornika Nysa,

·       węzeł Szczytnicki we Wrocławiu,

·       węzeł Bartoszowicki we Wrocła­wiu,

·       zbiornik Międzygórze chroniący Wilkanów,

·       zbiornik Stronie Śląskie chroniący Stronie Śląskie,

·       zbiornik Mirsk,

·       najpilniejsze prace w zlewni Ny­sy Kłodzkiej, Bobra, Kaczawy, Nysy Łużyckiej, Bystrzycy.

 

Wybranie priorytetów było tym istot­niejsze, iż na koniec 2001 r. odbudowa­no zaledwie 20% zniszczonej zabudowy hydrotechnicznej (w tym ww. priorytety), podczas gdy zarządy melioracji wódnych planowaną odbudowę wałów wy­konały w 80%, podobnie jak instytucje zarządzające infrastrukturą komunalną, drogową, telekomunikacyjną. Wykona­nie procentowe zadań jest funkcją wiel­kości otrzymywanych środków.

Odrębną grupą są cele, których hie­rarchia będzie zależeć od wagi ewen­tualnych skutków wynikłych z zanie­chania działań. Do takich należą:

·       zapewnienie bezpieczeństwa ist­niejących obiektów gospodarki wodnej i melioracji,

·       renaturalizacja odcinków dolin rze­cznych oraz terenów wyłączonych z pro­dukcji rolnej,

·       restrukturyzacja lub rekultywacja terenów silnie przekształconych i zde­gradowanych.

Dyrekcja RZGW we Wrocławiu uwa­ża, że najważniejsze jest:

·       Utrzymanie koryt rzek poniżej zbiorników retencyjnych.

·       Wyznaczenie terenów zalewo­wych w dolinach rzek. Warunkiem jest wyznaczenie stref zagrożenia powo­dziowego dla całego dorzecza Odry. Wymaga to opracowania odpowiednie­go programu numerycznego, którego struktura przestrzenna powinna być w konwencji Geograficznego Systemu Informacyjnego (GIS). To działanie po­winno być podstawą tworzonego sys­temu decyzyjnego. Do jego tworzenia przyczyniło się Biuro Banku Światowe­go, wykonując i oddając w marcu 2002 r. do użytku regionalnych zarządów gos­podarki wodnej przekroje dolinowe Od­ry. Tymczasem mało kto wcześniej wy­znaczał strefy zagrożeń metodami kon­wencjonalnymi - choć było to możliwe na mocy art. 66 „starej" ustawy Prawo wodne. W „nowej” ustawie Prawo wod­ne z dn. 18.07.2001 r. decydującą rolą będzie wyznaczenie obszarów zagro­żenia powodzią w planowaniu gospo­darowania wodami. Te opracowania staną się również podstawą aktywności instytucji ubezpieczeniowych na tere­nach nadrzecznych. Bez tych opraco­wań - nie liczmy na radykalny postęp w zakresie poprawy gospodarowania zagrożonymi regionami wodnymi.

·       Odpowiednie zagospodarowa­nie terenów zalewowych zgodnie z obowiązującym prawem wodnym. Niezbędnym warunkiem prawidłowego działania obiektów i urządzeń hydro­technicznych jest ich odpowiedni stan techniczny oraz sprawny system osłony przeciwpowodziowej. Koryto rzecz­ne wraz z newralgicznym terenem prze­pływowym (zalewowym) powinno być drożne! Jeżeli nie będzie to wystar­czające - wówczas w pierwszej kolejno­ści należy poszerzać najwęższe miej­sca, np. wycinając roślinność, zwięk­szając rozstawę watów, planując kanały ulgi, poldery przepływowe, podnosząc korony watów lub budując tymczasowe, przenośne ściany przeciw­powodzio­we. Takie miejsca powinny być przedmio­tem specjalnej uwagi. W tych prze­krojach nie można się ograniczać do parametrów obliczeniowych dla wody np. stuletniej. W tych przekrojach na­leży przewidzieć, gdzie znajdzie ujście woda katastrofalna.

 

Jest oczywiste, iż przy obecnym in­tensywnym zagospodarowaniu terenów położonych wzdłuż rzek, przejawiają­cych wysokie przepływy powodziowe nie ma możliwości, ani też konieczno­ści pełnej ochrony przeciwpowodziowej. Wymaga się tu w pełni nowoczesnego podejścia, opartego na dokładniejszych danych dotyczących obszarów zlewni, charakterystyki opadów oraz warunków przepływu w korytach rzecznych.

 

Szczególnie liczącym się i dotkliwym przyrodniczo problemem przy pomniej­szonych światłach mostów i przepustów jest niekontrolowana erozja brzegów, a szczególnie dna koryta pod mostem i na odcinku koryta poniżej.

Art. 25 ust. 3 Prawa wodnego z 1974 r. wspominało wykonaniu i utrzy­maniu urządzeń zapobiegających szko­dom. Do takich rozwiązań mogą nale­żeć: opracowanie w trybie pilnym re­gionalnych zasad projektowania światła mostów, choć już najnowsze wytyczne projektowe zwiększają bezpieczeństwo tych obiektów a także stabilizacja dna koryta pod mostem i na odcinku poniżej oraz stabilizacja brzegów z odpowied­nim ich solidnym zabezpieczeniem.

 

* Artykuł zamówiony przez Redakcję Czasopisma "Gospodarka Wodna" i zamieszczony w n-rze 7/2004.

 

cdn...

 

Bibliografiado artykułu znajduje się na zakończeniu tekstu –

http://www.dobrezycie.salon24.pl/435216,oddajcie-rzekom-ich-przestrzen

 

Inne artykuły tego Autora na moim blogu :

http://dobrezycie.salon24.pl/432610,powodz

 

 

-----------------------------------------------

[1]

http://biznes.interia.pl/wiadomosci/news/rzad-pokpil-sprawe-zaplaca-rolnicy,1827244

 

 

 

Wojtek
O mnie Wojtek

O mnie świadczą moje słowa...  .

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Technologie