Wybór polskiego kandydata na ważne stanowisko UE jest nadal przedmiotem analiz. Padło określenie, że Donald Tusk to taki "dil polityczny"...
Nasuwa się wątpliwość - czymże jest to ten "dil polityczny"...
Najprościej powiedzieć - "dał dyla..."
Wybór polskiego kandydata na ważne stanowisko UE jest nadal przedmiotem analiz. Padło określenie, że Donald Tusk to taki "dil polityczny"...
Nasuwa się wątpliwość - czymże jest to ten "dil polityczny"...
Najprościej powiedzieć - "dał dyla..."
O mnie świadczą moje słowa... .
Nowości od blogera
Komentarze
Pokaż komentarze (1)