Coparodniowy zestaw sondażowy mówi o preferencjach respondentów zapytanych o ich ocenę polityczną wydarzeń.
I tutaj jest błąd systemowy, bowiem na bazie tego sondażu próbuje się z prawdopodobieństwem 3% podać wynik końcowy wyborów. Już wielokrotnie podnosiłem ten wątek - sondaż może wskazać preferencje w grupie sondażowej. Niestety, nie można tego wyniku przenosić jako końcowa informacja na temat wyniku wyborów.
Takie są prawa statystyki. Ona mówi o czymś, co jest normatywne w określonej grupie. Ale tego, co już istnieje. Niestety, nie wolno przyjąć, że coś, co wydarzy się w przyszłości, będzie odpowiadać wynikowi sondażu nawet wtedy, gdyby udało się uzyskać odpowiedź nawet i 100% osób uprawnionych do udziału w wyborach.
https://fakty.interia.pl/raporty/raport-wybory-parlamentarne-2019/aktualnosci/news-malgorzata-kidawa-blonska-o-pierwszych-decyzjach-po-ewentual,nId,3224707


Komentarze
Pokaż komentarze (1)