30 obserwujących
5169 notek
1846k odsłon
190 odsłon

Szansa dla Polski

Wykop Skomentuj2

Szacunkowe wyniki wyborów parlamentarnych mówią o około 50% poparciu dla Zjednoczonej Prawicy powszechnie postrzeganej jako jeden wspólny blok Prawa i Sprawiedliwości pod kierownictwem Jarosława Kaczyńskiego.

Około godziny szóstej Państwowa Komisja Wyborcza poinformowała, żena podstawie wyników około 40% komisji wyborczych Prawo i Sprawiedliwość uzyskało prawie 50% poparcie, co potwierdza wyniki sondażowe.

Jeżeli chodzi o polski sejm, to może to oznaczać znaczącą większość parlamentarną Zjednoczonej Prawicy.  W przypadku wyborów do Senatu sprawa wygląda nieco inaczej z uwagi na różnice w głosowaniu. Do sejmu wybieramy 460 posłów. Na senat składa się stu senatorów. Oznacza to, że na każdych 4 mandaty poselskie przypada jeden mandat senatorski.


Przy 50% poparciu można założyć, że jeżeli poparcie mają kandydaci PiS - to i senatorowie z tego ugrupowania również będą mieli podobne poparcie. Prosty rachunek wskazuje, że Zjednoczona Prawica będzie liczyć około 70-80 senatorów a pozostałe mandaty przypadną kandydatom opozycji parlamentarnej.

Warto jednak pamiętać, że okręgi wyborcze do senatu nie pokrywają się z okręgami do senatu i tutaj może przeważyć popularność kandydatów Prawa i Sprawiedliwości.

Przed nami stworzenie rządu - co nie powinno być już trudne. Politycy PiS wskazali na Mateusza Morawieckiego jako kandydata na premiera nowej kadencji a społeczeństwo tę informację uzyskało jeszcze przed głosowaniem, więc można przyjąć, że skład rządu poznamy oficjalnie za kilka dni.

Rząd musi rozpocząć prace jeszcze w tym miesiącu, bowiem do realizacji są zadania przygotowane przez tę samą ekipę a kalendarz prac jest napięty. Budżet także jest przygotowany przez ten sam skład.

Dodatkowym atutem jest mobilizacja przed wyborami prezydenckimi. Dzisiaj program rządu jest już gotowy a prezydent Andrzej Duda cieszy się wsparciem koalicji rządzącej i ma ogromne poparcie społeczne. I tylko rażące błędy w zarządzaniu państwem mogą wpłynąć na wyborców, by nie chcieli powierzyć mu  urzędu Prezydenta Państwa na kolejną kadencję.

Jak na razie, to trudno sobie wyobrazić innego kandydata na ten urząd. Tym bardziej, że wyniki wyborów Polaków głosujących poza granicami kraju są zbieżne z wynikami głosowania tutaj, w Polsce.


Myślę, że opozycja parlamentarna wreszcie zrozumie, że mandat społeczny jest wyrazem zaufania wyborców do realizacji ich woli i zechce rzetelnie współpracować w zarządzaniu państwem. A krytycy tych zasad złożą dymisję z zajmowanych funkcji w dobrze pojętym interesie nie tylko własnym, ale i społecznym !



Wykop Skomentuj2
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka