26 obserwujących
186 notek
338k odsłon
957 odsłon

Jawność: krok w kierunku sędziego korony zawodów prawniczych

Wykop Skomentuj25

W Polsce popularny jest postulat uczynienia z zawodu sędziego korony zawodów prawniczych. Sędziom postulat podoba się ze względu na zarobki i prestiż sędziów angloamerykańskich. Krytykom sądów podoba się ze względu na sprawność z którą utożsamiane są sądy angloamerykańskie.

Wcale lub rzadko wspomina się, że instytucja sędziego jako korony zawodów prawniczych składa się z dziesiątek cząstkowych urządzeń prawno-społecznych. Jednym z istotniejszych urządzeń społecznych, które współtworzy sędziego angloamerykańskiego jako koronę zawodów prawniczych i wyróżnia go od sędziów Europy kontynentalnej jest dostępność dla obywateli wyroków i akt rozsądzanych spraw. Do sądu amerykańskiego może z ulicy wejść każdy i poprosić o dostęp do akt każdej jawnej sprawy. Całych akt! A nie tylko samego wyroku wraz z uzasadnieniem.

Jawność i łatwa dostępność decyzji (nie trzeba wykazywać interesu prawnego) nie jest banalną techniczną możliwością, a faktem społecznym o doniosłych konsekwencjach.

Dostępność decyzji sędziów dla obywateli i ich jasny komunikatywny styl oraz dostępność szczegółowych akt sprawy służą legitymizowaniu pozycji sędziów amerykańskich. Sędziowie amerykańscy w odróżnieniu od naszych zupełnie otwarcie wyrokami tworzą prawo. By utrzymać szeroką władzę tworzenia prawa potrzebują legitymizować swą działalność. Potrzebują poparcia obywateli.

Zasób informacji tworzony przez publicznie dostępne dokumenty sądowe umożliwia badania naukowe sędziów i ich decyzji osobom z poza elity sądowo prawniczej. Każdy wyrok, każda decyzja procesowa odkładająca się dzień po dniu w sądowych aktach buduje korpus informacji o sędziach, orzekaniu i organizacji sądów. Mając dostęp do sądowych dokumentów jak w USA można z łatwością prowadzić szeroko zakrojone badania sądów. U nas jest to niemożliwe.

Jawny i szeroki dyskurs doktrynalny jest kolejną konsekwencję przejrzystości pracy sędziów angloamerykańskich. Sędziowie amerykańscy spierają się między sobą oraz z władzą ustawodawczą i wykonawczą o cel i znaczenie prawa. Spór ten jest odzwierciedlony w ich wyrokach i dostępny dla każdego.

Również w naszym wymiarze sprawiedliwości odbywa się dyskurs hermeneutyczny. Ale odbywa w ukryciu. Gdy litera ustawy nie daje jasnej odpowiedzi sędziowie polscy albo się gubią i brną w formalistyczne uzasadnienia słabo przystające do faktów rozstrzyganej sprawy (często przy okazji pomstując na zaniechania legislacyjne) albo sięgają do teorii społecznopolitycznych, których nie ma w konstytucji, ustawie czy rozporządzeniu.

Teorie zaczerpnięte przez naszych sędziów wprost lub pośrednio z uznawanych za autorytatywne wyroków (często niepublikowanych!) czy publikacji naukowych choć niewymienianych w źródłach prawa de facto tworzą prawo. Różne autorytatywne opinie są rozpoznawane jako autorytatywne na podstawie nieprzejrzystych wewnątrzśrodowiskowych norm.

W Polsce nieprzejrzyste uzasadnienia decyzji polskich sędziów to nie błąd, czy niedobróbka. To cecha systemowa. Polski i szerzej kontynentalny system prawa oparty jest o fikcję wszechogarniających, jasnych i spójnych norm prawnych. Wedle tej koncepcji sędzia mechanicznie i z łatwością dopasowuje fakty rozsądzanej sprawy do norm prawnych. A sylogistyczne uzasadnienie wyroku: twardo stwierdzona norma oraz minimalistyczne wpasowanie faktów do normy przy pomocy wykładni językowej pozwalają podtrzymywać fikcję sędziego będącego jedynie ustami ustawy ogłaszającego jedyny możliwy wyrok.

Nieprzejrzystość i niezrozumiałość dla laików stanowią funkcję ochrono-legitymizującą. Nie znasz się, nie możesz oceniać, ani krytykować. Wejście w dialog z szarym obywatelem poprzez dobrze uargumentowane decyzje oparte o fakty, normy prawa i otwarte wyważanie wartości odarłoby polskich sędziów w ich mniemaniu z nimbu nadzwyczajności. Pozwoliłoby, byle komu z ulicy dyskutować z wyrokiem, z którym przecież się ponoć nie dyskutuje.

Publikowanie wszystkich decyzji wszystkich naszych sędziów będzie zmianą pożyteczną. Ale będzie też u nas transplantem prawnym. Transplantem, który w kraju transplantacji zadziała inaczej niż w krajach pochodzenia. Jedną z osi tarcia angloamerykańskiej jawności decyzji sędziego z naszym prawem i zwyczajem będzie zrozumiałość uzasadnień.

Nie należy oczekiwać, że wyroki i uzasadnienia pisane przez polskich sędziów gdy tylko zaczną wszystkie być publikowane staną się w pełni zrozumiałe. Narodowe style pisania uzasadnień decyzji sędziowskich narastają dekadami. Uzasadnienia decyzji sędziego angloamerykańskiego są zrozumiałe i czytelne od wieków.

Sędzia angloamerykański pisze uzasadnienia dla stron postępowania oraz szerokiego grona odbiorców. Sędzia polski pisze uzasadnienia dla sądów odwoławczych i sędziów wizytatorów. Odbiorca ma konsekwencje dla sposobu pisania uzasadnienia.

Wykop Skomentuj25
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo