maciekimaciek maciekimaciek
671
BLOG

Co dalej? W odpowiedzi Aleksandrowi Ściosowi.

maciekimaciek maciekimaciek Rozmaitości Obserwuj notkę 9

 

Aleksander Ścios w swym poruszającym wpisie z 20 stycznia zapytał: Co Dalej?

 

Co Dalej?  DALEJ JEST ŻYCIE !

Będziemy żyć, jak kto potrafi. W prawdzie.

Będziemy robić swoje, jak kto umie. Prawdziwie.

Będziemy kochać dobrych ludzi. Będziemy mieli liczne dzieci.

Będziemy dbać, by wyrastały dumne i szczęśliwe. W prawdzie.

Będziemy wygrywać każdy swój dzień.

I wygramy walkę o Polskę dla Obywateli...


To może być długa walka. Będziemy cierpliwi. Sprzyjające okoliczności mogą przyspieszyć nasze zwycięstwo. Światowe mocarstwa rozgrywają swoje batalie, może powstać korzystna dla Biało-Czerwonych sytuacja. Mozolne obnażanie Kłamstwa Smoleńskiego wciąż uwalnia zniewolonych apatrydów z objęć Mordoru. Pracujmy nad tym, nie zważając na szczekające psy. Kiedyś przekroczymy masę krytyczną.

Sytuacja Biało-Czerwonych nigdy nie była lepsza!

Są nas miliony. Podobno cztery, nawet pięć. Sytuacja nie zmusza nas dzisiaj do dramatycznych wyborów, ryzykowania zdrowiem lub życiem. A choćby były nas tylko dwa miliony Obywateli, to i tak jest nas wielokrotnie więcej, niż ich.

Bo policzcie ich. Tych, na których dzisiejszy nierząd naprawdę może liczyć jest niewielu: parę tuzinów uwłaszczonych, sklejonych z tym nierządem oligarchów, kilka tysięcy partyjnych aktywistów (większość karierowiczów z różnie czerwonych partii rzuci legitymacje, jak tylko wiatr zmieni kierunek), kilka tysięcy nomenklaturowych urzędasów, merdia, no i obca agentura. Zdeklarowanych wrogów mamy może sto tysięcy.

Reszta, ci dzisiejsi apatrydzi, to potencjalni Biało-Czerwoni! Rok 1980 pokazał nam, jak apatrydzi potrafią się zmieniać w Obywateli.

Wojsko jest tradycyjnie Biało-Czerwone, z pewnością przeciw Biało-Czerwonym nie wystąpi. Jeśli będzie zmuszone opowiedzieć się, to tradycyjnie wybierze naród, sztandar i orła w koronie.

Policja? Nie radzi sobie z trzema garściami agresywnych kibiców. Nie wystąpi przeciw milionom. A i w policji są liczni Obywatele.

Pozostają oddziały specjalne, ale po ich ewentualnym krwawym (oby nie!) użyciu, obecnie rządzący stanęli by nadzy przed całym światem. Oligarchiczno -czerwona Bruksela nie odważy się dać żadnej posady kolejnemu Jaruzelskiemu.

Nie musimy się zbytnio obawiać potęgi sąsiadów. W uzbrojonym po zęby globalnym świecie są praktycznie bezzębni. Nie wyszukają pretekstu, by wszcząć nową wojnę w środku Europy. A z pewnością my im go nie damy.

Mamy w Europie oczywistych sprzymierzeńców.

Węgry i Węgrzy wybijają się na swoją niezależność od krajowych kłamców, złodziei i zdrajców, od międzynarodowego wielkiego kapitału i od brukselskich socjalistów z ich mocodawcami.

Islandia już postawiła na niezależność i odesłała do kąta finansowych zniewalaczy.

Wielka Brytania tradycyjnie dystansuje się od biurokratów z Brukseli.

Powrót do polityki prezydenta Kaczyńskiego zbliży Polskę ponownie do słowiańskich sąsiadów.

Razem możemy zburzyć kolejny mur w Europie. Ten, którym od europejskich Obywateli odgrodzili się eurobiurokraci i finansowa oligarchia.

Gospodarka i finansowa niezależność przede wszystkim!

Będziemy się bogacić, jak kto umie, wybierając możliwie nisko opodatkowane sposoby. Będziemy unikać kredytów, a jeśli już je brać, to w polskich bankach i kasach. Będziemy się, Biało-Czerwoni, wspierać w biznesie.

Nie pozwolimy się grabić horrendalnymi podatkami i wysokimi cenami. Nasze pieniądze np. na żywność będziemy wydawać u Biało-Czerwonych rolników, kupując bez podatków ich dobrą żywność miast tuczyć vatem Rostowskich, a zyskami zagranicznych właścicieli supermarketów. Będziemy starać się kupować nie reklamowane w tvn i gw polskie produkty. I te ze sprzyjających nam krajów. Będziemy pić więcej węgierskiego i słowackiego wina.

Będziemy rozwijać Obywatelskie szkolnictwo. Będziemy wspierać kulturę wartości i ludzi ją tworzących i organizujących. Będziemy nadal rozwijać obywatelskie media. A te media będą pomagać zrozumieć świat dzisiejszym apatrydom, uczyć Obywateli zasad finansowej samoobrony. (Dziękuję wPolityce za nowy portal wGospodarce!).

Wygramy! To rzecz pewna!

A wtedy zajmiemy się ważnymi sprawami systemowo.

Zadbamy przede wszystkim o miliony Polaków chcących uczciwie pracować. Więc zadbamy o mały i średni biznes, o polskie rolnictwo. Stworzymy konkurencyjne warunki działania dla firm w Polsce (a wręcz bezkonkurencyjne dla smb!), czyli utworzymy warunki do powstawania wielu nowych miejsc pracy. Zorientujemy na pacjenta służbę zdrowia. Zbudujemy sprawiedliwy system emerytalny.

Będziemy wiele dziedzin porządkować po kłamcach, nieudacznikach i złodziejach.    Nie popełnimy ponownie grzechu grubej kreski. Wiemy dziś dobrze, kto gdzie stoi. Zapisane są słowa i czyny. Smoleńska Grupa Przestępcza zostanie osądzona przez oczyszczony wymiar sprawiedliwości. Nie damy się ponownie zwieść wołającym o chrześcijańskie miłosierdzie „cudownie nawróconym” HGW, Dworakom, Wajdom    czy Wołkom.

Oni i ich mocodawcy już się boją. Bo mają tylko pieniądze.

My mamy prawie wszystko, mamy PRAWDĘ i RACJĘ, a te potrzebne nam do naprawy Rzplitej pieniądze zdobędziemy. Mamy kawał życia, żeby to zrobić.

Będziemy żyć, jak kto potrafi. W prawdzie.

Będziemy robić swoje, jak kto umie. Prawdziwie.

Będziemy kochać dobrych ludzi. Będziemy mieli liczne dzieci.

Będziemy dbać, by wyrastały dumne i szczęśliwe. W prawdzie.

Będziemy wygrywać każdy swój dzień.

I wygramy walkę o Polskę dla Obywateli...

 

There is more to life than the bottom line on a balance sheet.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (9)

Inne tematy w dziale Rozmaitości