dodam dodam
43
BLOG

Na marginesie pewnej fantazji.

dodam dodam Polityka Obserwuj notkę 1

Oddziaływanie Gazety Wyborczej na społeczeństwo jest kluczem do zrozumienia dzisiejszej Polski. Niesłychanie ważny to i obszerny temat. Właśnie pojawił się interesujący wpis: p.t. Gdyby nie było „Wyborczej” ( http://czteryprzyczyny.salon24.pl/145549,gdyby-nie-bylo-wyborczej). Parę uwag na gorąco .

Zacznę od krytycznych. Drażni mnie gdy ktoś, chcąc wskazać negatywne zjawiska w dominującym nurcie, koniecznie przykleja łatę nurtowi przeciwstawnemu "dla równowagi".

To ulubiona metoda GW równoważenia rzeczy, które równoważne nie są. Co więcej, określenie typu "grupa publicystów wykazujących chorobliwą nienawiść" to również ulubiona figura retoryczna GW, której celem jest WYKLUCZENIE!

Podobnie z rzekomo "absurdalnym sloganem PiS-u, dzielącym Polskę na liberalną i solidarną". Ta kolejna metoda manipulacji uprawiana przez GW polega na przechodzeniu do porządku dziennego nad sprawą jakoby oczywistą, która bynajmniej oczywistą nie jest. Żeby nie być gołosłownym przytoczę tylko fragment analizy którą wczoraj zauważyłem na salonie24 (http://stanislawzaryn.salon24.pl/145321,grupa-ktora-zniweczyla-transform...):

"Nikt jednak nie mówi o najgorszych skutkach działań Balcerowicza – wyprzedaży majątku i szalejącej prywatyzacji. Państwo straciło przez nią kontrolę nad wieloma ważnymi sektorami dla kraju. Jednak co gorsze przeniosła ona na grunt III RP nierówności w standardzie życia istniejące między opozycją a ośrodkiem władzy w PRLu. Na szaleńczej prywatyzacji mogli bowiem zyskać ci, którzy na początku lat 90. mieli pieniądze. A pieniądze mieli Ci, którzy w komunistycznej Polsce żyli w zgodzie z komunistyczną władzą, wspierali ją, a przynajmniej nie przeszkadzali. Na sprzedaży państwowej własności zyskali więc głównie PZPRowscy aparatczycy wszystkich szczebli. To oni mieli pieniądze, kontakty i możliwości wyłożenia kasy na zakup PGRu, państwowej firmy, czy wielkich spółek. Ludzie walczący o niepodległość kraju w Polsce ludowej byli niszczeni przez władze, wyrzucani z pracy, wsadzani do więzienia. Oni w początkach lat 90. nie mieli nic. Nic też nie mogli kupić, w żaden sposób wykorzystać urynkowienia gospodarki prowadzonego przez Balcerowicza. Plan Balcerowicza był więc prezentem dla ośrodka władzy z czasów reżimu komunistycznego. Dzięki niemu ludzie establishmentu mogli zdominować rodzącą się w Polsce gospodarkę wolnorynkową."

Można zgadzać się lub nie, ale jedno nie ulega wątpliwości. Problem nie jest trywialny i raz na zawsze rozstrzygnięty.

Jeśli GW uzna, że należy dać autorowi "odpór" to jestem przekonany, zastosuje właśnie wymienione metody manipulacji i jeszcze parę innych w razie potrzeby.

Samo zainicjowanie tematu warte jest uznania zważywszy ryzyko wykluczenia, całkiem realne gdy przedstawiamy się z imienia i nazwiska będąc pracownikiem naukowym na wydziale filozofii UJ .

Przejdźmy zatem do plusów. Największym jest podjęcie tematu.

Bardzo trafne jest zwrócenie uwagi na "akuszerów i strażników nowego porządku". UZURPACJA jest istotą mentalności lewicowej. Myślenie: „oni nie są tak mądrzy jak my”, w związku z czym „nie wiedzą co dla nich dobre”. Kryje się za tym bądź niedojrzałość bądź, nazwijmy to, pewna sztywność umysłowa, ewentualnie kompleksy, jeśli lewicowość zostaje komuś po trzydziestce.

Bronienie amoralności za pomocą moralności to również część mentalności lewicowej. Ludzie młodzi nie zdają sobie sprawy, że swój zwulgaryzowany świat budują z pojęć, które przejęli ze świata, który chcą zniszczyć. W rezultacie zamiast „nowego świata” powstaje świat zredukowany, często do poziomu karykaturalnej kreskówki. By widzieć, że kreskówka jest WEWNĘTRZNIE SPRZECZNA trzeba wyjść poza kreskówkę. Zdecydowanej większości z nas to udaje się z czasem. Oczywiście, owa karykaturalna kreskówka dobrze sprzedaje się... młodym.

Niedojrzałość, ograniczoność, kompleksy to nie jedyne źródła lewicowości. Gdyby tak było, nie wyszłaby poza pryszcze. Najgroźniejsze to ŻĄDZA WŁADZY, żądza rządu dusz. Niedojrzałość sama prosi się, żeby ją zagospodarować. Co roku w Polsce wychyla się na świat pół miliona osiemnastolatków. Jest czym karmić się. Starzy wyjadacze - Michnik, Urban, Passent dostają świeże mięsko. Po tylu latach praktyki urabiają bezbłędnie. Proces powielany jest w dół. W każdym najmniejszym nawet środowisku znajdzie się „autorytet” który „rządzi” w sferze ideologii perorując tekstami GW. Dzieje się to bezszmerowo, tylko z rzadka słychać wołanie licealistek o zdjęcia krzyży.

Dla pełnego obrazu wymieńmy jeszcze jedno źródło, które jednak nie jest specyficzne dla lewicowości. Potrzeba uzgodnienia z otoczeniem. Działa prosto i skutecznie. Gdy żyjemy latami w grupie n.p. zoologicznie antykościelnej tekstami tygodnika „Nie”, kabaretami Olgi Lipińskiej i innymi, podobnymi, wcześniej czy później przejmiemy jej stosunek do Kościoła. Niekiedy mniejszość, ale za to bardziej wyróżniająca się jest w stanie narzucić swoją narrację większości.

Przedkładanie kalkulacji strat i zysków nad osądzanie działań i zdarzeń, oddzielenie polityki od moralności, wykluczenie jako metoda, czynienie z środka celu itp. to kolejne atrybuty lewicowości, które odnajdujemy w GW.

Gdy w 1989 roku pojawiła się rysa w medialnej ścianie PRLu wszedł w nią Michnik ze swoją nie mniej lewicową jak później okazało się, niż otoczenie mentalnością. Publiczny przekaz nie uległ zróżnicowaniu niezbędnemu do poprawnego funkcjonowania demokracji. Gdyby kierowanie GW powierzono komukolwiek pozbawionemu paranoidalnych uprzedzeń do Polski i nie wychowanemu w środowisku stalinowskich oprawców historia z pewnością potoczyłaby się inaczej. Nie tylko dlatego, że Michnik uczynił z GW tubę  fetyszyzacji obcej nam ideologii „postępu”, ale także dlatego, że poza „ideologią postępu” nic na rynku nie istniało.

dodam
O mnie dodam

Zamiast o autorze: „Antek oszołom” Opublikowany 15 lipca 2010 na s24 Co zrobić z człowiekiem, który jest w posiadaniu niebezpiecznej wiedzy tajemnej i jednocześnie stoi po przeciwnej stronie barykady niż okrągłostołowy salon? III RP opanowała do perfekcji metodę ośmieszania, etykietowania i wtłaczania w głowy gawiedzi za pomocą mediów, że taki osobnik to „niebezpieczny szaleniec”, „chory z nienawiści człowiek”, „oszołom”. Tworzenie takiego obrazu i stereotypu przez długie lata ma doprowadzić do tego, że nawet, kiedy zechciałby taki obrobiony medialnie delikwent uchylić ludowi rąbka jakiejś tajemnicy to jego siła rażenia jest nikła gdyż wszyscy już od dawna wiedzą, że mają do czynienia, wiadomo, z „oszołomem”, „szaleńcem” czy wręcz „wariatem”. Taki przykry i niezasłużony los spotkał niestety jednego z najbardziej odważnych i zasłużonych polskich opozycjonistów z czasów PRL, Antoniego Macierewicza. Ilość wypisywanych o nim bzdur i obdarowywanie go wymyślnymi obraźliwymi epitetami przekracza już wszelkie granice. Tylko wczorajszy urobek komentatorów na s24 prześcigających się w wymyślaniu przezwisk dla „szalonego Antka”, „Antka-gorejące oczy” świadczy o skuteczności salonu w niszczeniu człowieka i głupocie większości młodych ludzi, którzy tak na prawdę o Macierewiczu nie wiedzą nic. W 1992 roku Olszewski wiedział doskonale, że trudno będzie mu znaleźć bardziej odważnego, uczciwego i bezkompromisowego polityka do objęcia stanowiska szefa MSWiA. Postawił na Macierewicza. Wykonując uchwałę sejmu o ujawnieniu agentury Macierewicz stał się konkurentem komisji Michnika i dysponentem podobnej wiedzy. Podobnie stało się w 2005 roku. Jarosław Kaczyński, którego nie można przecież posądzać o szczególną sympatię i polityczną zgodność poglądów z Macierewiczem doskonale wiedział, że trudno mu będzie znaleźć bardziej odważnego, zdeterminowanego i kompetentnego człowieka, który podejmie się przeprowadzenia likwidacji WSI, weryfikacji zatrudnianych tam funkcjonariuszy i stworzenie nowej Służby Kontrwywiadu Wojskowego. Postawił na Macierewicza, choć ten jak wiadomo nie należał do najbliższej przybocznej gwardii prezesa wywodzącej się z PC. Poznając tajemnice archiwów WSI, Macierewicz zyskał kolejnych zaciekłych wrogów. Wszystkim, w większości młodym komentatorom, którzy nie szczędzą Panu Antoniemu obelg, warto przypomnieć krótko jego historię gdyż on sam nigdy nie obnosił się ze swoja opozycyjną przeszłością. Już, jako młody chłopak był drużynowym w słynnej „Czarnej Jedynce” przy liceum Rejtana w Warszawie. Brał udział w strajkach studentów w 1968 roku, a po krwawych wydarzeniach grudnia 1970 roku zorganizował akcję oddawania krwi dla ofiar. Mało młodych ludzi wie, że był założycielem KOR, organizacji, z którą tylko sama współpraca dziś wynoszona jest, jako nobilitujący akt odwagi i opozycyjności dyplomowanej. Niestety nie dla samego założyciela KOR-u, Macierewicza. Już przed sierpniem 1980 roku współorganizował on Wolne Związki Zawodowe i wydawał pierwszy niezależny dziennik Wiadomości dnia. W grudniu 1981 roku był członkiem Komitetu Strajkowego w Stoczni Gdańskie gdzie został internowany. Okres internowania to przerzucanie krnąbrnego Macierewicza z więzienia w Iławie do Kielc, Rzeszowa i w końcu Łupkowa skąd brawurowo ucieka i ukrywając się do 1984 roku wydaje podziemne pisma „Głos” i „Wiadomości”. Kiedy będziecie widzieli prężących pierś bohaterskich opozycjonistów czy plujących na Macierewicza Niesiołowskiego czy Komorowskiego to zanim wymyślicie kolejne „zabawne” ksywy dla „Głupiego Antka” zastanówcie się, choć przez krótką chwilę. . kokos26 • salon24.pl Myśli Marszałka "Mowy powinny być krótkie, a kiełbasy długie" (ki diadi, freudowskie przejęzyczenie na widok studentek UŚ?) „400 lat temu w trochę innym charakterze maszerowali polscy żołnierze po Placu Czerwonym.” (czy Rosjanie załapali całą głębie tej myśli?) „Miałem dziś przyjemność wizytowania terenów powodziowych” „W zeszłym roku powódź, w tym roku powódź, więc pewnie ludzie są już oswojeni, obyci z żywiołem” "Ja bym sugerował zachowanie umiaru w tego rodzaju tworzeniu atmosfery, że gdzieś znaleziono jakiś kawałek, fragment odzieży. To nie jest wielki problem". (O niezabezpieczonym miejscu katastrofy smoleńskiej, w którym znaleziono ludzkie szczątki)." Pytania do kandydata Komorowskiego Z życia wyższych sfer Józef Mackiewicz: "Okupacja niemiecka czyniła z nas bohaterów, okupacja sowiecka robiła z nas g..." Pytania o tragedię smoleńską Niewolnik na SG! Człowiek niezłomny - Krzysztof Wyszkowski Zejście do piwnicy Apel ATK ws. CBA niedziela, 26 września 2010 Moim przyjaciołom popierającym Platformę Autor: Kisiel o 13:24 Przebłyski. Kremlowski kurant "widzieć świat tak, jak Śmiłowicz, który wzorzec czerpie ze swojskiego rozumu kremlowskiego kuranta i co ten ostatni zapieje, to Śmiłowicz swoim trelem mu odpowiada" Wyciskanie pryszczy A jak już kupisz taką „Rzepę” i wydasz 3, 40 ( ukłony dla Igora Janke ) nabywasz prawa by drzeć mordę, że sobie nie życzysz za ciężko zarobioną kasę czytać Kuczyńskiego czy innego Sierakowskiego. Niech sobie nawzajem wyciskają pryszcze w Wyborczej! "Pan profesor, jak to zwykle bywa z uczonymi, którzy mają wiele wolnego czasu co wynika z tego, że specjalizują się w naukach psu na budę potrzebnych, siedzi, sączy przednie winko rocznik 1973, przegryza bagietką z salcesonikiem z półdupka renifera, słucha sączącego się w tle z głośników najnowocześniejszego, dostępnego dla cywilów sprzętu audio delikatnego pitu-pitu na kontrabas i altówkę a przy okazji formułuje coraz odważniejsze myśli, których śmiałość mile łechcze jego ego. "Jaki ja jestem odważny i nonkonformistyczny, a do tego kontrowersyjny" pomyślał profesor wsuwając stopy w ciepłe bambosze..." Galba (Marcin Michta) "Michnik jest manipulatorem. To jest człowiek złej woli, kłamca, oszust intelektualny. Ideologia tych panów, to jest to, żeby w Polsce zapanował "socjalizm z ludzką twarzą". To jest widmo dla mnie zupełnie nie do zniesienia. Jest potwór, więc powinien mieć twarz potwora. Ja nie wytrzymuję takich hybryd i uciekam przez okno z krzykiem." (wypowiedź Zbigniewa Herberta z filmu Zaleskiego) Osłabienia Ziobro jest już na wylocie Jarek nie lubi konkurencji we własnych szeregach.. Zostaną mu tylko wierni pretorianie typu Macierewicz .. KAJZER u KATARYNY „Nie rozumieją też rzeczy dość oczywistej, że wypowiedziane zdanie, obojętne czy stanowi cytat, czy parafrazę, jeśli ma wartość logiczną (jest prawdziwe lub fałszywe) nie jest w sposób oczywisty opinią - ta ostatnia bowiem nie ma wartości logicznej. Zdanie - "Adam Michnik wielokrotnie argumentował: ja tyle lat siedziałem w więzieniu, to teraz mam rację" - nie jest więc opinią - jest zdaniem w sensie logicznym. W dodatku zdaniem fałszywym. Świadome wypowiadanie zdania fałszywego jest kłamstwem.” Gazeta Wyborcza, "Przeciw kłamstwu" "A przecież nawet wasz guru Prezydent słusznie (choć oczywiście obłudnie) zacytował, że patriotyzm polega na miłości, zaś nacjonalizm na nienawiści. Tak że niestety, ani wy, pisowcy, ani red. Wildstein patriotami nie jesteście, i nie o patriotyzm tu chodzi, i tym bardziej nie o “wartości chrześcijańskie”. Szkoda, że Pan Redaktor (sam przecież “inny”) tego nie zauważa. Cóż, Gruzin Stalin był rosyjskim szowinistą." Myślopląs "obserwatora" Polecam: Moje komentarze: O PW wolno było już mówić Trzask zamykanych okiennic Dlaczego Celiński jest przegrany i czy populizm i etos to właściwy podział. Czy o Polsce myśli tylko garstka WOJowników? Paputcziki znów zrobią swoje Dlaczego czytam GAZETĘ W.? O czym dyskutować z Żydami? Czy shoah to nie ludobójstwo? Taki niepotrzebny komentarz Kto blokuje system prezydencki To niesprawiedliwe dla Michnika PZPR to jednak nie NSDAP niepokoją mnie tylko ci, którzy nie mają wpadek A główna kukła tego spektaklu otrzymuje po raz ósmy Wiktora! Jeszcze jeden tekst "nie zauważony" przez moderatora Zwymiotowałeś tu Gazetą W. Cezary Obywatele drugiej kategorii Połączyć te trzy dwudziestolecia! Tusku tylko znów chlapnął Co innego mogli zrobić? Wykluczenie to podstawa A może do Zielonej Góry przenieść Gdańsk RAZ Dojdą jednocześnie? Dlaczego Pan to robi panie Saligia Co tego psa szprycuje Idźcie Panowie na piwo z panem Mariuszem Jest co robić panie Marszałku KETMAN na salonie24.pl KONIEC ŚWIATA Nie wieszajmy psów na społeczeństwie. Nie przypierajmy jednak do ściany walczących o wyzwolenie Ukrainy Polska jest także w Kazachstanie Rok Świni (w Polsce) PiS=RM? Ketman Stracił pan dobrą okazję by milczeć, panie Rafale Gra trwa Film Wajdy nie powstanie Kto zapisywał się do PZPR w 1978 roku Nie tylko Jerzy Giedroyć Odchrzańcie się od Berezy Posłuchajmy specjalistów, którzy wiedzą co mówią Fala Erystyka nieświadoma Niewierzący wierzą bardziej Stwórzmy nową lepszą religię Najważniejszy tekst w ciągu ostatnich 20 lat Massa tabulettae w GW I wespół w zespół, by moc móc wzmóc! Skalskiego wielkie oburzenie niczym

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka