dodam dodam
219
BLOG

Jutro przyjdą po ciebie.

dodam dodam Polityka Obserwuj notkę 4

 


Gdy siedzimy w bamboszach przed telewizorem i rżymy z dennych dowcipów Ani Mru Mru lub innego badziewia żrąc chipsy, popijając kiepskim piwem, które nam wmówiono,że jest dobre trudno poważnie przyjąć przestrogę zawartą w tytule. Gdy jednak patologia zagęści się tak,że już bezpośrednio nas dotknie, jest za późno, nic już zrobić nie da się. Tak właśnie wpuszczamy totalitaryzm, który podobnie jak komórki rakowe w organizmie cały czas jest, a groźne rozmiary przyjmuje wtedy, gdy dostatecznie wcześnie nasz system immunologiczny nie reaguje.

 

Od ponad roku reżysera Grzegorza Brauna ciągają po sądach za pobicie... czterech osiłków z policji. Okazuje się,że takie funkcjonowanie organów Państwa mających stać na straży prawa i ochraniać obywateli przed bezprawiem nie jest wyjątkiem. Ktoś próbuje nawet zbierać informacje o wszystkich przypadkach nadużyć iłamania prawa przez instytucje powołane do jego ochrony:www.aferyibezprawie.org/index.php.

 

W walce z tą patologią życia publicznego w Polsce bardzo ważne jest mobilizowanie opinii publicznej. Jednakże największe media nie kwapią się do zmierzenia się z tym tematem. Również portale społecznościowe starają się upychać skandale po kątach, by nie burzyć dobrego samopoczucia licznych narcyzów przyciągniętych możliwością podziwiania swoich własnych wpisów. Gorzej, zdarza się blokowanie informacji o nich (patrz niżej przykład portalu ONET).

 

Dlatego pozwoliłem sobie przytoczyć tu w całości wpis z innego portalu na temat kolejnego jaskrawego nadużycia władzy wymagającego podjęcia jak najszybciej nadzwyczajnychśrodków, o których również tam mowa.

 

Jestem przekonany,że ranga problemu, skala zagrożenia i zwykła ludzka solidarnośćz pokrzywdzonymi przeważy niechęćwynikającąz animozji między niesympatyzującymi ze sobąportalami i wpis mój zostanie wyróżniony tak jak zasługująproblemy, które porusza.

 

Wpisy są emocjonalne, nie czyta się z przyjemnością, ale są to autentyczne reakcje na dramatyczne wydarzenia. Wybór poniższy jest dalece niekompletny, pozwoli jednak widzieć całą grozę sytuacji, gdy państwo obraca się przeciwko swojemu obywatelowi.

 

Aresztowano Rebeliantkę . PRL W PEŁNEJ KRASIE. Podejmiemy działania aby to wyjaśnić


 

Redakcja BM24,śr., 17/02/2010 - 20:05

Rebeliantka to jedna z nas - blogerów - walczy o sprawiedliwość. Jak dowiadujemy się z maila

wysłanego do circ, została aresztowana.

Właśnie ją aresztowali o 6 rano, w koszuli nocnej, za to,że broniła brata.

 

W OBRONIE PRZEŚLADOWANEGO PRZEZ WYMIAR SPRAWIEDLIWOŚCI JANUSZA GRZYŃSKIEGO

Janusz Górzyński jest menedżerem, który z powodzeniem zajmował się wyposażaniem obiektów publicznych i prywatnych w Polsce w kompletne linie gastronomiczne i pralnicze. Wyposażył także wiele szpitali psychiatrycznych.
Od 1999 r. prowadzi
ł w tym zakresie własną działalność gospodarczą pod firmą „Multitechnika” PPHU. Firma bardzo dobrze rozwijała się, wygrywając wiele przetargów i zdobywając doskonałe referencje.
Od pocz
ątku — gdy Górzyński rozpoczął działalność pod własną firmą — bezpardonowo atakowali go konkurenci w branży, m.in. firmy, w których kiedyś pracował lub nawet był wspólnikiem. W walkę konkurencyjną po dwóch latach „włączyły się” organaścigania, być może na zlecenie konkurentów, wśród których była także firma należąca do prokuratorów.

Od 2001 r. rozpoczęła się gehenna Janusza Górzyńskiego.

l       31 sierpnia  2001 r. w Poznaniu Policja wespół ze strażnikami miejskimi /którzy bezczelnie próbowali wymusić łapówkę za zdjęcie blokady z koła samochodu, bezprawnie założonej na placu budowy/ brutalnie pobiła Janusza  Górzyńskiego podczas realizacji kontraktu wyposażania restauracji „Dom Wikingów”, a następnie fałszywie oskarżyła go o ukrywanie tożsamości przed funkcjonariuszami i znieważenie ich /1 Ds. 4955/01, 1 Ds. 5322/01 - później nadana sygnatura 1 Ds. 5199/02, 1 Ds. 5922/03/; sprawy przestępstw funkcjonariuszy nigdy nie wyjaśniono, ale w br. - po wielomiesięcznych działaniach operacyjnych Policji - okazało się,że Straż Miejska w Poznaniu jest na ogromną skalę skorumpowana, m.in. w dniu 2.10.08 zatrzymano pod zarzutem korupcji 15 osób, w tym 8 strażników, a u jednego z nich znaleziono w domu 11 blokad samochodowych, które jak się przypuszcza mogły być nielegalnie zakładane w celu uzyskania prywatnych korzyści,

poniżej prezentujemy wyniki obdukcji medyczno-sądowej J. Górzyńskiego

l       w 2003 r. rozpoczęła się seria wyłudzeń komorniczych /w sytuacji braku jakichkolwiek długów/ na szkodę Janusza i Wiesławy Górzyńskich oraz ich dzieci, a gdy oni przeciwko temu protestowali, oskarżono Janusza Górzyńskiego,że utrudniał prawne czynności służbowe, pobił komorników i ich znieważał — Górzyński miał dokonać tych „przestępstw” bezpośrednio przez znalezieniem się na IOM w stanie zagrożeniażycia, ale rzekomo poszkodowani komornicy nie mieliżadnychśladów obrażeń, a tylko barwnie o tym opowiadali /Ds. 807/03, Ds. 925/03, Ds. 1277/03, Ds. 1294/03, Ds. 1636/05, 1 Ds. 5674/05/; po dwóch latach intensywnych zabiegów we wszystkich możliwych instancjach wymiaru sprawiedliwości potwierdziło się,że Górzyński nie miał żadnych zadłużeń, komornik musiał zwrócić zabrane pieniądze i ruchomości, a wobec prezes Sądu wŚrodzie Wlkp. w zainicjowano postępowanie dyscyplinujące na podstawie ustawy o ustroju sądów powszechnych za brak właściwego nadzoru nad komornikiem sądowym i celowe opóźnianie rozpatrywanie skarg na czynności komornika; mimo to stwierdzono,że komornik działał zgodnie z prawem, a wobec J. Górzyńskiego skierowano akt oskarżenia,

 prezentujemy wyniki obdukcji rzekomo pobitego asesora komorniczegoŻurka

l       w  październiku 2003 r. Policja zeŚrody Wlkp. napastowała Janusza Górzyńskiego na sali ratunkowej szpitala, gdzie znajdował się z zaburzeniami rytmu serca, a gdy przerażony /w lęku sercowym/ odepchnął policjanta, natychmiast oskarżono go o czynną napaść na Policję i skierowano na 6-tygodniową obserwację psychiatryczną, zamierzając bezpodstawnie pozbawić  go wolności ze szczególnym udręczeniem /Ds. 1292/03, Ds. 1304/03, Ds. 63/06, Ds. 1812/06/; jednocześnie ustalono,że policjanci – mimo brutalnegołamania praw pacjenta, zdaniem prokuratury, nie popełniliżadnych przestępstw, gdyż rzekomo ich wizyta w szpitalu była spowodowana koniecznością oddania Górzyńskiemu /podczas badań medycznych, sic!/ dokumentów uprzednio bezprawnie mu zabranych,

przykładowa referencja z prac wykonanych w szpitalu psychiatrycznym, potwierdzająca, ze Górzyński szpitale psychiatryczne wyposażał, a nie,że sięw nich leczył, wbrew temu, co twierdziłprokurator

l       fałszywe oskarżenie Janusza Górzyńskiego o groźby karalne wobec komornika, jego asesora, sędziny i prokuratora /współdziałających w przekrętach komorniczych/ oraz rzekome rzucenie w asesora komorniczego kłódką i zaaresztowanie Janusza Górzyńskiego wyłącznie na podstawie pomówień tych osób na ponad 4 miesiące w Wigilię Bożego Narodzenia 2004 r. /2 Ds. 424/04, Ds. 81/05, Ds. 503/05 — symptomatyczne jest przy tym,że Sąd Okręgowy w Poznaniu krótko przedtem wszczął w stosunku do Prezes Sądu Rejonowego wŚrodzie Wlkp. postępowanie dyscyplinujące w związku z jej bezczynnością wobec „nieprawidłowości” komorniczych Prez. XI W-501-7/05, IV W-053-423/04 Sk, DNWO VI 544-208/04/,

ponieważ Górzyńskiżadną kłódka w komornika nie rzucał, a poza tym kłódki nie było, więc prokuratura spreparowała „dowód” w postaci oględzin kłódki, którą wcześniej policja zakupiła w sklepie, jako podobnej do tej, którą miał rzekomo rzucać Górzyński – poniżej protokół oględzin zakupionej kłódki

l       poddanie Janusza Górzyńskiego w areszcie obserwacji psychiatrycznej i fałszywe przypisanie mu niepoczytalności na tle rzekomych „urojeń w związku z funkcjonowaniem wymiaru sprawiedliwości”, aby uniemożliwić przeprowadzenie postępowań dowodowych i uniewinnienie go od fałszywych zarzutów. Nadużywanie obserwacji psychiatrycznych w Polsce potępił w lipcu 2007 r. Trybunał Konstytucyjny wydając wyrok ws. skargi konstytucyjnej sygn. SK 50/06.

Janusz Górzyński po wyjściu z aresztu i umorzeniu spraw fałszywie przeciwko niemu skierowanych, zainicjował ruch społeczny pod nazwą „Inicjatywa przeciwko Niesprawiedliwości”, grupujący ludzi – podobnie jak on – pokrzywdzonych przez funkcjonariuszy publicznych. Ruch ten domagał się od wymiaru sprawiedliwości rzetelnego zbadania wątpliwych spraw i pociągnięcia przestępców-funkcjonariuszy do odpowiedzialności.

Spowodowało to kolejną retorsję prokuratury wielkopolskiej. Tym razem pretekstu dostarczyło zdarzenie z 1999 r. W roku tym małżonka Górzyńskiego Wiesława została oszukana przez właściciela sklepu, u którego chciała zakupić komputer dla syna finansowany przy pomocy tzw. kredytu bezgotówkowego. Dostarczyła stosowne dokumenty i podpisała umowę kredytową. Komputera jednak nigdy nie otrzymała, a bank zaczął domagać się spłaty zaciągniętego kredytu. Zawiadomiła o oszustwie organaścigania. Po dwóch latach zaczęto prowadzić śledztwo, w trakcie którego ustalono,że oszukańczy dostawca sfałszował umowę kredytową, m.in. potwierdzając na niej,że dostarczył towar orazże umowę podpisał - jako gwarant - Janusz Górzyński. Dzięki temu dostawca otrzymał z banku pieniądze. Analiza grafologiczna jednoznacznie potwierdziła jednak,że Janusz Górzyński umowy nie podpisywał. Stwierdzono też,że dostawca nie mógł dostarczyć Wiesławie Górzyńskiejżadnego komputera, gdyż nie posiadał dowodu jego zakupu.

Mimo to czterokrotnie umarzanośledztwo, twierdząc,że nie można ustalić, czy towar został dostarczony, ponieważ nieuczciwy dostawca bronił się w ten sposób,że prawdą jest,że nie dostarczył zamówionego komputera, ale rzekomo zmodernizował jakiś stary. Nie posiadał wprawdzieżadnych dowodów tej modernizacji, ani nawet nie potrafił nawet powiedzieć, na czym ona polegała, ale prokuratura dała mu wiarę. Następnie oskarżono Górzyńskich,że wyłudzili oni kredyt z banku, gdyż rzekomo zaciągnęli pozornie kredyt w banku na nowy komputer, a tymczasem chcieli mieć modernizację starego.

W celu uwiarygodnienia zeznań dostawcy, skierowano najpierw oskarżenie do Sądu przeciwko niemu jako „pomocnikowi” Górzyńskich w rzekomym przestępstwie wyłudzenia, dostawca ten dobrowolnie poddał się karze /o czym Górzyńscy nic nie wiedzieli/, a po uprawomocnieniu się tego wyroku, skierowano akt oskarżenia przeciwko nim, twierdząc,że dostawca  jest bardzo wiarygodny, gdyż rzekomo jego zeznania zweryfikował Sąd.

Górzyńscy czterokrotnie składali wniosek o umorzenie sprawy ze względu na oczywisty brak faktycznych podstaw oskarżenia i manipulację dowodami we wcześniejszym postępowaniu sądowym. Sąd w Gostyniu nie rozpatrzył jednak tych wniosków, za to wydał nakaz aresztowania Górzyńskiego z powodu rzekomego utrudniania procesu sądowego. Wydał za Januszem Górzyńskim list gończy, twierdząc w nim,że jest on „sprawcą niebezpiecznym”. Z tego powodu poszukują go na terenie kraju funkcjonariusze uzbrojeni w broń maszynową.

Wyżej opisana absurdalna sytuacja trwa już cztery lata. Janusz Górzyński wielokrotnie zwracał się o rzetelne zbadanie sprawy do poprzedniego i obecnego Ministra Sprawiedliwości, domagając się wycofania oczywiście bezpodstawnego aktu oskarżenia. Niestety Prokuratura Krajowa, Biuro Ministra  i Departament Sadów Powszechnych z zaciekłym uporem bronią niekompetentnych i/lub przestępczych funkcjonariuszy, fałszywie oskarżających Wiesławę i Janusza Górzyńskich. W niniejszej sprawie już czwarty raz interweniuje senator Czesław Ryszka /poniżej treść jego kolejnego oświadczenia/.

W związku z nieodpowiedzialnościąi poczuciem bezkarności Prokuratury Krajowej w niniejszej sprawie jesteśmy zmuszeni podjąćpubliczne działania o charakterze protestacyjnym.

http://www.aferyprawa.com/index2.php?p=teksty/show&dzial=oropoiwzk&id=2381

 

 

Dostałam taki list dziś od jej siostry.

----- Original Message -----
From: Ela.Tomanek@XXXXXX
To: <!-- e -->
czeslaw@ryszka.com<!-- e -->
Sent: Wednesday, February 17, 2010 11:57 AM
Subject: Fw: Dokument1

Pochwalony Jezus Chrystus

Panie Senatorze przesyłam Panu dokument z którym przyjechali policjanci z Bielska-Białej z ul. Rychlińskiego 17.
Krótki opis :
1.Przed moj
ą posesję podjechał samochód - godzina 6 rano dzwonili do mnie policjanci w cywilach Pani starszy sierżant Monika Jucha wezwała mnie do natychmiastowego wpuszczenia do domu. Cały czas tę rozmowę filmował młodszy aspirant Paweł Skóra który ani razu nie informował mnie,że będzie cokolwiek nagrywał ( przed moja posesją ) czyli przed jakąkolwiek rozmową i pokazaniem dokumentów o tymże mają prawo wejść do mojego domu. Po pokazaniu dokumentu wpuściłam do domu. Nie mam wiedzy gdzie biegali i co robili wszyscy Ci co wpadli do domu.Zobaczyłam tylko jak szarpiąmojego brata który jest po zawale. Rzucili go na ziemię- akurat tam gdzie robie remont i była tylko zrobiona wylewka , rozerwali mużylak na lewej nodze. Odmówili zawezwania pogotowia aby mu pomóc . Ja mimo to wezwałam do swojej Mamusi , która jest bardzo ciężko chora. Pogotowie zabrało Jądo szpitala w Bielsku Białej Mamusia ma 80 lat i jest ciągle pod kontroląlekarskąobecnie bierze kolejne leki ( dawka 50 silnych zastrzyków ) . Brat jest osobąbardzo dużąwięc aby Go skućw kajdanki wyłamali Mu obojczyk i chyba złamali palce.
Cz
łowiek niewinny który nie zaciągnął kredytu ani z nikim nie współpracował w jego wyłudzeniu ma być tak szykanowanym .
Zabrali Janusza rzucaj
ąc Go po ziemi jak największego bandytę i mordercę .Krystyna stawała w obronie mojego brata bojąc sięo jegożycie i zdrowie wtedy policjanci rzucili Jąna ziemię. Prosiłam aby młodszy aspirant MichałMól który filmowałtęsytuacjęfilmowałteżto iżKrystynęrzucająpo ziemi - pierwszy raz ale tego nie robiłi wręcz stawałtyłem do tego zdarzenia . Więc czemu ma służyćto filmowanie Panowie Policjanci mogąrzucaćo ziemięniewinna osobęale nie ma zostaćżadenślad na te bezprawne czynności ???
W trakcie spisywania protoko
łu przez Panią straszą sierżant Monikę Jucha cały czas Pan młodszy aspirant Paweł Skóra wyrywał go i nie pozwalał mi aby moje wątpliwości były notowane . Nie zostałam pouczona o moich prawach jedynie byłam cały czas zastraszana przez tego policjanta który stał obok mnie i cały czas krzyczał i groził ręką w rękawiczkach. Po prostu się bałam, iż mnie uderzy .
W protokole jest,że osoba która jest na miejscu może wnieśćswoje wyjaśnienia, wtedy Krystyna moja siostra postanowiła iżchce aby Jej uwagi zostały wprowadzone do protokołu . Pan PawełSkóra z PaniąMonikąJucha odmawiali takiej możliwości. Prosiłam bardzo spokojnie ale stanowczo,że w protokole jest wyraźnie napisane "iż takie wyjaśnienie mamy prawo składać " Krystyna dyktowała swoje wątpliwości na to postanowienie Pan Paweł Skóra cały czas nas zastraszał i wręcz zabraniał Pani Monice Jucha pisać zgłaszane przez Krystynę wyjaśnienia .Krystyna w akcie desperacji mówiła,że jeżeli zabroni Jej dyktowaćto odbierze sobieżycie. Wtedy Pan PawełSkóra po raz kolejny rzuciłJąna ziemięi skułw kajdanki i wezwali pogotowie z kamizelkami jak dla osoby psychicznej.Grożącże zabiorąnas wszystkich do zakładu psychiatrycznego na Olszówce. Pytam się jakim prawem policjant mi grozi ,że zrobi ze mnie osoba upośledzoną?
Lekarz Jerzy Karol Krzywonos 6040614 z pogotowia Ratunkowego w Bielsku Białej stwierdził,że moja siostra nie jest osoba psychicznąi odmówiłJej zabrania do szpitala psychiatrycznego. Kazałwręcz zdjąćJej kajdanki bo jest to niezgodne z prawami pacjenta. Na badania psychiatryczne musi sięzgodzićosoba sama.Czyli Policjanci złamali prawa OBYWATELA RZECZPOSPOLITEJ POLSKI . Kajdanki jej zdjęto.
Pogotowie wype
łniło stosowne dokumenty i odjechali.
Wtedy Pani Monika Jucha LPA 915496 zaczęła mnie straszyć,że to jużkoniec,że nie mam prawa jużo nic prosićkolejny raz odmówiono mi moich praw .
Podpisa
łam protokół, z ramienia policji podpisali też starszy sierżant Pani Monika Jucha , młodszy aspirant Pan Paweł Skóra 716429 oraz młodszy aspirant Pan Michał Mól który odmówił mi okazania dokumentu potwierdzającego,że jest policjantem.
Wtedy opu
ścili mój dom. Zamknęłam bramkę .
Poniewa
ż było to zdarzenie od 6 rano i wyciągnięta zostałam złóżka poszłam dołazienki celem wykonania porannej toalety udania się do szpitala do mojej Mamusi . Po raz kolejny zadzwonił domofon podeszłam już tylko do okna, gdyż byłam już przygotowana do kąpieli kazali mi zejść jeszcze raz bo muszą coś wyjaśnić.Gdy sięubrałam i zeszłam poinformowali mnie, iżKrystyna ma podpisaćprotokółgdy otworzyłam bramkęaby Pani Monika Jucha weszła z tym protokołem wtedy siłąna mnie wtargnęli pozostali policjanci wgniatając mnie dościany i siłąpo raz kolejny rzucili sięna Krystynęaby jąskućw kajdanki i zabraćna komendępolicji aby postawićjej jakieśzarzuty. Nieubranąw koszuli nocnej zabrali do nieoznakowanego pojazdu.

Mam Panie Senatorze ogromną prośbę o pomoc .

Zdrowie iżycie mojego Brata Janusza jest zagrożone . W tej chwili obawiam się ożycie i zdrowie mojej Siostry Krystyny. Zagrożone jest też terazżycie Mojej Mamusi Felicji Górzyńskiej ( 80 - letniej kobiety )

Czy potrzeba w naszej Ojczyźnie wielkiej tragedii takiej jaką Przeżywa Rodzina Olweników aby powstała komisjaśledcza, która ujawni całą masę nieprawidłowości w postępowaniu policyjno prokuratorskich i sądowych. Jak długo możemy obawiać się o swojeżycie, przestajemy czuć się bezpieczni.

Zrozpaczona i wołająca o pomoc Obywatelka
El
żbieta Górzyńska Tomanek
Oby nie by
ło za późno

 

Sprawa opisana jest tu

www.aferyibezprawie.org/index.php

 

To moja korespondencja z Komendą w Bielsku.

rzecznik@bielsko.slaska.policja.gov.pl
do Iza Rostworowska
data 17 lutego 2010 15:15
temat odpowied
ź - Policja Bielsko-Biała
wys
łana przez bielsko.slaska.policja.gov.pl

Szanowna Pani

Otrzymane drogą elektroniczną w dniu 17.02.2010r. pismo przekazano na ręce I Zastępcy Komendanta Miejskiego Policji w Bielsku-Białej mł.insp. Krzysztofa Chrobaka.

Z poważaniem,
podkom. Elwira Jurasz
Oficer Prasowy
Komendy Miejskiej Policji
w Bielsku-Bia
łej

Iza Rostworowska
do rzecznik

pokaż szczegóły 16:22 (1 godz. temu)

Bardzo dziękuję.
Wiadomo
ść umieszczę na forach w necie.
B
ędziemy czekać na odpowiedź Pana Komendanta i na dalszy rozwój sprawy.

Z poważaniem.

Iza Rostworowska
do rzecznik

pokaż szczegóły 17:16 (9 min temu)

Teraz otrzymałam wiadomość,że Panią Krystynę Górzyńską umieszczono w Zakładzie Psychiatrycznym, by zatrzeć dowody pobicia. Stało się to po tym, jak zażądała obdukcji lekarskiej. Nie pozwolono też wezwać prokuratora. Rano wezwany przez policję lekarz psychiatra stwierdził,że jest zdrowa! ( co stało się w międzyczasie?) Policjant, który trzy razy rzucił ją na podłogę sporządził notatkę,że była agresywna.
To znana metoda unikni
ęcia przez policję odpowiedzialności. Sprawa robi się coraz bardziej bulwersująca i przestępcza.
Prosz
ę pamiętać,że wszyscyśledzimy poczynania policji i prokuratury, naruszania Praw Człowieka i Europejskiej Karty Praw.
Rozmawia
łam teraz telefonicznie z jej roztrzęsioną siostrą, która z zakładu psychiatrycznego jedzie do umierającej w szpitalu matki, której stan się załamał po tych przejściach.
Szanowna Pani Oficer. B
ądźmy ludźmi w naszej pracy, bo Bóg kiedyś nas z tegożycia rozliczy.

Z poważaniem.

 

a tu wersja Policji.

www.bielsko.slaska.policja.gov.pl/wiadomosci/art2944,zatrzymanie-poszukiwanego-przestepcy.html

 

Powołaćw Sejmie Komisjęds. nadużyćw wymiarze sprawiedliwości

Rebeliantka, sob., 06/02/2010 - 16:26

Historia lubi się powtarzać  /przysłowie angielskie/.
 
Stan polskiego wymiaru sprawiedliwo
ści jest tragiczny. Obiektywne potw...Więcej

http://sejm.blox.pl/html/1310721,262146,14,15.html?3,2009

wtorek, 28 kwietnia 2009


 

O akcji protestacyjnej przed Sądami Apelacyjnymi w Polsce w dniu 4 maja 2009 r. Stowarzyszenia przeciwko Bezprawiu

W załączeniu przesyłam informacjęo akcji protestacyjnej przed Sądami
Apelacyjnymi w Polsce w dniu 4 maja 2009 r. - organizowanej przez
Stowarzyszenia przeciwko Bezprawiu.

Uprzejmie proszęo zamieszczenie informacji.

Z poważaniem
Krystyna Górzyńska

 

 

Szanowni Państwo

Sprawa jest bardzo przykra. Po ludzku rozumiem Rebeliantkę, na pewno przeżycie to jest niezwykle stresujące. Jest nam przykro.
O sprawie my jednak nie wiemy nic. To jest relacja jednej strony, relacja policji jest inna. Przypomn
ę,że chodzi o zatrzymanie osoby poszukiwanej listem gończym.

2010-02-17 20:57 Igor Janke 349 1619

Service.lockUserShow(2);Janke Postjankepost.salon24.pl

http://antydziad.salon24.pl/157815,salonowicze-rebeliantka-aresztowana-w...

Aresztowano Rebeliantkę. PRL W PEŁNEJ KRASIE. Podejmiemy działania aby to wyjaśnić

 

 

 

 

 

29 komentarzy


 

1.teksty Rebeliantki

Redakcja BM24,śr., 17/02/2010 - 20:13

http://blogmedia24.pl/node/23763

http://blogmedia24.pl/node/23391

Powołać w Sejmie Komisję ds. nadużyć w wymiarze sprawiedliwości (rebeliantka)
http://blogmedia24.pl/node/24634

http://blogmedia24.pl/node/16007

O prawnikach, chorej na schizofrenię i „bezradnym” sądownictwie (rebeliantka)
http://blogmedia24.pl/node/17309

http://blogmedia24.pl/node/12664


 

2.wysłałam maila :

Maryla,śr., 17/02/2010 - 20:43

rzecznik@bielsko.slaska.policja.gov.pl

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl Olsztyn, 17 lutego 2010 r.
ul.Rz
ędziana 32
11-041 Olsztyn
Oficer Prasowy
Komendy Miejskiej Policji
w Bielsku-Bia
łej

Dotyczy zatrzymania Janusza Górzyńskiego i jego siostry Krystyny Górzyńskiej w dniu 17 lutego 2010 roku

WNIOSEK O UDOSTĘPNIENIE INFORMACJI PUBLICZNEJ

Działając w imieniu Stowarzyszenia Blogmedia24 z siedzibą w Olsztynie, wnoszę o udostępnienie informacji publicznej w zakresie
udzielenia pe
łnej informacji o zatrzymaniu Pani Krystyny Górzyńskiej, blogerki naszego portalu Blogmedia24.pl.
Jak dowiadujemy si
ę z portalu Stowarzyszenia Przeciw Bezprawiuhttp://www.aferyibezprawie.org/index.php?menu=newsout&id=2037,
i korespondencji z
rzecznik@bielsko.slaska.policja.gov.pl do Pani Izy Rostworowskiej, aresztowanie zostało potwierdzone.
Je
żeli prawdą jest przewiezienie zdrowej psychicznie kobiety walczącej o sprawiedliwość do zakładu psychiatrycznego,
b
ędziemy zmuszeni skierować skargę do Prokuratury i Rzecznika Praw Obywatelskich.
Oczekujemy pilnej i wyczerpuj
ącej informacji w sprawie.

Wniosek niniejszy znajduje szczegółowe uzasadnienie w treści przepisu art.6 ust.1 pkt 5) ustawy z dnia 6 września 2001 roku o dostępie
do informacji publicznej (Dz.U. z 2001 r. Nr 112, poz. 1198 z pó
źn. zm. ).

Z poważaniem

Prezes Zarządu

Elżbieta Szmidt

Maryla

6.@Redakcja

Krzysztofjaw,śr., 17/02/2010 - 21:54

Witam

Rozdzielony reakcją Pana I. Janke opublikowałem:

http://krzystofjaw.salon24.pl/157852,brutalne-aresztowanie-blogerki-bron...

Pozdrawiam

krzysztofjaw

8.Ciągłość

stan35,śr., 17/02/2010 - 22:35

Dlaczego nie dziwi zachowanie funkcjonariuszy Policji, którzy postępują tak jak w opisanej sprawie? Nie dziwi, bo ta formacja ideowo i kadrowo ufundowana jest na formacjach PRL-owskich i nawet nowy nabór niewiele tu zmienia, bo "uczniowie" odbierają nauki od starszych i funkcyjnych z dawnych służb. Pokropienie wodą święconą byłych milicjantów PRL-u, nie uczyniło z nich policjantów godnych Rzeczypospolitej.
Podobnie dzieje si
ę w innych dziedzinach, w tym w wymiarze sprawiedliwości, co jest szczególnie bolesne, ale też w mediach, uczelniach, urzędach.
IIIRP ufundowana na zgni
łych fundamentach komunistycznego PRL-u stacza się na dno cywilizowanych państwświata, a zaczadzone i zahipnotyzowane w dużej części społeczeństwo idzie naślepo ku własnej zagładzie.

9.najważnieszy dokument w sprawie - włos sie jeży - koniecznie

Maryla,śr., 17/02/2010 - 23:24

przeczytajcie, jak ofiara zmieniła sie wściganego przestępcę.

http://www.senat.pl/k7/dok/sten/oswiad/ryszka/0501oa.pdf

To nawet nie PRL to Ubekistan pełna gembą !

Maryla

------------------------------------------------------

14.Uzupełnienie

Maryla, czw., 18/02/2010 - 00:50

Ciąg dalszy (przeklejam z "Niepoprawnych")
http://www.niepoprawni.pl/blog/11/walczyc-czy-nie#comment-54469
Ela.Tomanek@xxx
do Iza Rostworowska
data 17 lutego 2010 21:41

ukryj szczegóły 21:41 (1 godz. temu)

Dziękuję bardzo
Wróci
łam w tej chwili do domu oto co wydarzyło się jeszcze w dniu dzisiejszym:
1. Moja Mamusia jest na kardiologii przesz
ła stan przedzawałowy. Stan bardzo ciężki
2. Krystyna zosta
ła zamknięta w szpitalu psychiatrycznym w Bielsku Białej . Na komendzie policji została pobita ( przede wszystkim po głowie która miała operowaną czynu tego dokonywał ciągle ten sam policjant Paweł Skóra 716429 ) Krystynażądała prokuratora - odmówiono Jej , Krystyna prosiła o obdukcje lekarza sadowego wtedy wsadzono ją skuta w kajdankach jak przestępcę i zawieziono do Subrejonowego Ośrodka Leczenia Psychicznego w Bielsku Białej przy ul. Olszówka 102. Udałam się tam gdzie lekarz ale nie psychiatra Pan Wojnar pokazał mi dokumentację Krystyny . Decyzję o zamknięciu podjęła Pani Agata Pilich bez pisemnej zgody Ordynatora Pana Józefa Zająca . Brak podpisu Ordynatora na dokumencie. W aktach znajduje się notatka służbowa Pana Pawła Skóraże moja siostra chciała odebrać sobieżycie - podcinającżyłę na lewej ręce. Natomiast Pani Agata Pilich pisze,że Krystyna trzymała sobie nóż przy krtani. Krystynie pod przymusem zapiętą pasami dołóżka podano leki ale jakie nie podano mi, mogę podejrzewać że chcą Ją zabić !!!!!!! mam zrobione zdjęcia jak pobita jest Krystyna
3. Mojego brata komenda policji zawioz
ła do szpitala przy areszcieśledczym w Bytomiu nie znam jeszcze ulicy , gdy byłam na komisariacie taka informacje udzielił mi dyżurujący aspirant sztabowy Cieszka Mirosław. Janusz już jest po jednym zawale. O godzinie 19.00 nie było jeszczeżadnej informacji czy Go tam dowieźli czy może coś stało się po drodze.
Tyle przy tym stresie potrafi
ę napisać

Pozdrawiam
El
żbieta Górzyńska Tomanek

Maryla

 

17.opis zajscia:

Maryla, czw., 18/02/2010 - 02:42

Wersja policji z raportu :

"Po chwili, chcąc udaremnić zatrzymanie brata chwyciła nóż, który przyłożyła sobie do ręki grożąc,że się zabije, jeśli policjantka nie wpisze do protokołu informacji o bezprawnych czynnościach prowadzonych przez policjantów i prokuratorów,..."

Wersja Siostry Rebeliantki :

"Pan Paweł Skóra cały czas nas zastraszał i wręcz zabraniał Pani Monice Jucha pisać zgłaszane przez Krystynę wyjaśnienia . Krystyna w akcie desperacji mówiła,że jeżeli zabroni Jej dyktować to odbierze sobieżycie."

Maryla

18.Witam Was wszystkich.

circ, czw., 18/02/2010 - 03:33

Wprawdzie wszędzie jestem zalogowana, nawet na Forum Policji, gdzie moderator nie puścił materiału ws. rebeliantki, ale zalogowałam się też tu, by Wam, a przede wszystkim Maryli podziękować za pomoc.

Janke pisze,że nic nie wiemy i jest mu po ludzku przykro.
Dla mnie ludzki cz
łowiek to taki, który ufa normalnym ludziom, a przede wszystkimświadkom i uczestnikom.. Jak to nic nie wiemy, skoro podane są linki do spraw, z kserokopiami dokumentów i obdukcji we wcześniejszych pobiciach.
Nie zada
ł sobie obłudnik trudu by otworzyć link, a ucisza i mówi, ze nie wiadomo.

Teraz o sprawie. Rozmawiałam dziś 2 razy z siostrą rebeliantki, jest spokojna i opanowana mimo ogromnego stresu i zmęczenia- 80-letnia matka w szpitalu, siostra w psychuszce, brat w areszcie, ponadto chory i bez firmy, którą zniszczono, wszyscy pobici, komornik domaga się spłaty za nic, Elżbieta miesiąc temu dostała nagle wymówienie z pracy ( bank), a byłaświetną pracownicą, dobrze zarabiającą.
T
ę rodzinę niszczy się za to,że są uczciwi i do niedawna byli zamożni. Teraz nie mają nic, nawet zdrowia.
Podziwiam ich wszystkich. Modlitwa daje im si
łę, bo każde z nich nie rozstaje się z różańcem.
Rebeliantk
ę gościłam u siebie niedawno, z okazji jej pomocy innemu poszkodowanemu, w Krakowie. Jest zrównowazona, ma chłodny, precyzyjny umysł iświetną wiedzę prawniczą. Przypuszczam,że chcą ją wykończyć, bo ona stoi im na drodze do wykończenia brata. Niestety, ale tak jest.

Nie wiem co robić dalej, mam jeszcze parę listów do napisania.
Ja b
ędę coś wiedziała, napiszę.

Powiadomiłam też posła Górskiego.
Artur.Gorski@sejm.pl

Pozdrawiam Was serdecznie.
3majmy si
ę.

23.otrzymałam tylko potwierdzenie odbioru maila

Maryla, czw., 18/02/2010 - 11:26

To jest potwierdzenie dla wiadomości wysłanej przez Ciebie do
o 2010-02-17 20:45

To potwierdzenie mówi,że wiadomość została wyświetlona na komputerze odbiorcy o 2010-02-18 08:32

ale nie mamżadnej odpowiedzi na wniosek.Wysłałam monit :

rzecznik@bielsko.slaska.policja.gov.pl

Uprzejmie proszę o pilną odpowiedź w sprawie naszego wniosku o udzielenie informacji w sprawie zatrzymania Janusza Górzyńskiego i jego siostry Krystyny Górzyńskiej w dniu 17 lutego 2010 roku .
W zwi
ązku z informacją pisemną uzyskana od siostry zatrzymanej, pani Elżbiety Górzyńskiej Tomanek, która nawet pisząc w stanie wzburzenia,nie mogła wymyślić tej informacji:

.."Krystynażądała prokuratora - odmówiono Jej , Krystyna prosiła o obdukcje lekarza sadowego wtedy wsadzono ją skuta w kajdankach jak przestępcę i zawieziono
do Subrejonowego O
środka Leczenia Psychicznego w Bielsku Białej przy ul. Olszówka 102. Udałam się tam gdzie lekarz ale nie psychiatra Pan Wojnar pokazał mi dokumentację Krystyny .
Decyzj
ę o zamknięciu podjęła Pani Agata Pilich bez pisemnej zgody Ordynatora Pana Józefa Zająca . Brak podpisu Ordynatora na dokumencie.
W aktach znajduje si
ę notatka służbowa Pana Pawła Skóraże moja siostra chciała odebrać sobieżycie - podcinającżyłę na lewej ręce.
Natomiast Pani Agata Pilich pisze,
że Krystyna trzymała sobie nóż przy krtani. Krystynie pod przymusem zapiętą pasami dołóżka podano leki ale jakie nie podano mi,"....

prosimy o bardzo pilna i wyczerpującą odpowiedź. W wolnej Polsce zamykanie człowieka aktywnego, działającego na rzecz naprawy systemu sprawiedliwości w psychiatryku
kojarzy si
ę jak najgorzej.
Znamy takie przypadki z niedalekiej przesz
łości.

Z poważaniem

Prezes Zarządu

Elżbieta Szmidt

Maryla

26.pobb@poczta.internetdsl.pl

Maryla, czw., 18/02/2010 - 12:19

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl zwraca się z uprzejma prośbą o nadzór Prokuratury w sprawie
zatrzymania Janusza Górzy
ńskiego i jego siostry Krystyny Górzyńskiej w dniu 17 lutego 2010 roku .
Jeste
śmy zaniepokojeni okolicznościami towarzyszącymi temu zatrzymaniu, tym bardziej,że wszystkie okoliczności tej sprawy były juz przedmiotem interpelacji senatorskiej , a zatrzymany na podstawie listu gończego nie popełnił przestępstwa wyłudzenia kredytu, za które jestścigany, co zostało udowodnione w trybie procesowym.
Aresztowanie wraz z bratem i oskar
żenie o przestępstwo z zagrożeniem do 3 lat więzienia pani Krystyny Górzyńskiej, społecznie udzielającej się w organizacjach pozarządowych, budzi nasze zaniepokojenie.
Interpelacja w tej sprawie znajduje si
ę pod adresem :http://www.senat.pl/k7/dok/sten/oswiad/ryszka/0501oa.pdf
W za
łączeniu przesyłany WNIOSEK O UDOSTĘPNIENIE INFORMACJI PUBLICZNEJ z monitem,
adresowany do Rzecznika Prasowego Policji, do tej chwili bez odpowiedzi.

Z poważaniem

Prezes Zarządu
El
żbieta Szmidt

Maryla

27.@All... Odrzucenie mojego artykułu na ocecie

Krzysztofjaw, czw., 18/02/2010 - 12:26

Witam
Informuj
ę,że mój artykuł na onecie na temat sprawy aresztowań został przez redakcje onetu odrzucony (chyba z godzinę, dwie temu). Zdarzyło się to po raz pierwszy w stosunku do moich publikowanych tam artykułów a było ich już 38 (razem z postami na blogu 86).
Poni
żej przedstawiam mój e-mail do onetu w tej sprawie.

Content-Type: text/plain; charset=utf-8; format=flowed; delsp=yes
To:
forum@onet.pl
Date: Thu, 18 Feb 2010 12:15:53 +0100
X-Priority: 1 (Highest)
MIME-Version: 1.0
Content-Transfer-Encoding: Quoted-Printable
From: krzysztofjaw
Organization: HoG
User-Agent: Opera Mail/10.10 (Win32)

Witam serdecznie

Szanowna Redakcjo!

Wczoraj 17 Lutego 2010 roku o godzinie 21:19 zamieściłem na Waszym forum "Dziennikarstwo Obywatelskie" mój artykuł zatytułowany: "Brutalne aresztowanie Blogerki... broniącej słownie swego brata!" (http://wiadomosci.onet.pl/waszymzdaniem/41631,Brutalne_aresztowanie_Blog...).

Początkowo, do dzisiejszych godzin porannych (18.02.2010) był On przez szanowna Redakcję 'opublikowany" (aczkolwiek nie wykorzystany).

Chcąc sprawdzić, czy w odpowiedzi na mój artykuł były jakieś komentarze, na ewentualnie które chciałem odpowiedzieć zauważyłem,że wspomniany artykuł uzyskał od Redakcji status
"odrzucony".

W związku z powyższym zwracam się do Szanownej Redakcji o podanie e-malem powodów owego odrzucenia.

Wydaje mi się to celowa prośba, bowiem nie będąc dziennikarzem chciałbym się dowiedzieć, gdzie i jaki popełniłem dziennikarski błąd dyskwalifikujący mój tekst.

Jest to dla mnie niezmiernie ważne, bowiem chcę systematycznie podnosić jakość dziennikarską lub chociaż quasi dziennikarską moich artykułów i komentarzy.

Byłbym niezmiernie wdzięczny, gdyby Szanowna Redakcja w osobie jakiegoś konkretnego Waszego przedstawiciela udzieliła mi odpowiedzi na temat owych przyczyn odrzucenia.

Z racji tego,że są Państwo szanowanym i profesjonalnym portalem informacyjnym sądzę,że dzięki takiej odpowiedzi będę mógł radykalnie poprawić swoje umiejętności pisania i redagowania artykułów.

Byłbym też wdzięczny o wskazanie mi fragmentów mojego artykułu, które muszę poprawić lub zmienić aby stał się on poprawny warsztatowo. Obiecuję,że dokonam stosownych zmian i korekt oraz może ponownie opublikuję już "prawidłowy tekst".

Jeszcze raz proszę o odpowiedź, którą traktował będę jako szczerą chęć uczciwej porady dziennikarskiej skierowanej w dobrej wierze do jeszcze "nieopierzonego" i "nieoszlifowanego" zawodowego "świeżaka".

Oczekując szybkiej i merytorycznej odpowiedzi...

Pozostaję z szacunkiem
krzysztofjaw

 

29.Kompromitacja bielskiej policji. Trzy osoby rodziny Górzyńskich

Maryla, czw., 18/02/2010 - 12:38

http://www.aferyibezprawie.org/index.php?menu=newsout&id=2039

Efektem najazdu policji są trzy osoby w szpitalach. Mama państwa Górzyńskich jest w stanie zawałowym w Szpitalu Wojewódzkim w Bielsku - Białej. Zatrzymany Janusz Górzyński po badaniach w szpitalu przewieziony jak największy bandzior do szpitala więziennego w Bytomiu. Stanu jego zdrowia nie znamy. Zaś Krystyna Górzyńska została bez jej zgody zamknięta w zakładzie psychiatrycznym w Bielsku - Białej, ul. Olszówki 102. Opis pierwszych wydarzeń przedstawia list blogerki REBELIANTKI - kliknij - wraz z komentarzami. O godz. 13,30 przedstawiciele Stowarzyszenia Przeciw Bezprawiu rozmawiają z oficerem dyżurnym podkomisarzem Krzysztofem Buchałą. Przedstawia nam przebieg zdarzeń wg policji. Informuje,że Krystyna Górzyńska została przewieziona na badania do szpitala a Janusz Górzyński do drugiego szpitala na badania kardiologiczne. Oferujemy odebranie Krystyny Górzyńskiej, na co oficer obiecuje ,że skontaktuje się z nami telefonicznie po około godzinie. Oczywiście milczy a więc kontaktujemy się my. Okazuje się,że Krystyna Górzyńska przymusowo zostaje zatrzymana w szpitalu psychiatrycznym. Jedziemy wraz z siostrą do szpitala. Rozmawiamy z zatrzymaną Krystyną Górzyńską. Ta skarży się,że została pobita przez policję. Rzeczywiście ma siniaki. Robimy zdjęcia. Personel szpitala straszy nas policją i zakazuje robienia zdjęć. Podkreślić należy, iż Krystyna Górzyńska choć mocno podenerowana zachowuje się normalnie. Prosimy o rozmowę z lekarzem. Chcemy uzyskać wgląd do dokumentacji przyjęcia. Lekarz dyżurny Wojnar nie umie odpowiedzieć czy posiada specjalizację lekarza psychiatry, twierdząc,że nie on podejmował decyzję o zatrzymaniu pacjentki. Pytamy kto w takim razie taką decyzję wydał? Lekarz odpowiada,że decyzję podejmowała lek. Agata Pilich. Pytamy, czy jednoosobowo i czy jest specjalistą z psychiatrii? Lekarz dyżurny odpowiada,że nie wie !!! Pytamy, co zadecydowało o zatrzymaniu? Lekarz czyta nam zapis z dokumentów medycznych i oświadczenie policjanta. Pytamy kto może poświadczyć przebieg badań? Odpowiada,że nikt bo badania przeprowadza się jednoosobowo. W karcie brak pieczątki jakiegokolwiek lekarza. Widnieje tylko nieczytelny podpis jednego lekarza. Podpisu ordynatora brak. Siostra zatrzymanej prosi o kserokopie dokumentów leczenia. Mamy obawy,że dokumenty wypełnione zostaną zmienione. Lekarz mówi, iż nie mają ksera. Siostra prosi o możliwość sfotografowania. Lekarz odpowiada,że siostra nie może fotografować dokumentacji leczniczej tylko pacjentka. Zatem prosimy aby okazał dokumentację przyjęcia pacjentce - to ona zrobi sobie zdjęcia. Lekarz zdeprymowany odmawia i nagle nie ma czasu.

Otóż z przykrością dodajemy,że oficer dyżurny sam zauważa nadgorliwość sądu, który wydał nakaz zatrzymania, bowiem wg niego sąd wydając nakaz zatrzymania nie wydaje nakazu przeszukania. W przypadku Janusza Górzyńskiego wydaje nakaz zatrzymania i nakaz przeszukania i wraz z policją zajawia się kamera vide, która jednak nie rejestruje jak Krystyna Górzyńska rzucana jest na podłogę.

My zaś zauważamy,że w Polsce, rzekomo kraju przestrzegającym prawa człowieka, każdy lekarz - bez specjalizacji może zatrzymać człowieka przymusowo w zakładzie psychiatrycznym pod byle pretekstem. Podkreślić należy,że na wezwanie policji rano był także lekarz i odmówił zatrzymania Krystyny Górzyńskiej nie dopatrując się takiej potrzeby. Martwimy się o Angelikę Borys i słusznie, ale najpierw porządki zaczyna się od domu czyli od Polski. Dzisiejszy system prawny jest 100 razy gorszy jak ten za komuny. Im szybciej to zrozumiemy wszyscy tym lepiej.

Wobec zaistniałej sytuacji Zarząd Stowarzyszenia Przeciw Bezprawiu, w dniu jutrzejszym składa zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez lekarzy, a także wstępuje do postępowania przed sądem opiekuńczym w sprawie zatrzymania Krystyny Górzyńskiej i poddaniu jej leczeniu psychiatrycznym wbrew jej woli !!! Na rozprawę sądu zapraszamy wszystkich do Bielska - Białej. Datę i godzinę podamy.

Zwracamy się do wszystkich wolnych mediów w Polsce o zainteresowanie się problemem pseudo leczeń psychiatrycznych ludzi zdrowych na zamówienie. Dysponujemy przykładami.

Maryla

 

 

Polecam także dyskusję pod wpisemŁażącego Łazarza

 

 

dodam
O mnie dodam

Zamiast o autorze: „Antek oszołom” Opublikowany 15 lipca 2010 na s24 Co zrobić z człowiekiem, który jest w posiadaniu niebezpiecznej wiedzy tajemnej i jednocześnie stoi po przeciwnej stronie barykady niż okrągłostołowy salon? III RP opanowała do perfekcji metodę ośmieszania, etykietowania i wtłaczania w głowy gawiedzi za pomocą mediów, że taki osobnik to „niebezpieczny szaleniec”, „chory z nienawiści człowiek”, „oszołom”. Tworzenie takiego obrazu i stereotypu przez długie lata ma doprowadzić do tego, że nawet, kiedy zechciałby taki obrobiony medialnie delikwent uchylić ludowi rąbka jakiejś tajemnicy to jego siła rażenia jest nikła gdyż wszyscy już od dawna wiedzą, że mają do czynienia, wiadomo, z „oszołomem”, „szaleńcem” czy wręcz „wariatem”. Taki przykry i niezasłużony los spotkał niestety jednego z najbardziej odważnych i zasłużonych polskich opozycjonistów z czasów PRL, Antoniego Macierewicza. Ilość wypisywanych o nim bzdur i obdarowywanie go wymyślnymi obraźliwymi epitetami przekracza już wszelkie granice. Tylko wczorajszy urobek komentatorów na s24 prześcigających się w wymyślaniu przezwisk dla „szalonego Antka”, „Antka-gorejące oczy” świadczy o skuteczności salonu w niszczeniu człowieka i głupocie większości młodych ludzi, którzy tak na prawdę o Macierewiczu nie wiedzą nic. W 1992 roku Olszewski wiedział doskonale, że trudno będzie mu znaleźć bardziej odważnego, uczciwego i bezkompromisowego polityka do objęcia stanowiska szefa MSWiA. Postawił na Macierewicza. Wykonując uchwałę sejmu o ujawnieniu agentury Macierewicz stał się konkurentem komisji Michnika i dysponentem podobnej wiedzy. Podobnie stało się w 2005 roku. Jarosław Kaczyński, którego nie można przecież posądzać o szczególną sympatię i polityczną zgodność poglądów z Macierewiczem doskonale wiedział, że trudno mu będzie znaleźć bardziej odważnego, zdeterminowanego i kompetentnego człowieka, który podejmie się przeprowadzenia likwidacji WSI, weryfikacji zatrudnianych tam funkcjonariuszy i stworzenie nowej Służby Kontrwywiadu Wojskowego. Postawił na Macierewicza, choć ten jak wiadomo nie należał do najbliższej przybocznej gwardii prezesa wywodzącej się z PC. Poznając tajemnice archiwów WSI, Macierewicz zyskał kolejnych zaciekłych wrogów. Wszystkim, w większości młodym komentatorom, którzy nie szczędzą Panu Antoniemu obelg, warto przypomnieć krótko jego historię gdyż on sam nigdy nie obnosił się ze swoja opozycyjną przeszłością. Już, jako młody chłopak był drużynowym w słynnej „Czarnej Jedynce” przy liceum Rejtana w Warszawie. Brał udział w strajkach studentów w 1968 roku, a po krwawych wydarzeniach grudnia 1970 roku zorganizował akcję oddawania krwi dla ofiar. Mało młodych ludzi wie, że był założycielem KOR, organizacji, z którą tylko sama współpraca dziś wynoszona jest, jako nobilitujący akt odwagi i opozycyjności dyplomowanej. Niestety nie dla samego założyciela KOR-u, Macierewicza. Już przed sierpniem 1980 roku współorganizował on Wolne Związki Zawodowe i wydawał pierwszy niezależny dziennik Wiadomości dnia. W grudniu 1981 roku był członkiem Komitetu Strajkowego w Stoczni Gdańskie gdzie został internowany. Okres internowania to przerzucanie krnąbrnego Macierewicza z więzienia w Iławie do Kielc, Rzeszowa i w końcu Łupkowa skąd brawurowo ucieka i ukrywając się do 1984 roku wydaje podziemne pisma „Głos” i „Wiadomości”. Kiedy będziecie widzieli prężących pierś bohaterskich opozycjonistów czy plujących na Macierewicza Niesiołowskiego czy Komorowskiego to zanim wymyślicie kolejne „zabawne” ksywy dla „Głupiego Antka” zastanówcie się, choć przez krótką chwilę. . kokos26 • salon24.pl Myśli Marszałka "Mowy powinny być krótkie, a kiełbasy długie" (ki diadi, freudowskie przejęzyczenie na widok studentek UŚ?) „400 lat temu w trochę innym charakterze maszerowali polscy żołnierze po Placu Czerwonym.” (czy Rosjanie załapali całą głębie tej myśli?) „Miałem dziś przyjemność wizytowania terenów powodziowych” „W zeszłym roku powódź, w tym roku powódź, więc pewnie ludzie są już oswojeni, obyci z żywiołem” "Ja bym sugerował zachowanie umiaru w tego rodzaju tworzeniu atmosfery, że gdzieś znaleziono jakiś kawałek, fragment odzieży. To nie jest wielki problem". (O niezabezpieczonym miejscu katastrofy smoleńskiej, w którym znaleziono ludzkie szczątki)." Pytania do kandydata Komorowskiego Z życia wyższych sfer Józef Mackiewicz: "Okupacja niemiecka czyniła z nas bohaterów, okupacja sowiecka robiła z nas g..." Pytania o tragedię smoleńską Niewolnik na SG! Człowiek niezłomny - Krzysztof Wyszkowski Zejście do piwnicy Apel ATK ws. CBA niedziela, 26 września 2010 Moim przyjaciołom popierającym Platformę Autor: Kisiel o 13:24 Przebłyski. Kremlowski kurant "widzieć świat tak, jak Śmiłowicz, który wzorzec czerpie ze swojskiego rozumu kremlowskiego kuranta i co ten ostatni zapieje, to Śmiłowicz swoim trelem mu odpowiada" Wyciskanie pryszczy A jak już kupisz taką „Rzepę” i wydasz 3, 40 ( ukłony dla Igora Janke ) nabywasz prawa by drzeć mordę, że sobie nie życzysz za ciężko zarobioną kasę czytać Kuczyńskiego czy innego Sierakowskiego. Niech sobie nawzajem wyciskają pryszcze w Wyborczej! "Pan profesor, jak to zwykle bywa z uczonymi, którzy mają wiele wolnego czasu co wynika z tego, że specjalizują się w naukach psu na budę potrzebnych, siedzi, sączy przednie winko rocznik 1973, przegryza bagietką z salcesonikiem z półdupka renifera, słucha sączącego się w tle z głośników najnowocześniejszego, dostępnego dla cywilów sprzętu audio delikatnego pitu-pitu na kontrabas i altówkę a przy okazji formułuje coraz odważniejsze myśli, których śmiałość mile łechcze jego ego. "Jaki ja jestem odważny i nonkonformistyczny, a do tego kontrowersyjny" pomyślał profesor wsuwając stopy w ciepłe bambosze..." Galba (Marcin Michta) "Michnik jest manipulatorem. To jest człowiek złej woli, kłamca, oszust intelektualny. Ideologia tych panów, to jest to, żeby w Polsce zapanował "socjalizm z ludzką twarzą". To jest widmo dla mnie zupełnie nie do zniesienia. Jest potwór, więc powinien mieć twarz potwora. Ja nie wytrzymuję takich hybryd i uciekam przez okno z krzykiem." (wypowiedź Zbigniewa Herberta z filmu Zaleskiego) Osłabienia Ziobro jest już na wylocie Jarek nie lubi konkurencji we własnych szeregach.. Zostaną mu tylko wierni pretorianie typu Macierewicz .. KAJZER u KATARYNY „Nie rozumieją też rzeczy dość oczywistej, że wypowiedziane zdanie, obojętne czy stanowi cytat, czy parafrazę, jeśli ma wartość logiczną (jest prawdziwe lub fałszywe) nie jest w sposób oczywisty opinią - ta ostatnia bowiem nie ma wartości logicznej. Zdanie - "Adam Michnik wielokrotnie argumentował: ja tyle lat siedziałem w więzieniu, to teraz mam rację" - nie jest więc opinią - jest zdaniem w sensie logicznym. W dodatku zdaniem fałszywym. Świadome wypowiadanie zdania fałszywego jest kłamstwem.” Gazeta Wyborcza, "Przeciw kłamstwu" "A przecież nawet wasz guru Prezydent słusznie (choć oczywiście obłudnie) zacytował, że patriotyzm polega na miłości, zaś nacjonalizm na nienawiści. Tak że niestety, ani wy, pisowcy, ani red. Wildstein patriotami nie jesteście, i nie o patriotyzm tu chodzi, i tym bardziej nie o “wartości chrześcijańskie”. Szkoda, że Pan Redaktor (sam przecież “inny”) tego nie zauważa. Cóż, Gruzin Stalin był rosyjskim szowinistą." Myślopląs "obserwatora" Polecam: Moje komentarze: O PW wolno było już mówić Trzask zamykanych okiennic Dlaczego Celiński jest przegrany i czy populizm i etos to właściwy podział. Czy o Polsce myśli tylko garstka WOJowników? Paputcziki znów zrobią swoje Dlaczego czytam GAZETĘ W.? O czym dyskutować z Żydami? Czy shoah to nie ludobójstwo? Taki niepotrzebny komentarz Kto blokuje system prezydencki To niesprawiedliwe dla Michnika PZPR to jednak nie NSDAP niepokoją mnie tylko ci, którzy nie mają wpadek A główna kukła tego spektaklu otrzymuje po raz ósmy Wiktora! Jeszcze jeden tekst "nie zauważony" przez moderatora Zwymiotowałeś tu Gazetą W. Cezary Obywatele drugiej kategorii Połączyć te trzy dwudziestolecia! Tusku tylko znów chlapnął Co innego mogli zrobić? Wykluczenie to podstawa A może do Zielonej Góry przenieść Gdańsk RAZ Dojdą jednocześnie? Dlaczego Pan to robi panie Saligia Co tego psa szprycuje Idźcie Panowie na piwo z panem Mariuszem Jest co robić panie Marszałku KETMAN na salonie24.pl KONIEC ŚWIATA Nie wieszajmy psów na społeczeństwie. Nie przypierajmy jednak do ściany walczących o wyzwolenie Ukrainy Polska jest także w Kazachstanie Rok Świni (w Polsce) PiS=RM? Ketman Stracił pan dobrą okazję by milczeć, panie Rafale Gra trwa Film Wajdy nie powstanie Kto zapisywał się do PZPR w 1978 roku Nie tylko Jerzy Giedroyć Odchrzańcie się od Berezy Posłuchajmy specjalistów, którzy wiedzą co mówią Fala Erystyka nieświadoma Niewierzący wierzą bardziej Stwórzmy nową lepszą religię Najważniejszy tekst w ciągu ostatnich 20 lat Massa tabulettae w GW I wespół w zespół, by moc móc wzmóc! Skalskiego wielkie oburzenie niczym

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka